Nadleśnictwo Kłodawa swoim zasięgiem obejmuje m. in. tereny wokół Gorzowa. Niedawno jedna z ustawionych na terenie nadleśnictwa fotopułapek nagrała cztery wilki, który w deszczową noc spacerowały po jednym z leśnych duktów. - Wilki na naszym terenie to nie nowość, żyją tu od dłuższego czasu. Nie żyją w jednym miejscu, w ciągu nocy poszukując pokarmu potrafią przejść nawet 40 kilometrów - wyjaśnia Dawid Markowski z Nadleśnictwa Kłodawa.

Dodatkowo leśnicy sygnały o występowaniu na tych terenach wilków mają też od myśliwych. Zdarza się, że myśliwi napotykają np. upolowane przez te zwierzęta sarny. - Wilki na naszych terenach obserwujemy już od co najmniej czterech lat. Szacujemy, że na terenie nadleśnictwa Kłodawa występuje 19 osobników, w tym jedna duża wataha - mówi Agnieszka Trawińska z Nadleśnictwa Kłodawa.

Czytaj też: WILK WSZEDŁ NA PODWÓRKO W ŚRODKU DNIA. MĘŻCZYZNA JEST PRZERAŻONY

Ustawianie fotopułapek, które nagrały wilki, to dość powszechna praktyka. Urządzenia te mają przede wszystkim pomóc straży leśnej w dotarciu do osób, które na terenach leśnych kradną drewno, wysypują śmieci lub kłusują. Najczęściej kamery uruchamiane są przez ruch. Przy okazji nagrywane są na nich zwierzęta w ich normalnym środowisku. Nadleśnictwo Kłodawa na swoim facebookowym profilu często publikuje nagrania z takich "spotkań". - Wilku udaje nam się nagrać średnio dwa razy do roku. Bywa, że poruszają się głównymi drogami, nie zawsze w nocy. Jedno z nagrań zarejestrowaliśmy około godziny 12 w południe - mówi A. Trawińska.

Przeczytaj też: Wataha wilków w lubuskich lasach. Tak wygląda piękno natury [WIDEO]