Poznański PKS dla prywatnego kapitału?

    Poznański PKS dla prywatnego kapitału?

    Paweł Mikos

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wczoraj zarząd województwa podjął decyzję, żeby nie rekomendować sejmikowi przejęcia poznańskiego PKS-u od wojewody.
    Propozycja, aby to samorząd województwa był właścicielem przewoźnika wyszła pod koniec października od wojewody wielkopolskiego, Piotra Florka. Na taką formę komercjalizacji wstępnie zgodziło się nawet Ministerstwo Skarbu Państwa.

    Jednak pomysł wojewody nie wzbudził zachwytu marszałka województwa i jego współpracowników. - Regionalne przewozy autobusowe nie są zadaniem własnym województwa, więc nie mamy obowiązku przejęcia poznańskiego PKS-u - mówi Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Wielkopolski. - Dlatego mogliśmy spokojnie i wnikliwie przeanalizować tą propozycję - dodaje.

    Według wicemarszałka samorządowi nie opłaca się zostać właścicielem przewoźnika, pomimo niezłej kondycji firmy. Chodzi przede wszystkim o modernizację dworca PKS-u. Według Wojciecha Jankowiaka, województwo nie powinno angażować swoich środków w tego typu przedsięwzięcie.
    Dużą część wartości firmy stanowią grunty, na których stoi sam dworzec. Działka jest położona w centrum Poznania i ma około 3 hektarów powierzchni. Ktokolwiek zostanie właścicielem przewoźnika, ten może zyskać miliony złotych.

    Jednak wicemarszałek uważa, że przejęcie PKS-u tylko dla samej sprzedaży działki nie jest interesem dla samorządu. - Województwo nie zajmuje się obrotem nieruchomościami, zwłaszcza tymi o charakterze spekulacyjnym - mówi Wojciech Jankowiak.

    Co prawda sejmik może z własnej inicjatywy podjąć decyzję o przejęciu PKS-u, ale jest to mało prawdopodobne. Dlatego wojewoda w najbliższym czasie podejmie decyzję dotyczącą komercjalizacji firmy. - Wojewoda rozważa dwa wyjścia. Może przekształcić PKS w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, albo ją sprywatyzować - mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody.

    Za tą drugą opcją opowiadają się związkowcy z poznańskiego PKS-u. Według nich tylko prywatny inwestor mógłby wyłożyć pieniądze, które pozwoliłyby na modernizację dworca oraz znaczne poprawienie kondycji finansowej i wizerunku przewoźnika.

    Jeśli wojewoda zdecyduje się na prywatyzację to prawdopodobnie w pierwszej połowie 2009 roku możemy poznać nowego właściciela PKS. Jest to tym bardziej możliwe, że przy poprzednich próbach sprywatyzowania przedsiębiorstwa inwestorzy wykazywali duże zainteresowanie tą ofertą.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo