Drużyna Szpiku porwała mamy z onkologii dziecięcej [ZDJĘCIA,...

    Drużyna Szpiku porwała mamy z onkologii dziecięcej [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Marta Żbikowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Drużyna Szpiku porwała mamy z onkologii dziecięcej
    1/33
    przejdź do galerii

    Drużyna Szpiku porwała mamy z onkologii dziecięcej ©Łukasz Gdak

    Drużyna Szpiku porwała 25 kobiet z oddziału onkologii pediatrycznej Szpitala Klinicznego im. Jonschera w Poznaniu. To mamy pacjentów zmagających się z chorobami nowotworowymi. Ich codziennością jest czuwanie przy łóżkach dzieci na szpitalnym oddziale. Każdego dnia, przez cała dobę mamy wspierają swoje pociechy w walce z chorobą. Przyznają, że na swoje potrzeby nie mają ani czasu, ani siły.
    – Chcieliśmy stworzyć mamom szansę na kilka chwil wytchnienia od szpitalnego życia – mówi Joanna Janowicz, współorganizatorka akcji Metamorfozy Mam dzieci chorych na nowotwory. – Sprawić, by poczuły się one kobieco, bo tej naturalnej siły, która buduje ich poczucie wartości, potrzeba im najbardziej. To prawda, nie chodzi tylko o wygląd, ale przede wszystkim o poczucie sprawczości i pewności siebie, które dzięki temu zyskują.

    Na mamy czekała grupa artystów od kobiecej urody, którzy zadbali o ich fryzury, makijaże, paznokcie. Po zabiegach kosmetycznych była też chwila na wypicie kawy i słodki poczęstunek. Kobiety odwiedziły pięć poznańskich zakładów fryzjerskich. Cztery mamy trafiły do Hair Bazaar, którego współwłaściciel wyjątkowo dobrze rozumie ich sytuację.

    – Gdy drużyna szpiku zaproponowała mi udział w akcji, nie zastanawiałem się ani chwili – mówi Darek Baranowski. – Sam siedem lat temu chorowałem na ciężki nowotwór, wiem, co to znaczy szpitalna rzeczywistość i strach o życie. Ale wiem też, jak ważna jest walka i wsparcie.

    Mamy małych pacjentów przyznają, że przy wyborze fryzury kieruję się przede wszystkim wygodą. – Nie mamy warunków, żeby układać sobie misterne fryzury przed lustrem – przyznaje Anna Jakubowska, mama 8-letniego Kuby. – Zresztą, w momencie, kiedy człowiek dowiaduje się o chorobie dziecka, ostatnią rzeczą, o którą się martwi jest wygląd.

    Joanna Janowicz, współorganizatorka akcji Metamorfozy Mam


    O szpitalnej rzeczywistości, spaniu na materacu przy łóżku dziecka, mamy nie chcą dużo mówić. Twierdzą, że potrafią znieść wszystko, choćby im przyszło spać na stojąco.

    – Tym projektem zwracamy uwagę na odpowiedzialność służby zdrowia za zapewnienie godnych warunków matkom, które są z dziećmi na oddziałach. To trudny i ważny temat, który zaczyna się nie w szpitalach, ale u podstaw tworzenia sytemu ochrony zdrowia. To jest głos Drużyny Szpiku – mówi Dorota Raczkiewicz, prezes Fundacji Dar Szpiku.



    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Onkologia

    Jogi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Podziwiam te kobiety. I wielki szacun dla organizatorów tej akcji. Super jest wiedzieć, że są tacy ludzie na świecie.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo