W Bydgoszczy leczenie pijawkami oferują przynajmniej dwa gabinety. W Toruniu też przyjmują hirudoterapeuci. Największym powodzeniem cieszą się jednak kremy z wyciągiem z pijawki lekarskiej.

Hirudoterapia jako metoda leczenia za pomocą niektórych gatunków pijawek znana jest człowiekowi praktycznie od początków cywilizacji. Stosowana była już w starożytnym Egipcie i Rzymie. Pijawek używano do „upuszczania krwi”, w szczególności u osób chorych na nadciśnienie. W połowie XIX w. wykorzystywanie tych zwierząt w celach leczniczych zostało zahamowane na skutek rozwoju nowoczesnej medycyny i farmakologii. Dziś jednak hirudoterapia wraca do łask.

Pijawki jako środek leczniczy

W 2004 roku amerykańska Agencja Żywności i Leków dopuściła do obrotu medycznego pijawki lekarskie, uznając je za środek leczniczy. Jednak zwierzęta, których nie hoduje się w specjalnych warunkach laboratoryjnych i nie żywi odpowiednio oraz nie przechowuje tak, jak należy, mogą, zamiast poprawić zdrowie, przyczynić się do jego pogorszenia, wprowadzając do organizmu groźne wirusy, bakterie czy chorobotwórcze pasożyty.

Przepisami Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) objęte są dwa gatunki pijawki lekarskiej - hirudo medicinalis i hirudo verbana. W całej Unii Europejskiej pozyskiwanie ich z naturalnych środowisk jest zakazane.

Sylwia H. z Torunia niedawno na własnej skórze przekonała się o tym, że pijawka lekarska ((hirudo medicinalis) to zwierzę chronione. 25-letnia kobieta przez internet sprzedawała różne naturalne produkty: przyprawy, herbaty, ale i kremy. W tym „Flebostar”. To balsam z żywokostem i pijawką lekarską, mający pomagać cierpiącym m.in. na zakrzepicę, zapalenie żył, wylewy, krwiaki, zastój limfy i krwi oraz obrzęki. Za opakowanie o pojemności 75 ml trzeba zapłacić ok. 14 zł.

Kto zainteresował ofertą pani Sylwii śledczych? Funkcjonariusze tego nie zdradzają. Wiemy jednak, że do akcji wkroczyli policjanci z toruńskiego Rubinkowa i prokuratura.

- Kobiecie tej zarzuciliśmy, że trzykrotnie pozyskała i oferowała do sprzedaży krem z wyciągiem z pijawki lekarskiej, która objęta jest Konwencją o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem z 1973 r. (Konwencja waszyngtońska - CITIES). Sylwia H. powinna mieć stosowne zezwolenie z ministerstwa środowiska - tłumaczy prokurator Izabela Oliver z Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód.

Co zadecydował sąd? Ile kosztuje hirudoterapia? Czytaj na kolejnej stronie >>>>>