Wszawica w szkołach i przedszkolach. Problem, który stale...

    Wszawica w szkołach i przedszkolach. Problem, który stale powraca. Jak się pozbyć wszy?

    Sona Ishkhanyan

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W większości szkół co jakiś czas wszystkie dzieci są badane na obecność wszy.
    1/7
    przejdź do galerii

    W większości szkół co jakiś czas wszystkie dzieci są badane na obecność wszy. ©Janusz Wójtowicz

    Wszawica to odwieczny problem szkół i przedszkoli. I choć nie jest już kojarzona jedynie z ubóstwem i rodzinami dysfunkcyjnymi, wciąż wpędza w poczucie wstydu.
    Wszawica to odwieczny problem szkół i przedszkoli. I choć nie jest już kojarzona jedynie z ubóstwem i rodzinami dysfunkcyjnymi, wciąż wpędza w poczucie wstydu. Co jakiś czas dostajemy od Czytelników maile z informacją o tym, że w szkole lub przedszkolu panuje wszawica.

    Taką wiadomość otrzymaliśmy też niedawno od jednej z rodzin z Mielżyna.

    - Od jakiegoś czasu nasze dzieci wciąż ze szkoły przynoszą okropne robactwo.
    Co je wyplenimy, to znów się pojawiają. Interweniowaliśmy w tej sprawie w szkole - mówi zaniepokojona mama. - Najgorsze w tym wszystkim jest to, że dzieci śmieją się i wytykają palcami, a wszy najpierw pojawiły się u innego dziecka. Dyrektorka w rozmowie z nami wciąż tylko zaznaczała, że nie mamy czego się wstydzić. Tylko jak wytłumaczyć to innym? - dodaje mama.

    Jak sobie radzić z wszawicą? Zobacz wideo:

    źródło: Dzień dobry TVN/x-news.pl.

    Skierowaliśmy nasze zapytanie do dyrekcji szkoły, czy zostały podjęte działania w celu rozwiązania problemu.

    Wszy mają od 0,35 do 6 mm długości. Stako/wikipedia.org


    - W naszej szkole w związku z występującymi na terenie placówki przypadkami zarażenia wszawicą podjęte zostają takie działania jak: indywidualne rozmowy wychowawców i pedagoga z rodzicami dzieci zarażonych, zebranie pisemnych zgód od rodziców na badanie przesiewowe dzieci w kierunku wszawicy, przesyłanie informacji rodzicom dzieci zarażonych z dołączeniem do informacji ulotek na temat walki z wszawicą, a także informowanie asystentów rodzin o przypadkach pojawienia się wszawicy u dzieci. Dodatkowo od października sprawdzanie raz w tygodniu czystości głów dzieci - informuje Urszula Potaś, Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mielżynie. - Przedstawiona powyżej procedura i przyjęta w naszej szkole praktyka jest stosowana w każdym przypadku. Zapewniam, że tak samo było w przedmiotowej sprawie - dodaje pani dyrektor.

    Jak dalej zaznacza, podejmowane przez szkołę działania są w opinii niektórych rodziców mało skuteczne, ale zgodnie z prawem, nie możemy zakazać dziecku zarażonemu wszawicą uczęszczania do szkoły lub przedszkola. Decyzję o pozostawieniu dziecka w domu do czasu całkowitego oczyszczenia głowy może podjąć tylko i wyłącznie rodzic lub prawny opiekun dziecka.
    Zobacz galerię
    Jak sytuacja wygląda w innych szkołach i jak zagrożenie wszawicą ocenia sanepid? O tym przeczytasz w artykule w serwisie Gniezno.NaszeMiasto.pl:

    Wszawica w placówkach szkolnych: jest problem?








    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zadbaj o dziecko rodzica!

    Aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Dbanie o czystość, w tym czystość głowy dziecka to sprawa rodzica, jeżeli sami nie zadbamy o sprawdzanie głowy dziecku i nie interwenijujemy to kto ma o to zadbać, pani w szkole to może tylko...rozwiń całość

    Dbanie o czystość, w tym czystość głowy dziecka to sprawa rodzica, jeżeli sami nie zadbamy o sprawdzanie głowy dziecku i nie interwenijujemy to kto ma o to zadbać, pani w szkole to może tylko prosić o właściwą opiekę jeśli rodzic lekceważy fakt że dziecko ma wszy i zaraża innych to czyja to wina? Nie rodzica czasem ?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo