ZUOM spłonął, ale przyjaciele nie pozwolą, żeby zniknął!...

    ZUOM spłonął, ale przyjaciele nie pozwolą, żeby zniknął! [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Agnieszka Goździejewska-Stawowa

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    ZUOM spłonął, ale przyjaciele nie pozwolą, żeby zniknął. Na Polak Potrafi trwa zbiórka na odbudowę burgerowni na Kościelnej
    1/11
    przejdź do galerii

    ZUOM spłonął, ale przyjaciele nie pozwolą, żeby zniknął. Na Polak Potrafi trwa zbiórka na odbudowę burgerowni na Kościelnej ©Łukasz Gdak

    Pożar tego miejsca na poznańskich Jeżycach wywołał wielki smutek - nie tylko wśród miłośników burgerów. Ale spalone kontenery to nie koniec ZOUM-u na Kościelnej. Na platformie crowdfundingowej trwa zbiórka na odbudowę tego wyjątkowego miejsca.
    ZUOM na Jeżycach to było jedno z najbardziej nietypowych miejsc na gastronomicznej (i artystycznej) mapie Poznania. Zostało stworzone przez "Karlosa" Monty, absolwenta ASP w Poznaniu i przypominało knajpę rodem z Mad Maxa, albo... złomowisko. Pierwsze burgery można było tam zjeść już w marcu 2015 roku.

    - Czasem żartujemy, że mamy tu restaurację – mówi Karlos Monty. Zuom Karlos trudno też nazwać barem. Bliżej mu do galerii sztuki nowoczesnej lub postapokaliptycznego

    Hamburgery na Zuomie nie potrzebują reklamy

    10

    - Czasem żartujemy, że mamy tu restaurację – mówi Karlos Monty. Zuom Karlos trudno też nazwać barem. Bliżej mu do galerii sztuki nowoczesnej lub postapokaliptycznego planu rodem z Mad Maxa, gdzie serwowane jest „mięso w bułce”. Fot. Katarzyna Dobroń


    Czytaj: Hamburgery na ZUOM-ie nie potrzebują reklamy

    - Karlos otworzył swój lokal by uciec z pracy, w której się wypalał, męczył. Chciał robić coś po swojemu, czuć się w pracy jak w domu i taki sam klimat oferować klientom. Po 2,5 roku roku działania Zuomu okazało się, że ten klimat swobody, luzu i akceptacji każdego człowieka udzielił się klientom lokalu - opowiada Szymon Adamus, przyjaciel Karlosa i organizator zbiórki.

    W środę, 15 listopada, w ZUOM-ie wybuchł pożar. Na miejscu ognień gasiło pięć jednostek straży. Z burgerowni nie zostało nic.

    - No zjarał się doszczętnie. (...) Wszystko (...) zamieniło się w półtorej godziny w bardzo mroczną kompozycję, niestety tylko do kontemplowania. Jeść już się tam nie da - pisał po pożarze właściciel.


    Czytaj: Pożar ZUOM-u na Kościelnej

    Sąsiedzi z Jeżyc i miłośnicy tego miejsca od razu rzucili pomysł, że trzeba zacząć zbierać pieniądze na odbudowę ulubionej burgerowni.

    - Kilka osób dopraszało się zbiórki społecznej, a że ja ogarniam trochę te tematy, uwielbiam styl i jedzenie Karlosa, to zaproponowałem mu pomoc - mówi Szymon Adamus. - Omówiliśmy jego potrzeby, oczekiwania, wyliczyliśmy koszty odbudowy itd. Następnie spotkaliśmy się z Jakubem Sobczakiem z PolakPotrafi. On i jego pracownicy od początku obserwowali temat, podzielili się z nami praktycznymi radami, więc platforma crowdfundingowa wybrała się praktycznie sama.

    W opisie projektu Team ZUOM na PolakPotrafi czytamy słowa Karlosa "Na profilu facebookowym Zuomu wiele osób prosiło mnie o numer konta, bo chcieli mi wysyłać pieniądze. Strasznie mi było z tym głupio, bo nie lubię brać od innych. Dlatego właśnie nowa buda będzie się nazywać Team Zuom. Razem ją odbudujemy".

    Pieniądze potrzebne są na zakup kontenerów, wyciągu z okapem, (używanych) lodówek i zamrażarek, wyposażenia kuchni, ocieplenia i wystroju. Słowem - na nową knajpę.

    Po jednym dniu od startu projektu pierwszy próg zbiórki jest już sfinansowany jest w... 89 procentach.

    - Pożar był straszny, ale na szczęście nikomu nic się nie stało, a to co wydarzyło się później, najnormalniej w świecie przywraca wiarę w ludzi - mówi Szymon Adamus.

    Projekt TEAM ZUOM na PolakPotrafi: polakpotrafi.pl/projekt/team-zuom



    PolakPotrafi.pl



    POLECAMY


    Największą - i to dosłownie - atrakcją Betlejem Poznańskiego 2017 jest 33-metrowy diabelski młyn na placu Wolności. My już tam byliśmy! Zobaczcie, jak

    Diabelski młyn na placu Wolności: Oto Poznań z 33-metrowej karuzeli [ZDJĘCIA]

    22

    Największą - i to dosłownie - atrakcją Betlejem Poznańskiego 2017 jest 33-metrowy diabelski młyn na placu Wolności. My już tam byliśmy! Zobaczcie, jak wygląda Poznań z perspektywy ogromnej karuzeli. Fot. Łukasz Gdak



    Wróżby andrzejkowe, zwyczaje, zabawy. Znasz je wszystkie?
    Obrączka pod naczyniemPopularne przykrywanie jednakowymi naczyniami obrączki, kwiatka i różańca zaczerpnięto z tradycji dworskiej lub mieszczańskiej.

    Andrzejki 2017: Wróżby andrzejkowe, zwyczaje, zabawy. Dla dzieci i dorosłych! [ZDJĘCIA]

    14

    Lanie wosku

    Wylewanie wosku na zimną wodę (często przez ucho od klucza) i wróżenie z kształtu zastygłej masy lub rzucanego przez nią cienia sylwetki przyszłego wielbiciela, akcesoriów związanych z jego zawodem. Jest to zdecydowanie najpopularniejsza wróżba andrzejkowa.

    Zobacz: Andrzejki 2017: Czy gwiazdy wierzą we wróżby? [WIDEO]

    Woskowa figura przedstawia:
    DOM:
    To może oznaczać przeprowadzkę w zbliżającym się roku lub założenie rodziny.
    CHMURA: Innymi słowy - BIERZ SIĘ DO ROBOTY!. Bujanie w chmurach nie sprzyja. Trzeba zejść na ziemię i wziąć sprawy we własne ręce. Partnera nie znajdziesz siedząc w domu!
    PIES: To będzie ostrzeżenie. UWAŻAJ, gdzieś się czai fałszywy przyjaciel... a może poznasz nieodpowiednie dla Ciebie towarzystwo?
    GÓRA/GÓRY: Jeżeli dojrzysz górę w swojej figurze, to znaczy, że musisz się, w nadchodzącym roku, uzbroić w cierpliwość. Przed Tobą wiele trudności! Mało tego... będziesz mieć wrażenie, że nic nie idzie po Twojej myśli.
    JAJKO: Jajko oznacza płodność. Łatwo się domyślić, że i z nią związana jest wróżba andrzejkowa. Jeżeli planujesz potomstwo a z wosku uleje Ci się właśnie jajo, to w przyszłym roku możesz spełnić swoje marzenie.
    MONETA: Przyszły rok stoi pod hasłem: FINANSE. Najważniejsze dla Ciebie będą sprawy finansowe i zawodowe. A co więcej, może nawet zawrzesz małżeństwo dla pieniędzy?
    MOTYL: Motyl to oznaka zmian. Chyba nikt nie ma z tym wątpliwości. Nim powstanie piękny owad... najpierw musi przejść metamorfozę. Jeżeli nasza figurka z wosku przypomina motyla, to oznacza zmiany w naszym życiu.
    SERCE: Kiedy serce z wosku ma regularna kształty, to jest to wróżba szczęścia w miłości. A postrzępione lub połamane oznacza utratę miłości bądź miłosne niepowodzenia.
    JABŁKO LUB INNY OWOC: Owoce, a przede wszystkim jabłko, które zobaczymy ulane z wosku oznacza rozkwit miłości. Kochasz się w kimś skrycie, a może zaczęliście się umawiać? Ta wróżba jest dla Ciebie pozytywna. Z tego będzie coś więcej. Fot. archiwum



    Zobacz w Poznaniu największą makietę kolejową w Polsce


    OBEJRZYJ TAKŻE:

    Pożar baraków na Grunwaldzie w Poznaniu




    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo