Urząd Regulacji Energetyki przeprowadził cykliczną ocenę rzeczywistego korzystania z prawa do wyboru sprzedawcy gazu. Liczba zmian jest najbardziej wiarygodnym miernikiem rozwoju konkurencyjności na rynku gazu. Według najnowszych danych, przeszło 120 tysięcy Polaków zmieniło sprzedawcę paliwa gazowego.

- W 2011 r. odnotowano jedynie kilka przypadków zmiany sprzedawcy, w 2012 r. ich liczba zwiększyła się do 210, w 2013 r. do 429, w 2014 r. do 7 007, w 2015 r. - 30 749, w 2016 r. - 78 437, natomiast od początku prowadzenia monitoringu do końca III kw. 2017 r. - 122 080 zmian sprzedawcy gazu - podaje URE.

Większa konkurencja na rynku gazowym skutkuje uatrakcyjnieniem oferty dla odbiorców a aktualne warunki zakupu hurtowego wciąż dają możliwość oferowania korzystnych stawek. Potencjał tego rynku jest olbrzymi - podkreśla Kamil Zabroń, prezes Energetycznego Centrum SA.

Świadomość prawa do zmiany sprzedawcy jest wciąż niska i potencjał tego rynku pozostaje olbrzymi. Mówimy o kilku milionach gospodarstw domowych, które jeszcze nigdy nie zmieniły sprzedawcy. W moim przekonaniu tylko aktywna promocja prawa do wyboru własnego sprzedawcy doprowadzi do realnego uwolnienia rynku, do którego zobowiązaliśmy się także wobec Unii Europejskiej. Brakuje dużych kampanii edukacyjnych, które uświadomiłyby Polakom, że mają prawo do zmiany i wybierania swojego sprzedawcy tak, jak ma to miejsce w przypadku zmiany operatora sieci komórkowej czy telewizji kablowej. Polacy chętnie przenoszą numer z sieci do sieci, bo wiedzą, że to bezpieczne i mogą na tym skorzystać. Proces zmiany sprzedawcy paliwa gazowego czy energii jest bardzo podobny i równie prosty a zmiana możne faktycznie wygenerować oszczędności. Wierzę, że rosnąca dynamika zmian sprzedawcy to dobra prognoza dla rynku alternatywnych sprzedawców.