Poradnik rowerzysty: O czym zapominają użytkownicy dwóch...

    Poradnik rowerzysty: O czym zapominają użytkownicy dwóch kółek?

    Zdjęcie autora materiału

    Norbert Kowalski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poradnik rowerzysty: O czym zapominają użytkownicy dwóch kółek?

    ©Filip Kowalkowski

    Od kilku lat na ulicach oraz ścieżkach rowerowych w Poznaniu można zauważyć coraz więcej rowerzystów. Wielu z nich wybiera rower nie tylko jako sposób na relaks, ale przede wszystkim na codzienne poruszanie się po mieście. Korzystając z dwóch kółek, trzeba jednak pamiętać, by stosować się do zasad ruchu drogowego i nie zapominać o kulturze jazdy oraz ostrożności wobec innych.
    Poradnik rowerzysty: O czym zapominają użytkownicy dwóch kółek?

    ©Filip Kowalkowski

    - Rowerzysta musi mieć świadomość, że on jest pojazdem dla pieszego i stwarza mu zagrożenie. Dlatego rowerzyści muszą przewidywać niektóre sytuacje szybciej niż piesi. Oprócz tego potrzebna jest rozwaga i elementarny szacunek wszystkich wobec siebie - mówi Włodzimierz Nowak, rowerzysta.

    Z kolei Piotr Kurek, rowerzysta i miłośnik kolarstwa górskiego, dodaje: - Rośnie grupa ludzi, którzy znają kulturę jazdy na rowerze, ale nie brakuje też negatywnych zjawisk.
    Na trasie z Rusałki na Strzeszynek często widzę dziewczyny, które jedną ręką trzymają kierownicę a drugą piszą sms-y. Poza tym młode pokolenie regularnie przejeżdża na czerwonym świetle w różnych miejscach. I z tym jest naprawdę źle.

    O konieczności znajomości podstawowych przepisów dobrze wie także Karol Raniszewski, wiceprezes Stowarzyszenia Rowerowy Poznań. - Z punktu widzenia bezpieczeństwa rowerzysty, najważniejsze są przepisy dotyczące pierwszeństwa na skrzyżowaniach, wyposażenia roweru oraz znajomość podstawowych znaków drogowych. Podczas jazdy należy też pamiętać, aby poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni - radzi K. Raniszewski.

    Dodaje jednak: - „Możliwie blisko” jednak nie oznacza, że przy samym krawężniku czy zaparkowanych samochodach, bo jest to niebezpieczne. Wbrew temu, co często słyszą rowerzyści, nie są oni obowiązani jechać bliżej prawej strony, niż inne pojazdy. Niebezpieczeństwo jazdy zbyt blisko krawężnika wynika z tego, że jest to miejsce, gdzie często są ubytki w jezdni, zapadnięte studzienki i inne przeszkody i rowerzysta chcąc ominąć je może wjechać pod wyprzedzający go inny pojazd. Po drugie, jazda zbyt blisko zaparkowanych aut naraża rowerzystę na zderzenie z drzwiami samochodu kierowcy, który nie spojrzał, czy może bezpiecznie otworzyć drzwi. Ponadto jeszcze jazda rowerem zbyt blisko krawężnika skłania kierowców do wyprzedzania rowerzystów bez zachowania minimalnego nakazanego prawem odstępu 1 metra i wykonania tego manewru pomiędzy rowerzystą, a pojazdem na przeciwnym lub na lewym pasie ruchu.

    Rozmowa z Maciejem Bednikiem z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Poznaniu
    KWP Poznań

    Jak przedstawia się sytuacja ze znajomością przepisów wśród rowerzystów? Czy rowerzyści znają przepisy, które ich dotyczą?
    Z naszych obserwacji i doświadczeń wynika, że wiedza na temat przepisów ruchu drogowego, w tym ruchu rowerów wśród rowerzystów nie jest wystarczająca. Nie chodzi tu jednak o młodych rowerzystów, którzy już od najmłodszych lat są dobrze wyedukowani w szkole, gdzie prowadzone są zajęcia z wychowania komunikacyjnego i gdzie też zdobywają kartę rowerową. Im wystarczy tylko dawać właściwe wzorce i z nimi nie powinno być problemu. Gorzej jest wśród starszych rowerzystów, w przypadku których wiedza o przepisach i zagrożeniach na drodze jest z reguły mniejsza. Poza tym znajomość przepisów przez rowerzystów jest trochę wybiórcza. Rowerzyści chcą egzekwować te przepisy, które są dla nich korzystne jak np. jazda parami po ulicy. Ona co prawda jest dopuszczalna, ale tylko wtedy, gdy nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu, albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. A ten przepis jest nagminnie łamany przez rowerzystów. To nie jest tak, że oni zawsze mogą jechać obok siebie.

    Na co powinni zwracać uwagę rowerzyści?
    Przede wszystkim powinni być jak najbardziej widoczni używając elementów odblaskowych. Nieoświetlony rower po zmroku lub w trudnych warunkach atmosferycznych zostanie zauważony przez kierowcę w odległości nie większej niż 30 metrów. A jadąc z dopuszczalną prędkością 90 km na godzinę, kiedy auto przejeżdża 25 metrów na sekundę, kierowca nawet nie zdąży zareagować. Z kolei kamizelki odblaskowe pozwalają na zauważenie rowerzysty nawet z 300 metrów. Do tego dochodzi kask. Zabezpieczenie głowy jest bardzo ważne, bo tak jak kierowca nie planuje wypadku, tak i rowerzysta nie może przewidzieć, kiedy się przewróci. Ponadto jadąc rowerem starajmy się nie wybierać głównych dróg, gdzie ruch pojazdów, w tym ciężarówek jest większy. Pamiętajmy też, że na drogach ekspresowych i autostradach ruch rowerowy jest zabroniony. Starajmy się korzystać z dróg powiatowych i gminnych o mniejszym natężeniu ruchu. Czasem lepiej nawet dołożyć trochę trasy tak, by jechać w bezpiecznych warunkach. Co więcej, trzeba wiedzieć, że rowerzysta jest zobowiązany do korzystania w pierwszej kolejności ze ścieżki rowerowej, nawet jeśli ona nie jest najlepszej jakości. Dopiero w dalszej kolejności może korzystać z drogi rowerowo-pieszej, pobocza i w ostateczności z jezdni.

    Rowerzyści w Poznaniu - zobacz wideo:

    źródło: gloswielkopolski.pl/x-news.pl.

    A kiedy może jeździć po chodniku?
    Są wyjątki, w których rowerzyści mogą z niego korzystać. Pierwszy z nich to sytuacja, w której szerokość chodnika wynosi co najmniej dwa metry a prędkość na jezdni wzdłuż niego podniesiona jest ponad 50 km na godzinę. Kolejny przypadek to sytuacja, w której rowerzysta opiekuje się dzieckiem do lat 10, które jedzie rowerem. I ostatnia z sytuacji, to kiedy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty. Nie mówimy tu jednak o mżawce i zwykłym jesiennym deszczu, tylko o poważnych opadach śniegu, ulewnym deszczu, silnym wietrze, gołoledzi, mgle które bezpośrednio zagrażają rowerzyście. Korzystając z chodnika rowerzysta ma jednak bezwzględny obowiązek ustępowania miejsca pieszym.

    O jakich zasadach powinni pamiętać rowerzyści podczas ruchu na ulicy?
    Na pewno muszą pamiętać o takich zasadach jak ruch prawostronny, konieczność ustępowania pierwszeństwa przejazdu, zasady przejazdu przez skrzyżowania czy poruszania się po drogach rowerowych. Często widzimy, że rowerzyści wymuszają też pierwszeństwo na kierowcach na przejazdach rowerowych przez jezdnię. Chociaż zgodnie z prawem nie muszą się zatrzymywać na takich przejazdach, powinni zdawać sobie sprawę, że jadąc drogą rowerową, która przebiega wzdłuż jezdni i dojeżdżając do przejazdu przez ulicę, nie zawsze są widoczni dla kierowców. Rowerzyści czasami zbyt radykalnie korzystają ze swoich uprawnień stwarzając tym samym zagrożenie przede wszystkim dla siebie. Co z tego, że winnym wypadku będzie np. kierowca samochodu, skoro to rowerzysta odniesie poważne obrażenia.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co robi policja

      adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      dlaczego policja nie zatrzymuje rowerzystów jadących jezdnią, pomimo drogi rowerowej,

      byłem ostatnio świadkiem takie j sytuacji,

      ul. Dolna Wilda na wysokości ujęcia wody na Dębinie, wąska droga...rozwiń całość

      dlaczego policja nie zatrzymuje rowerzystów jadących jezdnią, pomimo drogi rowerowej,

      byłem ostatnio świadkiem takie j sytuacji,

      ul. Dolna Wilda na wysokości ujęcia wody na Dębinie, wąska droga o dużym natężeniu ruchu spowodowanym dojazdem do autostrady.
      Ojciec (kretyn) z dwójką dzieci (ok. 10 lat) jadą sobie jezdnią tamując ruch pomimo, że po obu stronach jest wyznaczona droga dla rowerów. Jadący policjanci nawet nie zwolnili. Gdybym zatrąbił na rowerzystów, pewnie dostałbym mandat za zakłócanie porządku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może też polisy ?

      Piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      To, że nie znają przepisów to raz, a dwa, że powinni mieć polisę OC.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poradnik to elementarna wiedza, jej znajomość musi być bezwględnie wymagana od każdego rowerzysty

      może po koszcie kilku puszek czerwonej farby bezsensownie wylanej na jezdnie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      wydrukowany w tysiącach egzemplarzy poradnik napisany rzeczowym, syntetycznym językiem,
      wręczany każdemu rowerzyście przy pierwszym przewinieniu za pokwitowaniem,
      poprawiłby nieco sytuację na...rozwiń całość

      wydrukowany w tysiącach egzemplarzy poradnik napisany rzeczowym, syntetycznym językiem,
      wręczany każdemu rowerzyście przy pierwszym przewinieniu za pokwitowaniem,
      poprawiłby nieco sytuację na ulicach, ścieżkach i chodnikach?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo