Żołnierze Powstania Warszawskiego w labiryncie podziemnego miasta

W 1. odcinku "Tajemnic Państwa Podziemnego" rekonstruujemy koszmarny świat warszawskich kanałów oraz badamy techniki, których używali powstańcy, by przetrwać pod ziemią. Obejrzyj go lub przejdź do pełnego wydania Powstania Warszawskiego.

Obejrzyj wszystkie odcinki
Zwiń
Obejrzyj wideo
Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym...

Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym już od 20 lat

Marcin Karabasz

Głos Wielkopolski

Głos Wielkopolski

Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym  już od 20 lat

Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym już od 20 lat ©Grzegorz Dembiński

- Jeden z naszych podopiecznych już się całkowicie usamodzielnił. Druga osoba też radzi sobie sama, ale korzysta jeszcze z naszych zajęć - cieszy się Tomasz Popadowski, prezes Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Iskra”. Organizacja w tym roku obchodzi XX-lecie istnienia.
Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym  już od 20 lat

Stowarzyszenie „Iskra” pomaga niepełnosprawnym już od 20 lat ©Grzegorz Dembiński

Początkowo „Iskra” zajmowała się 5 podopiecznymi. Obecnie jest ich 55. Stowarzyszenie ma za sobą trudne chwile - niedawno musiało przenieść się ze swojej dotychczasowej siedziby - Grunwald zamieniło na ul. Pamiątkową. Budynki, w których wcześniej pomagano niepełnosprawnym, przejął Szpital Kliniczny im. H. Święcickiego UM. - Na Wildzie jesteśmy od niemal 2 miesięcy. Lokal, w którym aktualnie działamy, wskazał nam Urząd Miasta. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni - wyjaśnia prezes T. Popadowski.

Zmiana lokalizacji była stresująca nie tylko dla prowadzących „Iskrę” aktywistów, ale także dla pacjentów. - Nasza niepewność udzielała się im. Przychodzili do nas, próbowali pocieszać - mówi mężczyzna. Placówka opiekuje się osobami pełnoletnimi, które cierpią na niepełnosprawność umysłową. Niekiedy idzie to w parze z dysfunkcjami fizycznymi i psychicznymi. Pracownicy fundacji uczą swoich podopiecznych bezpiecznego korzystania z komputera i internetu, pokazują im, jak odnaleźć się w sytuacjach społecznych, takich jak podróż tramwajem czy udział w miejskiej imprezie. Instruują, jak przygotować sobie proste posiłki. Utrwalają również podstawową wiedzę przekazaną przez szkoły, m.in. czytanie i pisanie.

- Niekiedy praca taka trwa całe życie. Daje jednak sporo satysfakcji i podopieczni są bardzo empatyczni - kończy Tomasz Popadowski.



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Gorący temat

Wideo