Z analizy danych na temat wezwań samochodowego assistance w okresie wakacji wynika, że w bieżącym roku o pomoc poprosiło o 7 proc. więcej osób niż w roku 2016.

- Przeprowadzone wiosną badanie dotyczące planów wakacyjnych Polaków pokazało, że własnym samochodem do miejsca wypoczynku zamierzało dotrzeć 70 proc. (9,5 mln) osób wybierających się na wakacje w Polsce oraz 25 proc. (1,4 mln) wybierających się za granicę. Polacy jeżdżą na urlop przede wszystkim w lipcu i sierpniu dlatego aż 58 proc. wyjazdów samochodem odbywa się w tym czasie – mówi Piotr Ruszowski, Mondial Assistance.

Polisa potrzebna głównie przy awariach

Osoby wyjeżdzające na wakacje za granicę poruszają się samochodami mającymi średnio 7 lat, podróżujący po Polsce samochodami mającymi średnio 9 lat.

- Podróżowanie własnym, nawet kilkuletnim, samochodem jest na pewno bardzo komfortowe ale dla nas to ogromne wyzwanie. Podsumowując dane z lipca i sierpnia zauważamy, że dominującą przyczyną zgłoszeń była awaria samochodu. Na terenie Polski było to 71 proc. zgłoszeń, a za granicą 81 proc. Wypadki stanowiły 24 proc. (Polska) oraz 12 proc. (zagranica) zgłoszeń – dodaje ekspert.

W przypadku kierowców, którzy w trakcie minionych wakacji korzystali z usług pomocowych najwięcej zgłoszeń związanych było z zapotrzebowaniem na holowanie pojazdu. W Polsce było to 63 proc. zgłoszeń, a za granicą 50 proc.

Gdzie potrzebowaliśmy pomocy

Poza granicami Polski, z pomocy assistance najczęściej korzystaliśmy w Niemczech (28 proc.) Było to o 10 proc. więcej w zestawieniu z danymi z 2016 roku. Na drugim miejscu znalazła się Chorwacja 14 proc. (wzrost o 10 p.p.), a na trzecim Włochy 9 proc. (wzrost 2 p.p.).

- Rok rocznie z terenu Niemiec przyjmujemy najwięcej zgłoszeń. Sytuacja ta jest jednak spowodowana gównie wyjazdami zarobkowymi, a nie wakacyjnymi. W tegoroczne lato nastąpił ogromny wzrost telefonów z prośbą o pomoc z terenu Czech (o 25 p.p)., który wynika z fakty, że aż 14 proc. Polaków planowało wyjazd na wakacje do Chorwacji, a Czechy stały się krajem tranzytowym podczas ich podróży – mówi Piotr Ruszowski.

W Polsce, niezmiennie od lat, najczęściej z usług pomocowych korzystaliśmy w województwie mazowieckim (29 proc.), śląskim (15 proc.) oraz małopolskim (6 proc.).