Anna Żabska, nowa prezes spółki gminnej Zamek Książ zapowiada uruchomienie podziemnej trasy turystycznej w zamku Książ. Z pewnością dla kolejnych poszukiwaczy Złotego Pociagu czy Bursztynowej Komnaty to za mało, ale na pierwszy rekonesans przed realizacją planów na pewno wystarczy. Zwłaszcza, że można go będzie wykonać legalnie.

Rafał Wiernicki złożył rezygnację ze stanowiska, które piastował od lipca 2016 r. Nową prezes gminnej spółki Zamek Książ została Anna Żabska:

Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu określała Pani często swoim ukochanym dzieckiem. Tymczasem pozostawia je Pani na rzecz Zamku Książ?
Kilka dni temu dobiegła końca moja trzyletnia kadencja na stanowisku dyrektor Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu.

Moja praca na tym stanowisku była oceniana dobrze przez prezydenta Wałbrzycha i miałam otrzymać propozycję kolejnego, tym razem pięcioletniego kontraktu. Prezydent postawił jednak przede mną nowe zadanie. Nie ukrywam, że jestem silnie związana ze Starą Kopalnią i przede wszystkim osobami, z którymi w niej współpracowałam. Przyszliśmy do tej instytucji zaraz po jej otwarciu. W pośpiechu układaliśmy to wszystko. Uczyliśmy się nowego otoczenia. Początkowo nasz zespół liczył zaledwie 12 osób. Obecnie jest trzykrotnie większy.

W rozmowie ze mną Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha powiedział, że niełatwo było mu Panią namówić do objęcia funkcji prezes w gminnej spółce Zamek Książ.
Nie ukrywam, że propozycję przyjmowałam z pewnymi oporami. Nie wynikały one jednak z moich obaw, że nie podołam nowemu zadaniu. Chodziło mi przede wszystkim o to, że w Starej Kopalni byliśmy w trakcie realizacji kilku interesujących projektów, które miały przynieść tej instytucji wymierne korzyści. Chciałam po prostu doprowadzić je do końca. Były również pomysły kolejnych projektów. Jak już wspomniałam udało mi się stworzyć zespół złożony ze wspaniałych osób.

Jakie cele wyznaczyły przed Panią władze Wałbrzycha po objęciu funkcji prezes Zamku Książ?
Jednym z najważniejszych zadań związanych z funkcjonowaniem spółki Zamek Książ w Wałbrzychu jest uruchomienie w obiekcie podziemnej trasy turystycznej. Kilka dni temu został ogłoszony kolejny przetarg na realizację tej inwestycji. Chcemy, by została zrealizowana przed rozpoczęciem letniego sezonu turystycznego w 2018 roku. W trakcie realizacji jest również kilka innych projektów. Niektóre z nich zostały rozpoczęte jeszcze w trakcie kadencji prezesa Krzysztofa Urbańskiego i były kontynuowane przez prezesa Rafała Wiernickiego. Dotyczą one zarówno przedsięwzięć realizowanych w zamku Książ, a także w pobliskiej palmiarni, którą w imieniu gminy Wałbrzych również zarządza spółka. Od lat mówi się o konieczności zacieśnienia współpracy pomiędzy wałbrzyskimi instytucjami zajmującymi się turystyką i kulturą.

Zauważalnym problemem jest przede wszystkim to, że wielu turystów po zwiedzeniu zamku Książ, który jest położony przy południowej granicy miasta, nie zapuszcza się w głąb Wałbrzycha, by poznać jego inne atrakcje.

To również jedno z zadań, które zostało postawione przede mną. Chodzi o stworzenie jednego, atrakcyjnego produktu turystyczno-kulturalnego Wałbrzycha. Ma obejmować nie tylko zamek Książ z palmiarnią i Starą Kopalnię, również Aqua-Zdrój, Muzeum Porcelany, teatry: dramatyczny oraz lalki i aktora, a także Filharmonię Sudecką. Były już podejmowane pierwsze próby w tym temacie, np. wprowadzenie wspólnego biletu. By można zrealizować to przedsięwzięcie musimy zacieśnić współpracę z zewnętrznymi partnerami, np. Dolnośląską Organizacją Turystyczną oraz stroną czeską. Jesteśmy w trakcie realizacji projektu „Z tropiku do tropiku na czesko-polskim pograniczu”, którym objęta jest nasza palmiarnia oraz ogród zoologiczny Dvůr Králové.