– Chcemy, żeby rolnik szedł na emeryturę w wieku: 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat u mężczyzn. Oczywiście, zachowując 30 lat okresu składkowego - podkreśla Janusz Maćkowiak.

Obywatelski Komitet godnej emerytury dla rolników stał się faktem. Jego przedstawiciele dostarczyli do Sejmu ponad 11 tysięcy podpisów. Czyli, o jedenaście razy więcej niż wymagały przepisy.

Sprawdź też: W trzech ze stu wiejskich domów nie ma łazienki

Zaprezentowany został projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Komitet ma cel - sto tysięcy podpisów do końca listopada. Chodzi o to, by ustawa mogła zostać przyjęta jeszcze w tym roku i zaczęła obowiązywać od stycznia 2018.

– Rolnicy są tą szczególną grupą społeczną, która nie ma nie tylko wolnych niedziel, ale również żadnych sobót i świąt. Pracują ciężko bez przerwy – podkreślił Janusz Maćkowiak, przewodniczący Komitetu Obywatelskiego.

W inicjatywę włączył się PSL.

- Będziemy pomagać w akcji. Uważamy, że rolnikom, za ich ciężką prace, należy się wcześniejszy wiek emerytalny – zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes.

- Wiek emerytalny miał być obniżony, tymczasem jest podwyższony. Rolnicy często dowiadują się o tym dopiero teraz, gdy przychodzą do KRUS - podkreślił poseł Mieczysław Kasprzak.

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas!

- Rolnicy często będą musieli pracować do samej śmierci. Prognozy są straszne. Rolnictwo w całej Europie się starzeje, w Polsce ten proces będzie lada moment postępował szybciej - podkreślił Dariusz Suszyński z Komitetu.