PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Głos Wielkopolski » Blogi » Artykuł

Sprawa Ziętary: zabijanie nadziei

Sprawa Ziętary: zabijanie nadziei

Głos Wielkopolski Krzysztof M. Kaźmierczak

2009-10-30 10:50:39, aktualizacja: 2009-10-30 10:50:39

Po 17 latach od porwania Jarosława Ziętary trudno być optymistą i wierzyć, że jego los zostanie jeszcze wyjaśniony. Ale przed rokiem szefowie resortu sprawiedliwości i spraw wewnętrznych wzbudzili nadzieje na zwrot w tej ponurej sprawie. Teraz szanse na to maleją.

Rok temu minister sprawiedliwości otrzymał list otwarty poznańskich dziennikarzy dotyczący uprowadzonego w 1992 roku Jarosława Ziętary. W tej samej sprawie wystąpił przed rokiem do ministra spraw wewnętrznych eurodeputowany Filip Kaczmarek. Obie interwencje miały wspólną cechę - wskazywały na zasadność przekazania niewyjaśnionej od 1992 roku sprawy dziennikarza do zbadania przez prokuraturę i policję spoza Wielkopolski.

Obie interwencje zatrzymały się na jednym: zleconej (w wyniku listów) przez Komendy Główną Policji kompleksowej analizie akt. Ich zbadanie , przez Biuro Wywiadu Kryminalnego miało dać podstawy do stwierdzenia, czy w sprawie Ziętary wykonano faktycznie wszystko, co było możliwe i czy są podstawy do przekazanie jej do prowadzenia organom ścigania spoza Wielkopolski.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Zanim analiza sprawy Jarosława Ziętary powstała minął ponad rok. Teraz okazuje się, że poufny raport analityków będący obszernym zbiorem zaleceń opartych na stwierdzonych zaniedbaniach i zaniechaniach poznańskich organów ścigania trafi do… tychże organów. Poznańska policja i prokuratura stanie w roli sędziów we własnych sprawach. Nawet zakładając ich wyłącznie dobrą wolę, trudno mieć pewność, że decyzje i działania, które będą skutkiem raportu, nie będą obciążone balastem dotychczasowego, fatalnego przebiegu poszukiwań odpowiedzialnych za zbrodnię.

Autorzy listów do ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych nie domagają się głów osób odpowiedzialnych za to, że śledztwo wszczęto dopiero po roku od uprowadzenia Ziętary. Nie żądają pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które kierowały poszukiwania na manowce. Nie chcą wskazywania i karania winnych bagatelizowania wątków, które mogły mieć kluczowe znaczenie do sprawy. Domagają się tylko jednego: podjęcia próby wyjaśnienia losu Jarosława Ziętary przez prokuratorów i policjantów, którzy nie są obciążeni syndromem porażki w tej sprawie.

Takiej szansy dotąd nie było, chociaż latami zabiegała o to rodzina dziennikarza. I kolejnej szansy zapewne już nie będzie.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

upór

Rob (gość) 06.11.09, 15:02:20

Brawo za upór Panie Krzysztofie. Ta sprawa jest jak mniemam sprawą Pana życia. Mam nadzieję, że starczy go do wyjasnienia zaginięcia

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy Twoje dziecko jest bezpieczne w szkole?