Od zaprezentowania pierwszego iPhone’a w 2007 roku rynek urządzeń przenośnych nieustannie się rozwija. Obecnie w zasadzie nie wyobrażamy sobie życia bez smartfona czy tabletu. Coraz częściej zastępują one tradycyjne komputery, bo możemy z nich korzystać w dowolnym momencie, niemal w każdym miejscu. Wraz z rozwojem rynku urządzeń przenośnych rozwija się również mobile marketing.

Komunikacja z potencjalnymi klientami może następować poprzez strony mobilne, email, kampanie SMS i MMS, social media czy reklamę w aplikacjach i na stronach mobilnych. Ten ostatni sposób dotarcia jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się segmentów mobile marketingu. Czym wyróżnia się taka forma reklamy? Przede wszystkim szczegółowymi informacjami o użytkownikach.

Ludzie pokochali aplikacje.

Za jednym kliknięciem w telefonie mają dostęp do najbardziej pożądanych funkcji od prostego sprawdzenia pogody, poprzez umówienie się na randkę, a na zamówieniu taksówki i rezerwacji biletu lotniczego kończąc. Coraz częściej wyszukują na smartfonach informacji na temat produktów i usług oraz przeglądają mobilne strony www.
Użytkownicy instalujący bezpłatne aplikacje na smartfonie wyrażają zgodę na zbieranie określonych informacji oraz ich udostępnianie w celach lepszego dobierania reklam. Identyfikacja użytkownika odbywa się poprzez indywidulane numery reklamowe, takie jak GAID (Google Advertising ID) dla systemów Android oraz IDFA (Identifier For Advertising) dla urządzeń z systemem iOS od Apple.

Aplikacje udostępniają takie dane, jak np. model telefonu, język, dostawcę internetu, sposób połączenia (GSM/WIFI), wiek, płeć, nazwę obecnie użytkowanej aplikacji czy przeglądanej strony WWW. Po instalacji towarzyszą nam zazwyczaj przez długi czas i dzielą się danymi o aktywnościach użytkownika na telefonie, bez względu na to czy jest on w pracy, w domu czy w restauracji.
Selectivv Mobile House posiada własną platformę DMP (Data Management Platform) gromadzi i przetwarza informacje o właścicielach smartfonów i tabletów. Dzięki zaawansowanym algorytmom potrafi analizować ogromne zbiory danych w celu poszukiwania zależności. Sprofilowane dane mogą zostać wykorzystywane w celu realizacji kampanii do precyzyjnie wyselekcjonowanej grupy odbiorców. Do takich osób, które mogą być zainteresowane konkretną usługą bądź reklamowanym produktem.

Tajniki mobilnej reklamy

Selectivv Mobile House wykorzystuje własną technologię zakupu powierzchni reklamowej w systemie RTB (Real Time Bidding) w aplikacjach i na mobilnych stronach www. W ten sposób w ułamku sekundy dociera z przekazem reklamowym do setek podobnych do siebie użytkowników smartfonów i tabletów. Ponieważ kampania targetowana jest za pośrednictwem danych z GPS, można bardzo precyzyjnie określić lokalizację, w której reklama ma się wyświetlić. Dotrzeć tylko do takich użytkowników, którzy znajdują się w pobliżu konkretnego sklepu, galerii czy na terenie danego obszaru.

Dzięki autorskiej usłudze geotrappingu możliwe jest zebranie danych o użytkownikach, którzy odwiedzili w weekend daną galerię handlową czy byli na imprezie takiej jak np. Opener, a następnie zrealizowanie skierowanej do nich kampanii reklamowej w późniejszym terminie, niezależnie od ich aktualnego miejsca pobytu.

Za przykład może posłużyć kampania dla jednego z największych banków w Polsce. Celem było dotarcie do młodych, ambitnych ludzi. W związku z tym przygotowana została lista dobrych szkół ponadgimnazjalnych w całym kraju. Na wybrane adresy został założony tzw. geotrap i w ten sposób zebrana została baza numerów GAID i IDFA urządzeń, których użytkownicy regularnie pojawiali się w obrębie szkoły. Następnie do tych osób została skierowana kampania, która promowała aplikację mobilną banku.
Co wiadomo w trakcie realizowania kampanii? Prawie wszystko. Wiadomo czy na reklamę lepiej reagowały kobiety czy mężczyźni, czy cieszyła się większym zainteresowaniem użytkowników iPhone’ów czy urządzeń z Androidem, itd. Dzięki temu możliwa jest optymalizacja bieżących działań i zbieranie danych do kolejnych kampanii. Jeżeli reklama działa bardziej na osoby grające na telefonie w proste gry kulki niż te zainteresowane sportem, to najwidoczniej gracze są bardziej odpowiednią grupą docelową i to na nich powinno się skierować uwagę. Jeżeli któraś z aplikacji lub stron mobilnych nie odpowiada reklamodawcy, można ją wykluczyć z dalszej kampanii. Jeżeli natomiast generuje dobry ruch z widocznymi efektami, możemy zwiększyć stawkę za naszą reklamę, aby pojawiała się częściej i trafiała do większej liczby odbiorców.

Szybki wzrost mobile marketingu

Mobile marketing to najbardziej osobisty i bezpośredni kanał komunikacji z klientem, umożliwiający interakcje na niespotykanym dotąd poziomie. Dostrzegli to marketerzy, którzy przeznaczają już coraz większe budżety na kampanie reklamowe na mobile. Jak wynika z najnowszego raportu IAB Europe i IHS Markit analizującego globalny dochód z reklamy na mobile, wydatki w tym segmencie w 2016 wzrosły o ponad 60 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Reklamodawcy na całym świecie przeznaczyli na reklamę mobile 83 mld dolarów. Ponad połowę z tych wydatków przeznaczono na reklamę display w aplikacjach i na mobilnych stronach www, która zanotowała również największy wzrost o ponad 63 proc.

W Polsce wydatki na reklamę mobile stanowią 23 proc. wszystkich wydatków na reklamę online i również obserwujemy dynamiczny wzrost w tym segmencie rynku. Według IAB Polska przy rynku reklamy online w Polsce wartym w 2016 r. 3,6 mld zł wydatki na reklamę mobilną przekraczały 850 mln zł.
Rozwój technologii mobile, szerokie możliwości targetowania i nieustanny wzrost czasu spędzanego przez nas na smartfonach i tabletach powoduje, że rynek reklamy mobile na świecie rozwija się niezwykle dynamicznie. Mobile marketing to nie przemijający trend, to jeden z kluczowych kanałów komunikacji ze współczesnymi konsumentami.