Przedsiębiorcy mogą stracić nawet połowę wizyt mobilnych, gdy ich strona ładuje się dłużej niż trzy sekundy – wynika z badania przeprowadzonego przez Google. Wpisując się w potrzeby przedsiębiorców firma Google zorganizowała Speed UP Week – w ramach wydarzenia przedsiębiorcy mogli przetestować swoje strony pod kątem czasu ładowania, wziąć udział w Hacktathonie, czy nawiązać współpracę z partnerem Goofle. Spóźnialscy jednak nie muszą się martwić – cały czas swoją witrynę można sprawdzić za pomocą darmowej platformy Google Test My Site

Problem zbyt długiego ładowania stron może dotyczyć nawet 90 proc. przedsiębiorców z sektora MŚP. Średnio ich witryny ładują się bowiem aż 10 sekund. – Dla wielu firm znaczna część odwiedzin pochodzi właśnie ze smartfonów – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) Michał Długosz z Google Polska. Średnia długość ładowania stron różni się w zależności od branży. W przypadku sprzedaży detalicznej jest to 11,3 sekundy, mediów i rozrywki - 10,6 sekundy, a biznesu - 9,8 sekundy. Dla odwiedzającego to zdecydowania zbyt długo – już jednosekundowe opóźnienie powoduje spadek konwersji o 7 proc., a satysfakcji klienta o 16 proc.

W celu zwiększenia świadomości o wadze szybkości ładowania stron, Google zorganizowała Speed Up Week. W ramach wydarzenia można było sprawdzić czas ładowania strony na smartfonie, przy pomocy ulepszonej wersji strony Test My Site, wziąć udział w Hackathonie, czy nawiązać współpracę z Partenrem Google. – Będziemy organizować jeszcze kolejne podobne inicjatywy na kongresach dla małych i średnich przedsiębiorców, gdzie również oferowane będzie darmowe doradztwo dla firm – deklaruje ekspert Google Polska.

Mimo, ze wydarzenie już się zakończyło, to spóźnialscy nie muszą się martwić – swoją stronę można przetestować na darmowej platformie Google Test My Site. – Dzięki Test My Site przedsiębiorca nie tylko przetestuje swoją stronę pod kątem czasu ładowania na smartfonach, ale także porówna swój wynik na tle branży, a co najważniejsze otrzyma darmowy raport, gotowy do przekazania do webmastera, z rekomendacjami, których wdrożenie pozwoli skrócić czas ładowania – wyjaśnia Michał Długosz.

Jednak to nie koniec rozwiązań, które oferuje Google dla przedsiębiorców. Jednym z nich jest Google Moja Firma – darmowa wizytówka w wyszukiwarkach Google i Mapach Google. – Dzięki temu narzędziu przedsiębiorca będzie w stanie dobrze zaprezentować firmę poszukującym jej osobom, a także umożliwić im kontakt telefoniczny jednym kliknięciem, czy łatwe sprawdzenie wskazówek dojazdu . To elementy kluczowe w dzisiejszym mobilnym świecie – mówi Długosz. Osoby, które dopiero zaczynają przygodę z biznesem online na podstawie profilu Google Moja Firma beda mogły stworzyć darmową stronę internetową, specjalnie dostosowaną do urządzeń mobilnych. – Dla firm posiadających już te elementy, kluczowe staje się natomiast efektywne dotarcie do osób, które jeszcze o nich nie słyszały, ale poszukują oferowanych przez nie produktów lub usług - tutaj z pomocą przychodzi prosty w obsłudze AdWords Express lub możliwość znalezienia profesjonalnego Partnera Google dla zapewnienia kompleksowej i skutecznej obsługi działań w internecie - mówi Długosz.