W ciągu najbliższego roku aż 72 procent badanych Polaków przewiduje poszerzyć swoją ochronę ubezpieczeniową! Wpłacone składki zostaną skierowane głównie do umów ubezpieczenia na życie, ubezpieczeń zdrowotnych oraz ubezpieczeń mieszkania i komunikacyjnego AC. Można więc śmiało stwierdzić, że rozwijając się ekonomicznie dojrzewamy jednocześnie ubezpieczeniowo, co z kolei coraz silniej stabilizuje gospodarkę.

Dojrzałość lub inaczej zwana świadomość ubezpieczeniowa – to cecha charakterystyczna dla rozwiniętych gospodarczo i socjalnie społeczeństw, w których instytucje finansowe odgrywają istotną rolę w kształtowaniu wiedzy ekonomicznej, działając jako podmioty zaufania publicznego. Polacy pomimo kilku wydarzeń z ostatnich lat, takich jak niejasności wokół walutowych kredytów hipotecznych oraz ubezpieczeniowych produktów inwestycyjnych jak również częściowej likwidacji OFE odzyskują swoje zaufanie do firm działających w branży finansowej. A to głównie dzięki bardzo transparentnej polityce informacyjnej prowadzonej przez te podmioty.

Polacy przekonują się do polis

Zaufanie to podstawa budowy świadomości społecznej, co jest szczególnie istotne w branży finansowej i ubezpieczeniowej. Badanie Diagnoza Społeczna przeprowadzone przez Biuro Badań i Analiz Statystycznych Polskiego Towarzystwa Statystycznego ujawniło, że na koniec 2015 roku już prawie 53 procent Polaków w stopniu dużym i umiarkowanym ufało ubezpieczycielom życiowym. Nieco tylko gorszy wynik, bo o niespełna 3 punkty procentowe mniej, odnotowali ubezpieczyciele majątkowi. Na rezultaty nowego badania musimy zaczekać do początku 2018 roku, należy się jednak spodziewać ich dalszego wzrostu.

Rozpowszechniona przez media w 2016 roku kwestia znaczących podwyżek ubezpieczeń motoryzacyjnych również nie powinna w średnim i długim okresie odbić się negatywnie na zaufaniu do ubezpieczycieli. Tak powszechne jak nowe ceny OC/AC stały się również i przyczyny samych zmian taryf. Jest to bowiem naturalny odwrót od wieloletnich praktyk zaniżania cen, które w konsekwencji przestały wystarczać już na pokrycie kosztów ryzyka ubezpieczycieli. Również sam zakres ochrony i wysokość odszkodowań i zadośćuczynień wypłacanych przez zakłady ubezpieczeń znacząco wzrósł co jeszcze bardziej ugruntowuje stabilizującą rolę ubezpieczeń. Co godne podkreślenia relatywny koszt OC w Polsce pozostaje dzisiaj na porównywalnym poziomie do tego z krajów Europy Zachodniej (Dania, Austria, Belgia – gdzie ubezpieczenia motoryzacyjne są najdroższe), tj. ok. 9 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia i jest nadal dużo tańszy niż np. w Bułgarii, gdzie wynosi ok.16 proc. miesięcznych dochodów.

Decyduje doświadczenie życiowe i zamożność

Z badań wynika, że zaufanie i proporcjonalnie z nim rosnąca świadomość ubezpieczeniowa zmienia się w zależności od sytuacji życiowej i statusu materialnego społeczeństwa. Pozytywne konotacje z hasłem „ubezpieczenia” posiadają głównie osoby w wieku 25-44 lat, z co najmniej średnim wykształceniem, usytuowane materialnie lepiej niż przeciętnie. Z drugiej strony jedynie nieco ponad 60 procent Polaków posiada jakiekolwiek ubezpieczenie (życiowe lub majątkowe).

Niewątpliwie na wzrost świadomości ubezpieczeniowej Polaków ma wpływ działalność zakładów ubezpieczeń. W tej grupie są także te z zagranicznym akcjonariatem, wraz z którymi przybywa do Polski kapitał w dużej mierze konsumowany na kampanie społeczne, budujące w bezpośredni sposób świadomość konieczności ograniczenia negatywnego wpływu ryzyk. Wśród głównych inwestorów zagranicznych w tej branży wymienić należy Niemców, Francuzów oraz Holendrów.

Ankieta przeprowadzona przez CUK Ubezpieczenia z początkiem 2017 roku na próbie prawie 800 Polaków wykazuje, że dojrzałość ubezpieczeniowa jest funkcją statusu materialnego. Progiem świadomości okazuje się być wynagrodzenie w kwocie 7 tys. zł brutto miesięcznie.

Wśród przezornych obywateli (85 proc. respondentów) dominuje przeświadczenie, że ograniczenie ryzyka jest ważne, aby zapewnić sobie stabilność w przyszłości.

Natomiast ponad 21 proc. badanych twierdzi, że się ubezpiecza, bo warunki materialne po prostu im na to pozwalają. Ci z nas, którzy nie decydują się na ubezpieczenia uważają, że dostępna oferta nie jest przygotowana na ich kieszeń (ponad 54 proc. biernych ubezpieczeniowo respondentów).

Cena polisy i marka firmy decydują przy wyborze

Polacy zapytani o listę priorytetów, branych pod uwagę przy wyborze ubezpieczenia wskazują je w następującej kolejności: 1. zakres ubezpieczenia, 2. cena, 3. marka towarzystwa ubezpieczeniowego, 4. bliskość placówki oraz 5. możliwość wyboru spośród wielu ofert. Co za tym idzie, prawie 62 proc. badanych przyznaje, że porównuje ofertę różnych zakładów ubezpieczeń i wybiera tę najtańszą. Z kolei jedynie 27 proc. pozostaje przy swoim dotychczasowym ubezpieczycielu.

Na pytanie: „jakie ubezpieczenie znajduje się w portfelu Polaka, który jest posiadaczem jakiejkolwiek polisy?” odpowiedź brzmi: ubezpieczenie komunikacyjne OC (95 proc. posiadaczy polisy), NNW (65 proc.), ubezpieczenia mieszkania (59 proc.), ubezpieczeni na życie (53 proc.), komunikacje AC (41 proc.) oraz prywatne ubezpieczenie zdrowotne (30 proc.).

Podsumowaniem i jednocześnie pozytywną prognozą na przyszłość jest stanowisko Polaków, dotyczące planów dokupienia ochrony ubezpieczeniowej w ciągu najbliższego roku – aż 72 procent badanych przewiduje poszerzyć swoją ochronę ubezpieczeniową (!). Wpłacone składki zostaną skierowane głównie do umów ubezpieczenia na życie, ubezpieczeń zdrowotnych oraz ubezpieczeń mieszkania i komunikacyjnego AC. Można więc śmiało stwierdzić, że rozwijając się ekonomicznie dojrzewamy jednocześnie ubezpieczeniowo, co z kolei coraz silniej stabilizuje gospodarkę.

Grzegorz Kaliszuk. Dyrektor Zarządzający ds. Produktów Życiowych i Zdrowotnych, Allianz Polska

Obejrzyj:

60 sekund biznesu: Polacy są liderami nowoczsnych płatności, bo...