Hala lekkoatletyczna na Golęcinie bez wsparcia rządowego

    Hala lekkoatletyczna na Golęcinie bez wsparcia rządowego

    Zdjęcie autora materiału

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Tak zagospodarowanie Golęcina widzieli społecznicy
    1/5
    przejdź do galerii

    Tak zagospodarowanie Golęcina widzieli społecznicy ©Architekt Jakub Gwizdała

    Budowa hali lekkoatletycznej na Golęcinie nie dostanie w tym roku dofinansowania z kasy rządowej. Jednak nadal znajduje się na liście inwestycji wieloletnich Ministerstwa Sportu i Turystyki, które mają szansę na uzyskanie dotacji.
    W marcu miasto złożyło wniosek aplikacyjny do Ministerstwa Sportu i Turystyki o dofinansowanie budowy hali lekkoatletycznej na Golęcinie. Niestety, poznańska inwestycja nie znalazła się na tzw. short liście programu rocznego.

    – Załącznikiem do tej listy są inwestycje, które pozostają w planie wieloletnim, wśród nich jest poznańska hala – zapewnia Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta. – Na poniedziałkowej komisji sportu apelowałem, aby nie wzbudzać specjalnych emocji politycznych. Cały czas liczę na to, że w następnym roku minister sportu przyzna nam to dofinansowanie. Sport nie jest polityczny.

    Faktem jednak jest, że wsparcie z budżetu centralnego dostaną głównie inwestycje ze wschodniej i południowej Polski. – Rząd ma do tego prawo – uważa T. Lewandowski. – Natomiast my mamy prawo, wskazując na potrzeby środowiska sportowego, domagać się, by nasza inwestycja znalazła się w przyszłorocznym planie i na tym chcę się skupić. Obawiam się, że jak wokół tej sprawy wytworzą się negatywne emocje, to również w przyszłym roku ta inwestycja nie dostanie dofinansowania.

    Prawda jest jednak taka, że gdyby hala na Golęcinie znalazła się na tzw. krótkiej liście, to i tak nie dostałaby dotacji. Dlaczego? Do 20 czerwca należałoby uzupełnić całą dokumentację. Poznań nie jest w stanie spełnić tego warunku. Strona społeczna, która wspólnie z miastem pracowała nad koncepcją zagospodarowania Golęcina, zaskarżyła decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Bez niej nie można uzyskać pozwolenia na budowę hali.

    – Nigdy naszym celem nie było blokowanie tej inwestycji – zapewnia Wojciech Bratkowski, przewodniczący zarządu Rady Osiedla Strzeszyn i przedstawiciel Koalicji Północno-Zachodnich Osiedli Miasta Poznania, który uważa, że hala na Golęcinie jest bardzo potrzebna. – Wydane warunki zabudowy dla hali są nielegalne, bo naruszają obowiązujące przepisy.

    Samorządowe Kolegium Odwoławcze skargą społeczników ma zająć się do końca lipca.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak gospodarza odbija się czkawką

      zatroskany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Czuję zmarnowaną kadencję dla miasta. Księgowy miejski, polityk z ambicjami władzy, a kto traci?
      My mieszkańcy i szarzyzna inwestycyjna! Będziemy się ciągnąc w ogonie zapyziałych miast. Nawet...rozwiń całość

      Czuję zmarnowaną kadencję dla miasta. Księgowy miejski, polityk z ambicjami władzy, a kto traci?
      My mieszkańcy i szarzyzna inwestycyjna! Będziemy się ciągnąc w ogonie zapyziałych miast. Nawet wieża Babel Tower. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry