Poznań: Szczury mogą wejść nawet na 10. piętro. Jak się...

    Poznań: Szczury mogą wejść nawet na 10. piętro. Jak się przed nimi bronić?

    Sara Wciorka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Szczurów w Poznaniu jest coraz więcejZobacz też: Ambulans wjechał na drugie piętro budynku [ZDJĘCIA]
    1/8
    przejdź do galerii

    Szczurów w Poznaniu jest coraz więcej

    Zobacz też: Ambulans wjechał na drugie piętro budynku [ZDJĘCIA]
    ©Frodo

    Szczurów w Poznaniu jest coraz więcej. Dlatego od 23 kwietnia do 10 maja w Poznaniu zostanie przeprowadzona kolejna deratyzacja. Dlaczego walka z tymi gryzoniami jest taka ważna?
    Szczur na 10 piętrze – to możliwe
    - W tej chwili największy problem, jaki mamy ze szczurami w Poznaniu, występuje w starych instalacjach kanalizacyjnych m. in. w kamienicach - mówi Leszek Teschner z firmy Frodo, która m. in. zajmuje się deratyzacją. - Szczurów jest coraz więcej i to „ciśnienie” gryzoni na wydostanie się z instalacji sanitarnych, żeby zdobyć nową przestrzeń, jest dużo większe niż było jeszcze kilka lat temu. Zorganizowana deratyzacja tego typu ma więc sens i jest skuteczna. Powinna odbywać się co najmniej dwa razy do roku – dodaje.
    Zobacz galerię
    Do szokujących, ale wcale nie niemożliwych należą sytuacje, w których szczur wychodzi z toalety na… 10. piętrze. Co więcej, może się to stać nawet wtedy, kiedy ktoś z tej toalety korzysta.

    Zobacz też: Dlaczego koty są potrzebne w mieście?

    (Źródło: TVN)

    - Jest to możliwe pod jednym warunkiem. Jeśli instalacja kanalizacyjna jest stara, żeliwna. Żeliwo zarasta i tworzy się coś w rodzaju drabiny, wtedy szczury spokojnie poruszają się w pionach - tłumaczy Leszek Teschner. - Syfon w toalecie nie jest dla nich żadnym problemem, pokonują go swobodnie i mogą wtedy wychodzić w mieszkaniach nawet na wysokich piętrach. Żeby uniknąć takich sytuacji, należy wymieniać piony kanalizacyjne na odcinkach piwnicznych na plastikowe.

    Zobacz też: Najczęstsze błędy internautów. Też je robisz?


    Znajdujące się w centrum Poznania Stare Zoo, nazywane przez niektórych „stołówką dla szczurów”, tak naprawdę nie dopuszcza do występowania gryzoni na swoim terenie. - Ogród zoologiczny dba o to, żeby szczury nie miały styczności ze zwierzętami i gośćmi zoo. Trutki i pułapki są instalowane przez profesjonalną firmę, zgodnie z zaleceniami. W ciągu roku przeprowadzane są także kontrole – mówi Małgorzata Chodyła, rzecznik prasowy ogrodu zoologicznego.
    1 »

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Karać te stare raszple

    as (gość)

    Zgłoś

    Ludzie sypią żarcie bez opamiętania na trawniki, śmietniki zasypane dookoła chlebem, szczury mają full wypas, dzięki wam.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkodniki

    Plotek (gość)

    Zgłoś

    Wytępić to kurestwo zanim się rozniesie po całym Poznaniu i po za...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czyżby?

    Stary poznaniak (gość)

    Zgłoś / 2

    Trutki i pułapki nic nie wskórają w kwestii wytępienia szczurów. To wszystko są działania na krótką metę, ponieważ szczury bardzo szybko uodparniają się na wszelkie toksyny, a przede wszystkim są...rozwiń całość

    Trutki i pułapki nic nie wskórają w kwestii wytępienia szczurów. To wszystko są działania na krótką metę, ponieważ szczury bardzo szybko uodparniają się na wszelkie toksyny, a przede wszystkim są zbyt inteligentne, aby dać się złapać czy otruć. Jedyną skuteczną metodą (jaką kiedyś zastosowano w starym zoo) jest tzw zaklinacz szczurów, czyli osoba, która najpierw oswaja samca i samicę alfa w danym środowisku, karmiąc je tak długo, aż nabiorą do niego całkowite zaufanie, a po jakimś czasie podaje on im specjalną trutkę, która nie tylko unicestwia, ale również mumifikuje, co zapobiega wybuchowi np cholery, czy innych parszywych chorób. Wówczas pozbycie się, a tym samym posprzątanie kilku tysięcy gryzoni nie będzie stanowiło żadnego problemu. Inną kwestią jest rzecz jasna cykliczne inwestowanie (czyt., trwonienie) społecznych pieniędzy przez zarządy dzielnicowe, jak i miasta, na śmiechu warte tzw "odszczurzanie" w/w w artykule metodami, bo to jest syzyfowa robota... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prosta sprawa

    małpa w czerwonym (gość)

    Zgłoś

    otworzyć kilka barów z żywnością południowo-azjatycką Problem się sam rozwiąże. Czy są w Poznaniu wałęsające się psy ? jeśli nie, to dlaczego ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szczury

    jaaaaa (gość)

    Zgłoś / 7 / 2

    to efekt tego, że w piwnicach okna zostaja zmienione na plastikowe przez co koty - naturalni wrogowie szczurów_ nie maja gdzie się chować w czasie mrozów. Okna w piwnicach są szczelnie pozamykane i...rozwiń całość

    to efekt tego, że w piwnicach okna zostaja zmienione na plastikowe przez co koty - naturalni wrogowie szczurów_ nie maja gdzie się chować w czasie mrozów. Okna w piwnicach są szczelnie pozamykane i oto mamy efekty - coraz wiecej szczurów !!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co wspólnego ...

    pyrlander (gość)

    Zgłoś / 4 / 2

    Co wspólnego z występowaniem kotów ma rodzaj okna piwnicznego? Czym różnia się zamknięte okna drewniane od okien plastikowych?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak zwykle zapominalska

    dociekliwa małpa (gość)

    Zgłoś / 2

    Pani Chodyła jak zwykle ani słowem nie wspomina o poprzednikach. Skuteczną walkę ze szczurami Miejski Ogród Zoologiczny zorganizował (a potem kontynuował) za dyrektorowania L. Banacha, gdy szefowa...rozwiń całość

    Pani Chodyła jak zwykle ani słowem nie wspomina o poprzednikach. Skuteczną walkę ze szczurami Miejski Ogród Zoologiczny zorganizował (a potem kontynuował) za dyrektorowania L. Banacha, gdy szefowa p. rzecznik lansowała się w mediach ze swoją fundacją z akcją stawiania domków dla kotów, która zakończyła się bez efektów tak szybko, jak się pojawiła, a sama fundacja niechlubnie skończyła żywot z mianem dłużnika.zwiń

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 14 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »