Żywność regionalna kojarzona jest przede wszystkim z danym regionem. Walory smakowe oraz jakościowe zdają się być podstawowymi kryteriami wyboru tego typu żywności. Tendencje i mody żywieniowe pojawiają się i znikają, jednak od wielu lat da się zaobserwować rosnące zainteresowanie żywnością tradycyjną i regionalną.

Zdaniem większości respondentów badania „Konsument na rynku żywności tradycyjnej i regionalnej”, ten rodzaj żywności jest po prostu lepszy. Walory smakowe oraz jakościowe zdają się być podstawowymi kryteriami wyboru tego typu żywności. Konsumenci często utożsamiają ze sobą lepszy smak i wysoką jakość produktów. Wysoka jakość produktów regionalnych czy tradycyjnie produkowanych wiąże się z wykorzystaniem tradycyjnych, często ekologicznych surowców, takich jak dawne odmiany owoców, stare odmiany zbóż oraz rodzime rasy zwierząt gospodarskich. Jakość produktów wiąże się z bioprzyswajalnością witamin i składników mineralnych.

Jeżeli chodzi o sprzedaż produktów regionalnych, to jest to podobny procent jak przy wszystkich innych produktach żywności świeżej. Wędliny tradycyjne czy sery posiadają krótsze terminy przydatności do spożycia. Jednak projekt ten realizujemy od dwóch lat i zamierzamy go kontynuować, więc nie możemy powiedzieć, że to jest poważny problem- tłumaczy w rozmowie z AIP Edyta Tkaczyk, prezes E. Leclerc Lublin.

Badania potwierdzają, że cena nie jest czynnikiem determinującym zakup. Za produkty lepszej jakości, a za takie uważa się artykuły regionalne i wyroby tradycyjne, klient jest w stanie zapłacić więcej. Na cenę zwraca uwagę co piąty kupujący, a jedynie dla 5 proc. badanych jest to czynnik najważniejszy. Można zakładać, że trend pokazujący zwiększone zainteresowanie żywnością tradycyjną i regionalną to nie tymczasowa moda czy szpan, ale słuszny wybór świadomego konsumenta.

Tego rodzaju zakupy to coś więcej niż przelotny trend. Konsument kupujący produkty tradycyjne i regionalne wykazuje się świadomością i kompetencjami – zna je, planuje zakup konkretnego produktu (72 proc.), docenia jakość i smak nabywanych produktów (65 proc.), postrzegając je także jako dbałość o zdrowie najbliższych, zwłaszcza dzieci (31 proc.).

Powodzenie żywności regionalnej czy też tradycyjnej ma wiele pozytywnych efektów. Odkrywane jest bogactwo i różnorodność rodzimej kuchni i podtrzymywane tradycje kulinarne, wspierany jest rynek lokalnych producentów i dostawców, unika się transportowania żywności z odległych upraw i fabryk, a tym samym zmniejsza emisję gazów cieplarnianych. Ponadto, tego rodzaju żywność jest też zdrowa, naturalna i smaczna. Bez względu na motywację konsumentów, zjawisko to zdaje się być długotrwałą zmianą, która niesie pozytywne zarówno indywidualne, jak i rynkowe korzyści.

- Moim zdaniem nie możemy powiedzieć, ze żywność tradycyjna wyprze, możemy powiedzieć, że będzie ona zajmowała większą cześć rynku, ale na pewno nie możemy powiedzieć, że wyprze produkty masowe- podsumowuje Tkaczyk.