23 września przywitamy kalendarzową jesień. Za oknem coraz zimniej, więc wybierając się na pierwszy spacer z dzieckiem, pamiętajmy aby je odpowiednio przygotować. Dobrym pomysłem jest werandowanie maluszka. Ta, kiedyś bardzo popularna metoda, znowu wraca do łask. Na czym polega? Kiedy jest odpowiednia chwila na rozpoczęcie werandowania?

Werandowanie - co to takiego?

Werandowanie to nic innego jak przyzwyczajanie małego dziecka do chłodnego powietrza na dworze i stopniowe budowanie jego odporności. Jest to bardzo ważne, ponieważ noworodek po urodzeniu większość czasu spędza w ciepłym domu. Odpowiednią porą na werandowanie jest wczesna wiosna, jesień oraz zima.

W ciągu pierwszego miesiąca życia dziecko uczy się utrzymywania stałej temperatury ciała, dlatego należy zadbać o to, aby w tym okresie nie było on ani wychłodzone, ani przegrzane.

Układ odpornościowy dziecka nie jest jeszcze dobrze rozwinięty, dlatego należy pamiętać, że zbyt długi spacer przy dużej różnicy temperatur może zakończyć się infekcją. Aby oszczędzić dziecku problemów zdrowotnych, warto więc zacząć od werandowania.

Kiedy zacząć?

Na pierwsze werandowanie powinniśmy zdecydować się, gdy noworodek ma 10 dni. Zacznijmy w chłodny dzień, ale przy temperaturze nie mniejszej niż 0 stopni. Wózek z dzieckiem zostawmy przy otwartych drzwiach lub oknie na 5 minut i powtarzajmy to przez 5-7 dni, z każdym kolejnym wydłużając czas o minutę, bądź dwie. W zimniejsze dni, cykl możemy wydłużyć do 2 tygodni.

Gdy dziecko przyzwyczai się do niskich temperatur panujących na zewnątrz, przyjdzie czas na dłuższy spacer. Wychodząc na dwór pamiętajmy o tym, żeby odpowiednio zabezpieczyć skórę dziecka. Na pierwsze spacery udajmy się blisko domu, nie korzystajmy z komunikacji miejskiej, nie wchodźmy do sklepów. Jeśli temperatura powietrza wynosi minus 10 stopni, a na dworze jest wietrznie i wilgotno, zrezygnujmy ze spaceru.

Jak ubrać malucha?

Przy werandowaniu dziecka nie musimy go specjalnie zabezpieczać. Zakładamy śpioszki, kaftanik, kombinezon, czapkę, rękawiczki, warto też przygotować kocyk. Jednak tak na prawdę, zawsze warto zorientować się jaka jest pogoda i ubiór dopasować do warunków panujących poza domem. Uważajmy, aby maluszka nie przegrzać. Odpowiednią temperaturę sprawdzamy dotykając kark dziecka. Jeśli jest ciepły, a nie gorący i spocony, to znak, że maluch jest dobrze ubrany.

Zobacz także:

Przyszłe mamy pytają: jak uśpić noworodka?

Źródło: TVN