W klubach maluch spotyka przyjaciół i rozwija swoje pasje

    W klubach maluch spotyka przyjaciół i rozwija swoje pasje

    Zdjęcie autora materiału

    Głos Wielkopolski

    W klubach maluch spotyka przyjaciół i rozwija swoje pasje
    Dzieci chętnie spędzają czas z rówieśnikami na wspólnej zabawie, dlatego rodzice coraz częściej wysyłają je na zajęcia grupowe. Ofertę klubów i świetlic dla najmłodszych sprawdzały Sylwia Bukowska i Katarzyna Sklepik
    W klubach maluch spotyka przyjaciół i rozwija swoje pasje
    Balet klasyczny, zajęcia taneczne i plastyczne, karate, klub piłkarza, nauka gry na pianinie - to tylko niektóre z zajęć dodatkowych, na które najczęściej rodzice posyłają swoje dzieci.

    - Posyłając malucha do świetlicy, klubiku czy przedszkola rodzice wiedzą, że ich dziecko ma zapewnioną fachową opiekę, a poza tym miło spędzi czas na zabawie z rówieśnikami - mówi Zuzanna Rapacka, psycholog dziecięcy.
    - Po całym dniu spędzonym na zabawach z innymi dziećmi, nasz maluch wróci uśmiechnięty. Całymi godzinami będzie opowiadać o tym, co się zdarzyło. Oczekuje od nas wówczas odłożenia na bok wszelkich spraw i poświęcenia uwagi tylko jemu. Nawet przy ograniczonym czasie, jaki pracujący rodzice są w stanie poświęcić dziecku, mogą ukształtować wspaniałego człowieka. Ważne jest bowiem nie tylko to, ile godzin z nim spędzamy, lecz przede wszystkim jakość tego czasu. Kluby dla dzieci oferują coraz bogatszą ofertę. Oprócz zajęć czysto edukacyjnych, placówki przygotowują programy indywidualnie dostosowane do potrzeb dzieci z zakresu rytmiki, plastyki, języków obcych czy sportu.
    Psycholodzy pochwalają posyłanie dzieci na zajęcia twórcze, ale przestrzegają przed przesadą. Zalecają wybieranie tych zajęć, które wpisują się w naturalny rozwój dziecka.

    - Najbardziej popularne są kluby malucha, które przygotowują dzieci do pójścia do przedszkola. Na spotkania najmłodsi przychodzą razem z rodzicami, dzięki czemu później nie ma rozpaczy. Scenariusz zajęć opracowywany jest przez psychologa dziecięcego - mówi Małgorzata Ochowiak, założycielka świetlicy "Wesołe Rybki".

    Programy ułatwiające dzieciom adaptację w nowej sytuacji, jaką jest dla nich przedszkole czy szkoła, cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Kluby malucha kładą nacisk na rozwijanie umiejętności pracy w grupie oraz samodzielności. Starsze dzieci biorą udział w zajęciach z koszykówki czy baletu, które poprawiają koordynację ruchową, uczą współpracy z koleżeństwem. Zajęcia prowadzone są w formie gier i zabaw.
    - Program spotkań dopasowywany jest do wieku uczestników, ale jego głównym celem jest ogólny rozwój najmłodszych. W zależności od zainteresowań uczestników oferujemy także grupy tematyczne jak na przykład angielski - tłumaczy Edyta Paul z poznańskiego klubu MaMMaija.

    Rosnąca popularność placówek dla najmłodszych i rozbudowana oferta proponowanych przez nich zajęć, sprawia, że zapisywane na nie są coraz młodsze dzieci.

    - Do grup przyjmujemy już dzieci półtoraroczne. Nie ma podziału na sekcje wiekowe, co pozwoli najmłodszym na szybszy rozwój i zdobywanie nowych umiejętności, a starsze dzieci, opiekując się innymi, nauczą się odpowiedzialności - opowiada Anna Patrias z ekologiczno-artystycznego klubu Świetlik.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo