Wakacje to dla większości z nas długo oczekiwany czas podróży i wydatków. Płacenie gotówką w trakcie urlopu traci na popularności. Za to coraz więcej polskich turystów zabiera ze sobą w podróż kartę debetową, kredytową lub smartfon z aplikacją banku. Prosto, wygodnie i bezpiecznie, ale tylko pod warunkiem, że zachowamy niezbędne środki ostrożności.

Standardowo: gotówką czy kartą?

Zacznijmy od podstawowego dylematu, przed którym często stajemy, mając w planach wakacyjny urlop. Dla 98 proc. Polaków wciąż podstawową formą płatności jest gotówka. Korzystając z niej możemy na bieżąco kontrolować stan wydatków, ponieważ widzimy, ile pieniędzy mamy w portfelu. Z drugiej strony gruby plik banknotów w naszej kieszeni stanowi łakomy kąsek dla potencjalnego złodzieja. Grupa zwolenników kart płatniczych również jest silna – 88 proc. Polaków płaci nimi za zakupy. Jest to obecnie możliwe już w większości sklepów i restauracji w popularnych miejscach turystycznych. To rozwiązanie daje wiele wygody, ponieważ nie obliguje nas do trzymania gotówki w portfelu.

Nawet jeśli w miejscu zakupów nie ma terminala, co zdarza się naprawdę rzadko, na pewno w okolicy znajdziemy bankomat, w którym zaopatrzymy się w gotówkę. Warto jednak pamiętać, żeby wypłacać tylko tyle, ile w danej chwili potrzebujemy- podpowiadają eksperci banku zachodniego WBK.

A może telefonem?

Obecnie wybór sposobów płatności nie ogranicza się tylko do standardowej, plastikowej karty płatniczej i gotówki. Banki udostępniają swoim klientom nowoczesne rozwiązania, które z jednej strony są bezpieczne, a z drugiej bardzo wygodne w użytkowaniu. Jednym z nich są płatności zbliżeniowe telefonem. Wystarczy mieć telefon z anteną NFC i odpowiednim oprogramowaniem, zainstalowaną aplikację mobilną banku oraz zawartą umowę o mobilną kartę (debetową lub kredytową). To nic trudnego, a dzięki temu zyskujemy dodatkową opcję płacenia. Usługa jest dostępna w Polsce i na całym świecie. Co ważne, transakcje telefonem powyżej 50 zł należy potwierdzić numerem PIN – identycznie jak w przypadku fizycznych kart płatniczych.

Inną możliwością, którą warto wziąć pod uwagę, jest płacenie BLIKIEM. Usługa podbija serca Polaków, ponieważ umożliwia nie tylko płacenie w sklepach stacjonarnych oraz wybranych punktach handlowych, ale również wypłacenie pieniędzy z części bankomatów, a nawet przelewy na numer telefonu (wymaga rejestracji numeru telefonu w bazie powiązań BLIK). Wszystko odbywa się bez użycia karty płatniczej. Aby zapłacić BLIKIEM, wystarczy mieć zainstalowaną w smartfonie aplikację mobilną banku, wygenerować i wprowadzić 6-cyfrowy unikalny kod, a następnie zatwierdzić operację w aplikacji. Na wprowadzenie kodu mamy tylko 2 minuty, następnie kod wygasa i nie można go użyć. To sprawia, że proces jest w pełni bezpieczny. System BLIK jest coraz bardziej popularny w Polsce, a sieć punktów akceptujących tą formę płatności stale rośnie.

Chroń swój numer PIN

To kod dostępu do naszych pieniędzy, więc warto go jak najlepiej chronić. Należy pamiętać o tym, aby zachować numer PIN tylko dla siebie. Nie przekazujmy go innym osobom i nie zapisujmy na kartce włożonej do portfela. Najlepszą skrytką jest nasza własna pamięć. Miejmy na uwadze, że bez numeru PIN nasza karta dla przeciętnego sprawcy kradzieży może być niewiele warta, o ile nie można nią płacić zbliżeniowo. Nie zwalnia nas to jednak z odpowiedzialności zastrzeżenia karty w banku (informacja o tym, jak to zrobić, znajduje się kilka punktów niżej). Dopiero wtedy nasze pieniądze będą w pełni bezpieczne.

Uwaga na skimming

Najlepiej korzystać z bankomatów wyposażonych w kamery lub takich, które są objęte zewnętrznym monitoringiem. Dodatkowe oko kamery może ostudzić zapał złodzieja. Zawsze zwracajmy też uwagę na wygląd bankomatu. Dlaczego? Złodzieje często wykorzystują metodę zwaną skimmingiem. Polega na zamontowaniu specjalnych urządzeń na bankomatach, które pozyskują i kopiują nasze dane. Może to być ukryta kamera (nie ta seryjnie zainstalowana przez producenta urządzenia), fałszywa klawiatura albo nakładka w czytniku kart. Warto jednak podkreślić, że wiele kart jest odpowiednio zabezpieczonych w ramach systemu monitorującego służącego do ochrony kart. Nie zwalnia to jednak z czujności. Korzystając z bankomatu należy pamiętać o zasłanianiu klawiatury podczas wpisywania numeru PIN oraz czytaniu ekranów informacyjnych instruujących o właściwym wyglądzie bankomatu.

Bądź czujny w sklepie i restauracji

Jeśli chcemy za zakupy lub obiad zapłacić zbliżeniowo, najpierw dla pewności sprawdźmy kwotę, jaka pojawia się na wyświetlaczu terminala. Upewnijmy się, czy jest zgodna z tą, która widnieje na rachunku. Zdarza się, że sprzedawcy w pośpiechu wpisują niewłaściwą kwotę lub też celowo wykorzystują roztargnienie wypoczywających, pobierając więcej, niż się należy. Jeśli nie chcemy płacić zbliżeniowo, starajmy się zawsze wkładać i wyjmować kartę z terminala samodzielnie. Gdy sprzedawca bierze od nas kartę, zwróćmy uwagę, czy przeciąga ją jednokrotnie. Co ważne, nigdy nie pozwalajmy, aby kelner zabrał kartę na zaplecze. Karta to nasza własność, miejmy ją zawsze na oku.

Zachowaj ostrożność w sieci

Robiąc zakupy przez Internet, warto wybierać sklepy internetowe, które są znane i o których wiemy, że działają legalnie. Jeśli decydujemy się na zakup w mniejszych serwisach, należy najpierw skontaktować się z obsługą i dopytać o bezpieczeństwo transakcji czy warunki reklamacji. Za każdym razem upewnijmy się, czy strona, na której jesteśmy, to autentyczna strona sklepu. Zwróćmy uwagę na poprawność adresu www, wygląd witryny i wyskakujące okienka. Jeśli zauważymy coś niepokojącego, pod żadnym pozorem nie udostępniajmy na niej informacji o karcie i najlepiej od razu zakończmy przeglądanie. Warto pamiętać, że przestępcy, mając numer karty, znając jej ważność oraz numer CVV2 albo CVC2 znajdujący się na odwrocie, zyskują otwarty dostęp do naszych pieniędzy.

Nie panikuj

Kradzież lub zgubienie karty płatniczej to sytuacja nieprzyjemna, ale niestety może się przytrafić. Warto wtedy zachować zimną krew i odpowiednio szybko zareagować. Pierwszą linią kontaktu jest zawsze infolinia banku lub System Zastrzegania Kart (zgłoszenia przyjmowane są pod numerem telefonu +48 828 828 828, opłata za połączenie zgodna z taryfą operatora). Infolinia jest czynna przez całą dobę, a zdarzenie zgłosimy z każdego miejsca na świecie. Nasz bank, z którym zostaniemy połączeni, zastrzeże utraconą kartę i pieniądze będą bezpieczne. Szybka reakcja uniemożliwi niepożądanym osobom korzystanie z naszych środków, a nam zapewni dalszy, spokojny wypoczynek. Warto podkreślić, że bardziej mobilni klienci mogą zarządzać swoimi kartami w aplikacji. Swoje karty płatnicze można samodzielnie zastrzegać, a także na określony czas zablokować.

B jak bezpieczna bankowość internetowa

Każdorazowo wpisujmy ręcznie pełen adres strony logowania do bankowości internetowej. Ewentualnie, pełen adres www strony banku i tam przechodzimy do opcji „Zaloguj się”. Nie używajmy wyszukiwarek internetowych do znalezienia strony logowania, ponieważ znalezione strony mogą być fałszywe i zawiera groźne wirusy. Nie korzystajmy też z zakładek lub funkcji ulubionych stron, ponieważ istnieją rozwiązania stosowane przez hakerów, które pozwalają na modyfikację zapisanych tam adresów. Adres strony internetowej banku powinien zaczynać się od „https://”. Podczas logowania sprawdzajmy każdorazowo, czy na pasku obok adresu www znajduje się też kłódka. To potwierdzenie, że proces jest bezpieczny. Brak litery „s” na końcu „http” oraz kłódki informuje użytkownika o braku szyfrowanego połączenia, co w kontekście logowania i uzyskania dostępu do pieniędzy stanowi poważne zagrożenie. Poza upewnieniem się, czy strona jest szyfrowana, zawsze sprawdzajmy, czy certyfikat jest aktualny i wystawiony dla bankowego adresu.

Bezpieczne logowanie do banku

Zawsze korzystajmy z połączenia internetowego, co do którego mamy pewność, że jest bezpieczne. Nie logujmy się z nieznanej, ogólnodostępnej sieci (np. w kawiarni), ponieważ zwykle nie ma ona odpowiednich zabezpieczeń. Chrońmy swoje dane do logowania. Nigdzie nie zapisujmy numeru klienta oraz hasła do bankowości elektronicznej. Zachowajmy dane służące do logowania wyłącznie dla siebie, nie upubliczniajmy ich za pośrednictwem wiadomości SMS, e-maili czy mediów społecznościowych. Dane udostępnione w Internecie zawsze tam pozostają, a ujawniając tak wrażliwe informacje – nawet w korespondencji prywatnej – możemy być narażeni na przejęcie ich przez potencjalnych przestępców. Dla bezpieczeństwa sprawdzajmy również datę ostatniego poprawnego oraz niepoprawnego logowania do systemu transakcyjnego.

Bezpieczne kody SMS

Kody SMS służą wyłącznie do zatwierdzania złożonych dyspozycji. Bank nigdy nie prosi o ich podanie w innych sytuacjach. Jeśli otrzymamy wiadomość tekstową, gdy nie wykonujemy żadnych czynności w bankowości elektronicznej, może być to próba oszustwa. Podobną czujność powinniśmy zachować, jeśli przesłany smsKod dotyczy innej czynności niż ta, którą obecnie wykonujemy – np. przelewamy pieniądze, a w wiadomości jest informacja o dodaniu rachunku do odbiorców zaufanych. Przed potwierdzeniem transakcji zawsze sprawdzajmy zgodność danych otrzymanych w wiadomości zawierającej smsKod z danymi na przelewie. Dotyczy to zwłaszcza numeru konta, kwoty i nazwiska lub nazwy odbiorcy. Jeśli cokolwiek wzbudzi nasze zastrzeżenia: podejrzany nadawca SMS-a, złe dane – nie wykonujmy dalszych kroków i natychmiast anulujmy transakcję. Ponadto, aby przed podobną sytuacją ustrzec innych, każdy taki zauważony incydent powinniśmy zgłosić bankowi.

Bezpieczne transakcje internetowe

Zawsze sprawdzajmy sklep lub serwis www, w którym robimy zakupy. Unikajmy witryn, w których oferowane są markowe produkty przecenione o 80-90 proc.. Bądźmy czujni, klikając w linki, które udostępnia nam strona. Jeśli sklep oferuje płatność typu pay-by-link, to po wyborze swojego banku i przekierowaniu na stronę zwróćmy uwagę, czy nic w wyglądzie systemu transakcyjnego nie wzbudza naszych wątpliwości. Sprawdźmy, czy adres www banku jest poprawny i czy połączenie jest szyfrowane, a certyfikat poprawny. Każdorazowo po zakończeniu płatności wylogujmy się z serwisu transakcyjnego. Pamiętajmy też, aby nigdy nie zostawiać strony banku otwartej np. w innej zakładce przeglądarki. Warto również wiedzieć, że płacąc za zakupy w Internecie kartą płatniczą (debetową lub kredytową) jesteśmy dodatkowo zabezpieczeni bezpłatną usługą chargeback. Jej celem jest odzyskanie pieniędzy, gdy na przykład nie otrzymamy zamówionego towaru lub będzie on niezgodny z zamówieniem.

Niebezpieczny phishing

Coraz częściej oszuści, chcąc wyłudzić nasze dane, starają się wiarygodnie odwzorować serwis internetowy banku. Jest to metoda zwana phishingiem. W praktyce wygląda to tak, że klient otrzymuje fałszywą wiadomość e-mail np. od instytucji, w której prowadzi rachunek bankowy. W ten sposób autorzy spreparowanej korespondencji próbują skłonić adresatów do wejścia na stronę „weryfikacja” lub inną o tytule sugerującym konieczność potwierdzenia danych do logowania. W tekście zazwyczaj ukryty jest link prowadzący do zupełnie innej strony, która ma wyłudzić dane logowania do bankowości internetowej. W sytuacji, gdy otrzymamy taką korespondencję i nie mamy pewności, od kogo pochodzi, najlepiej zadzwonić na bankową infolinię i dopytać o szczegóły otrzymanego maila. Trzeba również zwracać uwagę na prawidłowość adresu bankowości internetowej i sprawdzać ważność certyfikatu dla tego adresu oraz upewnić się, że połączenie z bankiem jest szyfrowane.

Obejrzyj wideo:
Firmy rodzinne na celowniku wicepremiera Morawieckiego