Kalisz: Pracownik myjni samochodowej ukradł porsche i rozbił...

    Kalisz: Pracownik myjni samochodowej ukradł porsche i rozbił je na płocie [ZDJĘCIA]

    AND

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Po rozbiciu auta kierowca uciekł.
    1/5
    przejdź do galerii

    Po rozbiciu auta kierowca uciekł. ©KPP w Ostrzeszowie

    Pracownik jednej z myjni samochodowych w Kaliszu postanowił wybrać się na przejażdżkę samochodem marki Porsche 911 należącym do jednego z klientów. Mężczyzna jednak rozbił auto na płocie i uciekł.
    Do kolizji z udziałem porsche 911 doszło w niedzielę, 13 maja nad ranem na ul. Wodnej w Grabowie nad Prosną. Pojazd rozbił się na płocie jednej z posesji, a kierowca uciekł, pozostawiając kluczyki w stacyjce.

    - Samochód nie nosił śladów włamania i nie figurował w rejestrach policyjnych jako skradziony. Szybko ustalono właściciela Porsche. Okazało się, że przebywał poza miejscem zamieszkania a swoje cenne auto pozostawił do czyszczenia w jednej z kaliskich myjni. Mężczyzna miał odebrać samochód po powrocie z wyjazdu - informuje ostrzeszowska policja.

    CZYTAJ TAKŻE: Policja przerwała zawody strzeleckie. Kule trafiały w okoliczne domy

    Policjanci szybko ustalili, kto kierował pojazdem. To Robert G., 30-letni mieszkaniec Zamościa w powiecie ostrowskim. Mężczyzna był zatrudniony w myjni, gdzie kompleksowo czyści się pojazdy. 30-latek wiedział, gdzie właściciel zostawia klucze od zakładu i postanowił to wykorzystać. Dokonał ich kradzieży a następnie za pomocą oryginalnych kluczyków wyruszył w podróż życia po swoich rodzinnych stronach.

    Niestety dla niego, tak znakomity pojazd potrzebuje dużej ilości paliwa. Tuż po północy, zajechał na stację paliw w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.

    - Wprawił w niezwykłe zdziwienie personel, chcąc zatankować porsche na tzw. kreskę - informuje policja w Ostrzeszowie.

    Obsługa nie dała wiary jego zapewnieniom o nagłej potrzebie i pomimo uwiarygodnienia w postaci pojazdu, odmówiła kredytowania jego dalszej jazdy. Robert G. wrócił na stację trzy godziny później i zatankował pojazd już za gotówkę. Dokładnie godzinę później rozbił pojazd, uderzając nim w płot na ul. Wodnej w Grabowie nad Prosną.
    Zobacz galerię
    Sprawca uciekł. Po drodze jeszcze wstąpił po raz trzeci na stację paliw. Tym razem kupił sobie na ochłodę piwo, a następnie postanowił się ukryć.

    SPRAWDŹ TAKŻE: Policjanci wywieźli mężczyznę do lasu. Tam 36-latek zmarł

    Robert G. został namierzony przez będących już po służbie policjantów z komisariatu w Grabowie nad Prosną, a zatrzymany przez funkcjonariuszy z posterunku w Mikstacie.

    30-latek odpowie za kradzież z włamaniem. Dodatkowo usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym pomimo czynnego zakazu sądowego. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

    Źródło - Kalisz.NaszeMiasto.pl: Pracownik myjni samochodowej w Kaliszu ukradł Porsche klienta i rozbił je na płocie [FOTO]

    Zobacz też:


    Zobacz też: MATURA 2018: GEOGRAFIA [ODPOWIEDZI, ARKUSZE CKE, ROZWIĄZANIA, POZIOM ROZSZERZONY]

    Otwarcie sezonu motocyklowego w Lutogniewie - zobacz wideo:




    Zobacz też: MATURA 2018: FIZYKA [ODPOWIEDZI, ARKUSZE CKE, ZADANIA, FIZYKA I ASTRONOMIA, POZIOM ROZSZERZONY]

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    10 lat

    antek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    czyli o 2 lata więcej niż groziło chłopakowi który w Poznaniu na ulicy Nad Wierzbakiem zabił samochodem dwie osoby.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zmienmy rodzaj kar...

    Niot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Powinien odpracowac swoje wyskoki...w kopalni na przodku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zyjemy w afryce

    awdqw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    a wlascicielowi kto zaplaci za rozwalone auto?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wielkopolskie ULEPY

    Cytryn&Gumiak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 13

    gowno mu zrobia, to taki gosc ze nigdy nie bedzie mozna z niego sciagnac wiecej niz 10zl
    najwiecej straci polski podatnik bo przez kilka lub kilnascie miesiecy bedzie go mial na swoim garnuszku...rozwiń całość

    gowno mu zrobia, to taki gosc ze nigdy nie bedzie mozna z niego sciagnac wiecej niz 10zl
    najwiecej straci polski podatnik bo przez kilka lub kilnascie miesiecy bedzie go mial na swoim garnuszku srednio 4 tys/mies

    ps. skoro to wielkopolska to mozna podejrzewac ze to porsze i tak robilo 4 slady i bylo klasycznym wielkopolskim ulepem
    W wielkopolsce im bardziej wypasiony model samochodu tym wiecej w nim gipsu i szpachli, podobnie z motocyklami z Poznania i okolic... im mocniejszy silnik tym bardziej krzywo pospawana x-razy rama.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co za łoch

    poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Ciekawe kiedy spłaci straty...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    buraków ci u nas dostatek

    Edek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Krótko: debil do kwadratu. Podstawówę skończył chociaż?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo