Nie przegap
    Tylko u nas!

    Krystyna Janda: Muszę się skupić, żeby nie dostać medalu partii PiS

    Rozwiń
    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć [ZDJĘCIA,...

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału

    Katarzyna Sklepik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć
    1/14
    przejdź do galerii

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć ©Łukasz Gdak

    Błękitny Morpho lata tak szybko, że trudno za nim wodzić wzrokiem. Jeśli go już upolujecie, przyjrzyjcie się - jest naprawdę piękny. Pozostałe też przyciągają uwagę - zwłaszcza, gdy nas... obsiądą.
    Ministerstwo motyli to niepozorny pawilon w zoo. Gdyby nie intrygująca nazwa i szyld, można by go było ominąć. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że pokonując kilka schodków nagle znajdziemy się... w bajce.

    Nagle, za czarną grubą kotarą zaczyna się inny świat. Zmienia się też klimat. Robi się gorąco, wilgotno. Tropikalnie... Trochę tak jak w palmiarni, ale tylko trochę. Wszędzie rośliny, cicho szumi woda, jest też mały, urokliwy drewniany mostek. Ale gdzie są motyle? Nie widzę...

    Z lewej strony dostrzegam szklaną gablotkę - niepozorną, ale - jak się okazuje - o strategicznym znaczeniu dla motylarni. Stąd za kilka tygodni wylecą kolorowe motyle. Teraz, na zielonych gałązkach, przypominających rozwieszony sznur na pranie, przypięte na szpilkach, wiszą kokony. Są też poczwarki i pierwsze motyle, z charakterystycznym oczkiem. To Caligo.

    Stoję jak zaczarowana, nigdy - poza rysunkami w książkach - nie widziałam motyli w różnych fazach rozwoju. To pierwsza lekcja przyrody. By odbyć drugą wystarczy się odwrócić. Na ścianie obok, na kolorowych planszach, widnieją podobizny motyli, które można tutaj podziwiać...

    Ale gdzie one są? Rozglądam się nieco zniecierpliwiona, nagle zauważam jednego motyla. Nie, to liść...

    - Nie, to motyl - śmieje się Jacek Pałasiewicz i pokazuje Kallimę. Kallima inachus nie jest dużym motylem, rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do 11 centymetrów, ale wyróżnia się specyficznym wyglądem. Jest brązowawy i wygląda jak uschnięty liść. Naprawdę.

    14 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Głosu Wielkopolskiego

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Link do głównego zdjęcia

    Motyle są wszędzie, trzeba je tylko wypatrzeć ©Łukasz Gdak



    Niedaleko Kallimy na śniadanie zleciały się Caligo memnon. Bywają nazywane sowami ze względu na charakterystyczny wzór skrzydeł przypominający sowie oczy.

    I choć nad naszymi głowami lata w sumie około setki motyli, to tym razem nie zobaczymy największego motyla świata - Motyla Królowej Aleksandry (Attacus atlas), Komety (Argema mittrei) z najdłuższymi skrzydełkami, przypominającymi ogony oraz Duszka (Greta oto). Ten ostatni, motyl

    - szklanoskrzydły - może być trujący... I nie tylko on.

    - Każdy motyl czy owad, który ma mocne kolory: czerwony, żółty, niebieski, pomarańczowy może być trujący lub jadowity. Zwierzęta wiedzą, że ta barwa jest jak ostrzeżenie - zjesz mnie, to się pochorujesz - mówi Jacek Pałasiewicz.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co to jest? kolejna promocja ZOO?

      jamość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      o właśnie - kolejny materiał promocyjny? Przecież ekspozycja motyli w ZOO jest od kilkunastu lat, zawsze urządzana i prowadzona przez p. Jacka!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama