Makijaż biznesowy to ważny element wizerunku „kobiety sukcesu”. Ten typ makijażu przydatny będzie również przy rozmowach kwalifikacyjnych. Czym powinien się charakteryzować? Jak poprawnie go wykonać?

Starania, które wkładasz aby codziennie wyglądać świeżo i schludnie w swojej pracy, powinny przejawiać się w każdym aspekcie twojego image’u.

Najpierw cera

Najważniejsza jest zadbana cera. Żaden makijaż nie wygląda korzystnie na skórze, która jest szara, pełna niedoskonałości lub przesuszona. Aby tego uniknąć, powinnyśmy dobrać do własnego typu cery odpowiednią pielęgnacje.

W codziennych zabiegach pomocne są peelingi (np. enzymatyczne, drobnoziarniste), które powinniśmy wykonywać 1-2 razy w tygodniu. Enzymatyczne peelingi polecane są do cery wrażliwej, naczynkowej i trądzikowej. Peelingi zawierające w sobie ziarenka powinny być używane jedyne w przypadku cer tłustych i mieszanych, szorstkich z zaskórnikami.

Ważnym kosmetykiem jest krem dostosowany do potrzeb naszej skóry. O pomoc w jego doborze możemy poprosić kosmetyczkę lub wykwalifikowaną ekspedientkę w drogerii. Pomocne są również gotowe maseczki np. w kremie lub płatkach.

Pamiętajmy również, że jeżeli mamy problemy, z którymi nie potrafimy sobie same poradzić, warto udać się do dermatologa, który udzieli nam fachowej pomocy.

Kiedy już nasza cera jest zadbana i nawilżona, możemy przejść do wykonywania makijażu biznesowego.

Baza pod makijaż

Baza to produkt, który znacznie przedłuży świeżość naszego makijażu. Bazy występują w wielu odmianach np. matujące, rozświetlające, korygujące zaczerwienienia i naczynka. Fluid położony na bazie będzie trzymał na skórze przez cały dzień. Pamiętajmy, żeby nie przesadzić z jej ilością, ponieważ możemy uzyskać efekt odwrotny od zamierzonego lub spowodować „ciastkowanie” się podkładu.

Fluid

W makijażu najważniejsze jest dobranie podkładu. Musi on być idealnie dopasowany do koloru naszej cery tak, by nie odróżniał się odcieniem od żuchwy i szyi. Na co dzień niepolecane jest wybieranie ciężkich, kryjących podkładów. Zamiast nich warto wybrać kremy BB, CC lub lekkie podkłady nawilżające.

Jeżeli nasza twarz wymaga mocniejszego krycia, możemy użyć korektorów lub kamuflaży. Należy jednak pamiętać o tym, żeby kosmetyki „rozblendować” w taki sposób, aby stapiały się z naszą skórą i nie było widocznych odcięć pomiędzy nią, a nałożonym kosmetykiem.

Podkład możemy nakładać ruchami stemplującymi mokrą gąbką typu beautyblender, pędzlem lub nawet palcami. Nie rozcierajmy podkładu, znacznie naturalniejszy efekt uzyskamy wklepując go w skórę.

Korektor

Korektor powinien być zawsze o ton jaśniejszy od dobranego pokładu. Nakładamy go w kształcie odwróconego trójkąta pod oczy oraz na powiekę i wklepujemy opuszkami palców do momentu, kiedy cienie pod oczami będą zakryte. Jest to bardzo ważne, ponieważ „podkrążone” oczy sprawiają, że będziemy odbierane jako osoby zbyt zmęczone, aby skupić się na swojej pracy lub słabo zorganizowane.

Korektor w jaśniejszym odcieniu może również posłużyć do konturowania. Jeżeli nałożymy go na środek czoła, grzbiet nosa, łuk kupidyna i brodę, to optycznie uwydatnimy środek naszej twarzy, co znacznie ją wyszczupli.

Puder

Puder „gruntuje” wykonany przez nas makijaż i utrzymuje go nawet przez cały dzień. Nakładamy go pędzlem typu kabuki lub puszkiem, skupiając się na miejscach, w których nałożyłyśmy korektor.

Uwaga! Przed nałożeniem pudru upewnijmy się, czy korektor nie wszedł nam w załamania powiek. Jeśli tak się stanie, wklepmy go opuszkami palców lub beauty blenderem, następnie nałóżmy puder na powieki i pod oczy. Ten zabieg znacznie ułatwi nam blendowanie nakładanych cieni oraz przedłuży trwałość makijażu, przedłużając efekt korektora.

Bronzer

Za jego pomocą możemy wykonturować twarz. Bronzer nakładamy na kość żuchwy, pod kości policzkowe oraz nad skroniami w kierunku linii włosów w kształcie cyfry 3. Ten zabieg wyszczupla twarz i daje efekt naturalnego opalenia. Pamiętajmy jednak, że w makijażu dziennym efekt ten powinien być jak najbardziej naturalny, dlatego uważajmy, aby nie przesadzić z ilością bronzera i najlepiej wybierzmy chłodny odcień.

Róż

Aby wyglądać świeżo, młodo, delikatnie muśnij policzki różem, najlepiej w tonacji brzoskwini. Róż powinien znajdować się nad bronzerem, a przejście między kosmetykami powinno być płynne i niewidoczne.

Rozświetlacz

Nadaje cerze promienistości, zdrowego blasku i sprawia, że nasza twarz wygląda na wypoczętą.
Rozświetlacz nakładamy na szczyty kości policzkowych, grzbiet nosa i łuk kupidyna w celu uwydatnienia ust, oraz w wewnętrzne kąciki oczu, aby rozświetlić spojrzenie i ukryć zmęczenie.

Zrezygnuj z rozświetlacza, jeżeli twoja cera jest skłonna do przetłuszczeń lub gdy występują na niej niedoskonałości. Rozświetlacz tylko uwydatni te mankamenty.

Brwi

Pamiętaj, by były one zawsze wyregulowane. Ważne jest, aby zachować poprawny kształt brwi, nieodpowiednio dobrany może całkowicie zmienić wyraz naszej twarzy.

Kształt brwi można zawsze poprawić, używając pomad, cieni, żeli modelujących, kredek i pisaków w naturalnym odcieniu, zbliżonym do koloru naszych włosów. W nadawaniu kształtu pomocny będzie również cienki, ukośny pędzelek.

Oczy

Codzienny makijaż oczu nie powinien być krzykliwy. Jeżeli mamy naturalnie gęste i długie rzęsy, możemy zostać przy samym tuszu. Należy jednak uważać, żeby rzęsy nie były posklejane.

W celu zagęszczenia rzęs możemy wykonać kreskę kredką. Graficzne kreski nie są polecane, zawsze lepiej je rozetrzeć tak, by nie było widać ostrego konturu.

Jeżeli lubimy używać cieni, odpowiednimi będą te o naturalnych odcieniach brązu, beżu, wanilii. Zdecydowanie bardziej sprawdzą się tu cienie matowe. W pracy, w której możemy sobie pozwolić na większą swobodę możemy użyć cieni w kolorze szampańskim, złotawo-różowym, brzoskwiniowym lub śliwkowym.

W celu podkreślenia oka należy nanieść cień ciemniejszy w zewnętrznym kąciku oka na dolnej i górnej powiece i rozetrzeć go ku górze. Można również rozblendować cień nieco jaśniejszy od tego, który został użyty w kąciku tuż nad załamaniem powieki, aby pomiędzy nakładanymi cieniami nie było widocznej różnicy. Rozcieraj cienie do momentu, aż przejścia pomiędzy kolorami będą płynne. Zabiegiem, który w szybki sposób powiększy nasze oko, jest pomalowanie dolnej linii wodnej cielistą kredką. Nasze oczy momentalnie wydadzą się większe i bardziej wypoczęte.

Usta

Ostatnim etapem naszego makijażu są usta. Nie powinny one odwracać uwagi od naszych oczu. Do podkreślenia ust najlepiej użyć pomadki, błyszczyku i konturówki w naturalnych, jasnych odcieniach nude, pudrowego różu lub wrzosu. Usta powinny być nawilżone. Suche i popękane zepsują cały efekt.

Tak przygotowany makijaż możemy dodatkowo popryskać Fixerem, który ujednolici i scali warstwy makijażu oraz stworzy dodatkowy film, uodparniający nasz makijaż na warunki atmosferyczne. W przypadku, gdy kiedy nasza cera jest skłonna do świecenia, mogą nam się przydać bibułki matujące.


Zobacz także:

Konturowanie twarzy. Czym jest? O czym należy pamiętać?

Źródło: TVN