Nowe przepisy czy bezduszność urzędników zrujnowały...

    Nowe przepisy czy bezduszność urzędników zrujnowały farmaceutkę?

    Marta Żbikowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kiedy właścicielka poznańskiej apteki Galenica walczyła o nowe przepisy w prawie farmaceutycznym, nie przypuszczała, że zrujnują jej one życie

    Kiedy właścicielka poznańskiej apteki Galenica walczyła o nowe przepisy w prawie farmaceutycznym, nie przypuszczała, że zrujnują jej one życie ©Grzegorz Dembiński

    Z końcem czerwca przestała istnieć jedna z najbardziej rozpoznawalnych aptek w Poznaniu. Decyzja urzędników zmusiła Elżbietę Taterczyńską, właścicielkę apteki Galenica, do likwidacji firmy prowadzonej przez nią od 27 lat. - To jest barbarzyństwo, zostałam zniszczona przez bezduszność urzędnika - mówi Elżbieta Taterczyńska.
    Kiedy właścicielka poznańskiej apteki Galenica walczyła o nowe przepisy w prawie farmaceutycznym, nie przypuszczała, że zrujnują jej one życie

    Kiedy właścicielka poznańskiej apteki Galenica walczyła o nowe przepisy w prawie farmaceutycznym, nie przypuszczała, że zrujnują jej one życie ©Grzegorz Dembiński

    Umowę najmu 200-metrowego lokalu właścicielka apteki podpisywała co trzy lata z Urzędem Kontroli w Poznaniu, a od marca 2017 roku z dyrekcją Krajowej Administracji Skarbowej, która zadecydowała o tym, że nie przedłuży aptece najmu.

    Właścicielka Galeniki miała trzy miesiące na opróżnienie lokalu (udało się ten okres wydłużyć do 6 miesięcy).

    - To 35 lat mojego życia, ale też ogromne koszty - mówi Elżbieta Taterczyńska.
    - Musiałam zwolnić pracowników, wypłacić im odprawy, leków nie można sprzedawać innym aptekom, ani zwracać ich do hurtowni, narkotyki i leki psychotropowe trzeba było zutylizować, zostałam z ogromnym kredytem do spłacenia oraz specjalistycznym sprzętem. Meble, komputery i inne rzeczy rozdałam. Większość trafiła do domów pomocy społecznej prowadzonych przez siostry zakonne.

    Elżbieta Taterczyńska od wielu lat walczyła o zmiany w prawie farmaceutycznym, które miały unormować sytuację na tym rynku w Polsce. Zaowocowało to nowelizacją nazywaną ustawą „Apteka dla aptekarza”. Przepisy wprowadzają m.in. kryteria demograficzne i geograficzne przy wydawaniu pozwoleń na otwarcie apteki. Właścicielka Galeniki nie ma możliwości prowadzenia działalności w innym miejscu.

    To nie cały artykuł - więcej przeczytasz w naszym serwisie PLUS





    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A czego się spodziewała?!

      farmaceuta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Może podziękować również Prezes Wlkp. ORA, która napisała list do Prezydenta Dudy, by podpisał ustawę! (A jest ponoć reprezentantem farmaceutów, wśród których są również i myślący o WSZYSTKICH...rozwiń całość

      Może podziękować również Prezes Wlkp. ORA, która napisała list do Prezydenta Dudy, by podpisał ustawę! (A jest ponoć reprezentantem farmaceutów, wśród których są również i myślący o WSZYSTKICH konsekwencjach!)

      Niektórzy zachowali się zgodnie z "psychologią tłumu" i też bez zastanowienia lobbowali za tym rozwiązaniem ale bez głębszej analizy konsekwencji.

      A teraz macie! I nie płaczcie!

      Większość skupiła się na tym, że damy w "d" sieciom ale rykoszet poszedł na strzelających! A sieci i tak sobie poradzą i już to robią (vide ostatnie doniesienia...)

      Pozdrawiam !!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyli...

      Pacjent (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Wpadla we wlasne sidla. Chciala ograniczen to teraz ja sama dotknely. I bardzo dobrze. To sa skutki rynku regulowanego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Krajowa Administracja S...

      aspirin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      "Galenica" nie istnieje ??? To przecież była najlepsza apteka w Poznaniu, czynna 365/24, doskonale zaopatrzona, doskonale skomunikowana w centrum ! Życzę pazernym skarbowcom z KAS żeby dostali...rozwiń całość

      "Galenica" nie istnieje ??? To przecież była najlepsza apteka w Poznaniu, czynna 365/24, doskonale zaopatrzona, doskonale skomunikowana w centrum ! Życzę pazernym skarbowcom z KAS żeby dostali kolki w nocy i żeby wszystkie apteki były pozamykane ! To tak jak z likwidacją księgarń przy Rynku - zniszczyć i wziąć premię od pryncypałów za wykonanie planu !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaka bronią wojujesz od takiej giniesz

      Agata (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 2

      Jednym słowem Pani by zmniejszyć swoją konkurencje , popierala ustawę zakładająca likwidacje innych aptek , a teraz gdy ta ustawa uderza w nią czuje się pokrzywdzona . " jaka bronią wojujesz od...rozwiń całość

      Jednym słowem Pani by zmniejszyć swoją konkurencje , popierala ustawę zakładająca likwidacje innych aptek , a teraz gdy ta ustawa uderza w nią czuje się pokrzywdzona . " jaka bronią wojujesz od takiej zginiesz " . Pani chciała by ustawa zniszczyła jej konkurencje , a ustawa zniszczyła ja zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      efekt działania "dobrej zmiany"

      ja poznaniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      To jest efekt działania "dobrej zmiany" i to było do przewidzenia, a to dopiero początek bo takich sytuacji będzie więcej

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama