Dzieci nie spędzają na wyjazdach dwóch miesięcy lata. Aby się nie nudziły, warto swoim pociechom przypomnieć zabawy ze swoich dawnych lat. Będą miały sporo ruchu, a i dobra zabawa zapewniona. Dla poprzednich pokoleń podwórko było najważniejszym miejscem dzieciństwa, teraz coraz częściej zastępuje je telefon, konsola do gier lub laptop. A gdyby tak im pokazać swoje zabawy z dzieciństwa?

Skakanka

Oprócz zwykłego przeskakiwania przez skakankę obunóż, na jednej nodze, prawej lub lewej czy krzyżakiem, do przodu lub do tyłu, skakanka daje wiele możliwości różnorodnych zabaw w grupach. Ten rodzaj aktywności fizycznej jest też doskonałym ćwiczeniem dla dziecka. Wpływa na zdrowie układu sercowo-naczyniowego i kształtuje silne mięśnie pleców, ramion, klatki piersiowej i brzucha.

Czytaj także: Sportowe wakacje – zapewnij dziecku aktywne lato

Jeśli dla dziecka to nowość, warto mu pokazać, jak się ustawić do skakania. Najłatwiej będzie grę zademonstrować. W dodatku mnóstwo będzie przy tym zabawy.

Zabawa w chowanego

Kiedy na podwórku jest większa liczba dzieci, można pokazać im, jak bawić się w tzw. chowanego. Potrzebny jest teren z dużą liczbą kryjówek. Dowolną wyliczanką, wybierana jest osoba, która pierwsza będzie szukała pozostałych osób.

Następnie kryjący zasłaniając oczy (a najlepiej stojąc przodem do ściany) liczy ustaloną do ustalonej wartości np. do dwudziestu. W tym czasie pozostali uczestnicy chowają się, tak by nie było ich widać. Najlepiej wcześniej ustalić granicę, do której można się chować, by nikt zbyt daleko się nie oddalił.

Czytaj także: Te sporty najlepiej uprawiać razem z dziećmi

Kryjący po odliczeniu zaczyna poszukiwania osób, które się schowały. Nie wystarczy jednak ich tylko znaleźć, trzeba je też „zaklepać” w ustalonym miejscy (tam gdzie osoba kryła, np. przy drzewie czy przy ścianie). Jeżeli kryjącemu uda się zaklepać więcej niż jednego gracza to w kolejnej rundzie kryjącym jest pierwszy zaklepany. Osoby, które się chowały, mogą zaklepać się same, tzn. wyczekać na moment oddalenia się kryjącego od miejsca zaklepywania, szybko tam pobiec, i zaklepać się samodzielnie.

Gra w klasy

To zabawy dla dwojga i więcej dzieci. Im więcej osób, tym zabawa jest lepsza. Potrzeba tylko kredy i kamyka. Na betonie rysujemy kredą sześć takich samych kwadratów, a na końcu półokrąg. Pola wypełniamy cyframi od 1 do 7. Grę rozpoczyna ta osoba, która jako pierwsza kamykiem trafi na pole oznaczone 1.

Czytaj także: Wahasz się, czy posłać dziecko do przedszkola? Poznaj opinię psychologa

Ale zadanie jest utrudnione: kiedy rzucamy kamykiem, stoimy tyłem do „klasy”. Osoba, której uda się rzucić kamyk na pierwsze pole, może zaczynać. Na jednej nodze skacze po wszystkich polach (na podwójnym polu staje w rozkroku).

Podczas skakania nie można się zachwiać, wówczas jest tzw. skucha i trzeba wszystko zaczynać od początku. Po zaliczonej pierwszej rundzie, należy kamyczkiem trafić pole z „2” i tak dalej.

Gra w gumę

Gra w gumę to podwórkowa zabawa głównie dla dziewczynek, chociaż nie jest to regułą. W ostatnich latach zapomniana, od niedawna coraz wyraźniej wraca do łask. Zabawa ta posiada wiele odmian. Do gry potrzebne są co najmniej trzy osoby oraz ok. 4m gumy, którą kupimy w dowolnej pasmanterii.

Czytaj także: Czy kemping to dobry pomysł na rodzinne wakacje?

Dwie osoby uczestniczące w grze zakładają gumę na kostki. Następnie trzecia osoba przystępuje do pokonywania kolejnych etapów gry, polegających na wykonywaniu konkretnych skoków: na kostkach, na jednej kostce, na półkolankach, na jednym półkolanku, na kolanach, na jednym kolanie, na udach, na jednym udzie, na pupie, na biodrach, na brzuchu, pod pachami, na ramionach.

Osoba, która pokonuje te etapy wykonuje więc różne układy skacząc na gumie, w środku gumy itd. Układy te wykonuje się do momentu, kiedy uczestnikowi zabawy nie przydarzy się tzw. skucha, czyli nadepnięcie na gumę w momencie, gdy nie jest to dozwolone.

Zobacz także: Jak wychować szczęśliwe dziecko?