Telewizja. Zgodnie z zapowiedziami telewizja publiczna coraz wyraźniej podejmuje swą misyjną rolę. Dowodem tego choćby zaskakujące ożywienie poniedziałkowego Teatru Telewizji.

Jego nowy sezon zaczął się w pięć dni temu od premiery spektaklu „Wojna - moja miłość“ w reżyserii Wojciecha Nowaka, z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej. To opowieść o Krystynie Skarbek, tajnej agentce polskiego pochodzenia, która w czasie II wojny służyła w brytyjskim wywiadzie.

Już następnego dnia spektakl wywołał skrajne reakcje. Choć internauci wyrażali się o nim i grającej w nim gwieździe pozytywnie, wszystkich zaskoczył wpis na Facebooku Marii Nurowskiej, która jest autorką książkowej biografii Krystyny Skarbek.

„Na dywanie pręży się w szlafroku kur….on, który ma wymalowane pazury na czerwono, pali, pije! I telefonuje...

Krystyna nie paliła i nie brała alkoholu do ust. Ubierała się skromnie, ale z gustem” - można było przeczytać w internecie. Pisarka dodała, że napisała scenariusz o Skarbek, który niebawem ma zostać zekranizowany przez zachodnich producentów z wielką gwiazdą w roli głównej.

- Pani Nurowska ma prawo do swoich opinii, jak każdy widz Teatru Telewizji - powiedziała Ewa Millies-Lacroix, szefowa Teatru Telewizji, serwisowi Wirtualne Media.

W poniedziałkowym cyklu zobaczymy niebawem kolejne premiery. Najpierw „Lekcja polskiego” w reżyserii Mariusza Malca (25.09; o Tadeuszu Kościuszce), a w październiku - „Lekcje miłości” w reżyserii Rafała Sabary (09.10) i „Spiskowców” wyreżyserowanych przez Jana Englerta (23.10). Listopad przyniesie „Emigrantów” zrealizowanych przez Piotra Cyrwusa (13.11) i „Brata naszego Boga” w reżyserii Pawła Woldana (27.11).

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 20

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto