Rataje pod okiem monitoringu. Kamer będzie jeszcze więcej

    Rataje pod okiem monitoringu. Kamer będzie jeszcze więcej

    Zdjęcie autora materiału

    Joanna Labuda

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W 2016 roku kamery pojawiły się w miejscach newralgicznych, jak rondo Kaponiera, park Chopina czy pętla tramwajowa na Ogrodach

    W 2016 roku kamery pojawiły się w miejscach newralgicznych, jak rondo Kaponiera, park Chopina czy pętla tramwajowa na Ogrodach ©archiwum

    System Monitoringu Wizyjnego Poznania z roku na rok się rozrasta. Władze miasta chwalą dotychczasowe inwestycje na Ratajach i już zapowiadają kolejne – w całym mieście.
    W 2016 roku kamery pojawiły się w miejscach newralgicznych, jak rondo Kaponiera, park Chopina czy pętla tramwajowa na Ogrodach

    W 2016 roku kamery pojawiły się w miejscach newralgicznych, jak rondo Kaponiera, park Chopina czy pętla tramwajowa na Ogrodach ©archiwum

    – Miejski Monitoring jest dla nas jednym z priorytetów. Patrząc na ilość niebezpiecznych zdarzeń, można stwierdzić, że w miejscach, w których pojawiły się kamery, znacznie wzrósł poziom bezpieczeństwa – przyznaje Mariusz Wiśniewski, zastępca Prezydenta Poznania.

    W ubiegłym roku monitoring w Poznaniu został rozbudowany o 96 nowych kamer, które pojawiły się w najbardziej newralgicznych miejscach, jak rondo Kaponiera, most św.
    Rocha, parki Wieniawskiego oraz Chopina, a także pętla tramwajowa na Ogrodach. Jedną z ważniejszych inwestycji, które także udało się już zrealizować jest zainstalowanie kamer na dolnym tarasie Rataj.

    – Mocne wejście na osiedla ratajskie było konieczne, ponieważ spotkaliśmy się z dużą determinacją zarówno ze strony policji i straży miejskiej, jak i mieszkańców i osiedlowych radnych, którzy widzieli potrzebę zainstalowania monitoringu. Kamery pojawiły się w ciągu ulic Zamenhofa i Piłsudskiego – mówi Michał Lemański z Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa. I dodaje: Teraz chcemy wejść na teren górnego tarasu Rataj.

    Zobacz:
    Co działo się nocą na placu Wolności? Monitoring



    W 2017 roku miejski monitoring zostanie rozbudowany o 7 kolejnych punktów. Kamery pojawią się w rejonach skrzyżowań ulic Wiatracznej i Inflanckiej, Piaśnickiej i Kurlandzkiej, Inflanckiej i Redarowskiej oraz Inflanckiej i Pawia, a także na ulicy Piaśnickiej– przy wyjeździe z osiedla Rusa.

    Na przyszły rok przeniesiono także prace przy modernizacji jednych z najstarszych kamer w Poznaniu zainstalowanych wzdłuż ulicy Półwiejskiej.

    – Skupimy się na zainstalowaniu większej ilości kamer stacjonarnych, ponieważ w tej chwili mamy tam głównie kamery obrotowe. Chcemy w ten sposób ograniczyć sytuacje, w których określone zdarzenia nie zostały zarejestrowane z powodu ruchu kamery – tłumaczy Michał Lemański.

    W przyszłym roku zakończy się także inwestycja związana z instalacją monitoringu mobilnego. W pierwszej kolejności mobilne punkty monitorowania pojawią się na skrzyżowaniach ulic Rybaki i Strzałowej, Garbary i Krakowskiej, Mostu Dworcowego i Składowej, a także na parkingu przed starym budynkiem Dworca Głównego PKP.

    Obecnie w skład miejskiego Systemu Monitoringu Wizyjnego wchodzi już 606 kamer – 279 obrotowych i 327 stacjonarnych. Wszystkie umieszczone zostały w miejscach uznanych za niebezpieczne.

    – Poczucie bezpieczeństwa wpływa na podniesienie jakości życia w mieście. Monitoring jest tutaj kluczowy, a to, że działa, pokazują coraz lepsze statystyki – podsumowuje Grzegorz Jura, miejski radny.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo