Tegoroczne zbiory mają być podobne do tych z 2016 roku, a powierzchnia zasiewów zbóż podstawowych w naszym kraju wynosi w 2017 roku ok. 7 mln hektarów.

 

We wtorek 25 lipca obradowało kierownictwo resortu rolnictwa. Jednym z tematów była sytuacja na rynku zbóż. Rolnicy obsiali w tym roku pszenicą, jęczmieniem, pszenżytem, owsem i mieszankami o 3% większą powierzcnię niż w 2016. Spodziewane plony wyniosą średnio 4 tony z ha, przewiduje resort rolnictwa. Zbiory, uwzględniając kukurydzę, proso i grykę, powinny wynieść ponad 30 mln ton, rok temu było to 29,8 mln ton.

 

"W wyniku rosnącego zużycia paszowego i przemysłowego spodziewane jest umiarkowane zwiększenie krajowego zapotrzebowania na zboża Ze względu na małe zapasy zbóż i przewidywany niewielki wzrost krajowych zbiorów oraz duże zasoby ziarna w krajach WNP eksport zbóż z Polski w sezonie 2017/2018 może być znacząco mniejszy niż w poprzednim sezonie, w którym wolumen eksportu prawdopodobnie był rekordowy", raportuje ministerstwo.

 


Ocenia się, że w całym sezonie eksport może przekroczyć 7,4 mln ton.

 

Co z importem? W tym przypadku poziom jest podobny do tego z poprzedniego sezonu. W okresie lipiec 2016 – maj 2017 przywieziono do Polski 1,3 mln ton ziarna zbóż. "Razem z przetworami przeliczonymi na ekwiwalent ziarna import zbóż wyniósł 2,2 mln ton".

 

Z danych resortu wynika, że ceny zbóż (pszenica i żyto) w czerwcu 2017 r. były wyższe od ubiegłorocznych o tej porze o 12%. Na przykład pszenica srednio kosztowała 710 zł/t, a żyto 609 zł/t. Z czego to wynika? Jako powody wzosrtu ministerstwo wskazuje duży eksport zbóż z Polski w sezonie 2016/2017 i niski poziom krajowych zapasów.

 

Tegoroczne żniwa opóźniają się. Przyczyniła się do tego mokra wiosna, która przesuwała w czasie zasiewy jarych upraw i spowolniła wzrost ozimin. "W zawiązku z tym zbiory zbóż są również opóźnione o około 7–14 dni. Wobec czego krajowe ceny zbóż na początku sezonu 2017/2018 mogą utrzymać się na relatywnie wysokim poziomie".

 

Przyjrzyjmy się światowemu rynkowi zbóż. W rozpoczętym sezonie 2017/2018 zbiory są prognozowane na poziomie 2 050 mln ton, a to prawie 3%. mniej niż w rekordowym sezonie 2016/2017, zaś o 1–3% więcej niż w sezonach 2014/2015–2015/2016.

 

"W odniesieniu do poprzedniego sezonu globalne zbiory pszenicy prawdopodobnie obniżą się o 2 proc., do 740 mln ton, a zbóż paszowych – o 4 proc. do 1 310 mln ton (w tym kukurydzy – o 3 proc., do 1 032 mln ton). Przy przewidywanym niewielkim spadku zużycia zbóż (o 0,2 proc., do 2 084 mln ton) presja podaży będzie nieco mniejsza niż w poprzednim sezonie", podaje ministerstwo rolnictwa.