1600 złotych – tyle miesięcznie średnio wydaje polski student. Dużo? Nic bardziej mylnego. Polscy studenci pod względem wysokości wydatków pozostają daleko w tyle za swoimi rówieśnikami z Europy. Mniejszy ''budżet'' mają jedynie studenci w Serbii i Rumunii – wynika z raportu „Portfel Studenta”, przeprowadzonego przez Związek Banków Polskich.

Za utrzymanie studenta najwięcej, bo aż 1312 euro (5500 złotych), trzeba zapłacić w Szwecji. To prawie trzy razy tyle, ile wydaje Polski student! Bogatsi są też żacy z Słowenii i Czech, ich wydatki sięgają 560 euro (2400 złotych). Tym samym jest to dwa razy więcej niż w Polsce.

Sytuacja polskiego studenta

41 proc. z nich mieszka nadal z rodzicami, a ci którzy zdecydują się na wynajem pokoju muszą przeznaczyć na niego, znaczną część budżetu. W Polsce pochłaniają one średnio 36 proc. budżetu, co jest jednym z wyższych wskaźników w Europie. Więcej kosztuje wynajęcie mieszkania, stancji, czy akademiku jest we Francji, gdzie przekraczają połowę wszystkich rachunków. Co ciekawe, Polacy chętniej, niż Francuzi, Niemcy czy Słowacy, mieszkają podczas studiów z rodzicami.

Polscy studenci w cenie

Liczba studentów w Poslce przekroczyła już 1,4 mln. To stawia nas na czwartej pozycji po Niemczech, Francji, czy Włochach. W ciągu dziesięciu lat liczba osób na uczelniach w Polsce spadła o pół miliona. To spowodowało, że absolwenci szkół wyższych mogą liczyć na wysokie zarobki. Nierzadko osiągają one poziom przeciętnej płacy krajowej, a czasami wręcz go przekraczają. W najlepszej sytuacji znajdują się informatycy. Ich zarobki na początku kariery zawodowej wahają się między 5500-7500 zł brutto. W pozostałych branżach poziom pierwszej pensji brutto przy umowie o pracę oscyluje wokół 3000-4500 zł brutto. Pozytywnie wyróżnia się farmacja, handel detaliczny oraz branża dóbr szybkozbywalnych, gdzie pracodawcy są w stanie zapłacić więcej za umiejętności sprzedażowe potencjalnych pracowników.