Wycinają, bo... rośnie. Często nielegalnie i nie na swoim

    Wycinają, bo... rośnie. Często nielegalnie i nie na swoim

    Zdjęcie autora materiału

    Marta Danielewicz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rogalin, Gołuski, Poznań - to tylko jedne z licznych nielegalnych wycinek, do których doszło po 1 stycznia
    1/8
    przejdź do galerii

    Rogalin, Gołuski, Poznań - to tylko jedne z licznych nielegalnych wycinek, do których doszło po 1 stycznia ©Straż Gminna Dopiewo

    Przez liberalizację przepisów o ochronie przyrody dochodzi coraz częściej do nielegalnych wycinek, bo ludzie nie znają prawa - twierdzą leśnicy.
    Rogalin. Tam, w sąsiedztwie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego wycięto dziesięć arów dorodnych drzew. Głównie były to brzozy i sosny. Drzewa rosły na prywatnej działce.

    Gołuski. Tam również w Nadleśnictwie Konstatynowo wycięto prawie pół hektara roślinności leśnej. I znów, sytuacja podobna - była to działka prywatna. A że w obrębie lasu? Właściciel nie zwrócił na to uwagi.

    Poznań. Wycinka drzew przy ulicy Solnej na terenie prywatnym, pomiędzy blokami. Tam także wycięto kilkanaście drzew, które służyły mieszkańcom za skwer. Pod topór miał też iść stuletni platan.

    Co łączy te wycinki? Fakt, że były one nielegalne. Leśnicy zwracają uwagę, że po nowelizacji ustawy o ochronie przepisów i liberalizacji przepisów od 1 stycznia tego roku związanych z wycinką drzew, ludzie tną jak rośnie. Jak się później okazuje, często nielegalnie. - Właściciele gruntów prywatnych źle interpretują przepisy, albo nie zwracają uwagi na jakim terenie ich działki są położone - mówią zgodnie.

    To tylko część artykułu.

    Więcej przeczytasz w naszym serwisie plus: Ludzie wycinają, bo... rośnie. Często nielegalnie i nie na swoim

    Firmy mają mnóstwo zleceń, ekolodzy apelują o szybką zmianę ustawy:

    Źródło: Agencja Informacyjna Polska Press




    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ordnung muss sein

      chris (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      .... widac jakie te drzewa dorodne - w wiekszosci - krzywe, stare, samosiejki - dobrze ze ktos te knieje wycina .... i robi Ordnung :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Mam nadzieje, że sądy odpowiednio szybko zareagują i nagłośnią sprawę. Jak jeden z drugim się dowie ile ma zapłacić kary, to się pięć razy zastanowi czy się opłaca. Ludzie uwierzyli dzięki panu...rozwiń całość

      Mam nadzieje, że sądy odpowiednio szybko zareagują i nagłośnią sprawę. Jak jeden z drugim się dowie ile ma zapłacić kary, to się pięć razy zastanowi czy się opłaca. Ludzie uwierzyli dzięki panu "Szyszko", że mogą z przyrodą robić wszystko. Jeden pan z Kórnika już ma do zapłacenia ponad 200 tys. złotych, bo uwierzył, że może robić wszystko. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bicie piany.

      44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Jak nielegalnie , to ścigać i tyle. Tak jak piratów drogowych przejeżdżających na czerwonych światłach.Można też wprowadzić zakaz jazdy samochodami.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do 44

      bt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Tylko o ile na ulicy można ustawić kamery i sfilmować takie wybryki, to nikt nie jest w stanie upilnować całego kraju w celu złapania wycinających drzewa np. na sąsiedniej działce, albo w prywatnym...rozwiń całość

      Tylko o ile na ulicy można ustawić kamery i sfilmować takie wybryki, to nikt nie jest w stanie upilnować całego kraju w celu złapania wycinających drzewa np. na sąsiedniej działce, albo w prywatnym lesie, czy też na działce prywatnej, ale w obszarze chronionego krajobrazu itp. Dlatego był pomysł, żeby o każdej wycince drzew o obwodach pow. 100 cm informować gminy, żeby mogły zareagować w przypadku, gdyby istniało jakieś ograniczenie wynikające w przepisów miejscowych itp. Ale w Polsce zawsze myśli się po fakcie. No i gdyby media nie nagłośniły całej sprawy ze zmianą przepisów, pies z kulawą nogą by o tym wiedział...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama