PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 08 września 2010 r. imieniny obchodzą: Maria, Nestor, Radosław

Piłka nożna: Stella chce mieć wyższą klasę

Piłka nożna: Stella chce mieć wyższą klasę

Wicelider poznańskiej A-klasy Stella Luboń przygotowywała się do rundy wiosennej na obozie w Stęszewie (© fot. STELLA LUBOŃ)

Głos Wielkopolski Radosław Patroniak

2010-03-02 07:45:13, aktualizacja: 2010-03-02 07:46:11

Dziś o godz. 15 piłkarze Warty Poznań rozegrają ostatni sparing przed startem rundy wiosennej. Ich rywalem będzie wicelider poznańskiej A-klasy Stella Luboń. Mecz odbędzie się na stadionie w Luboniu.

Ekipa Marka Wiórka teoretycznie nie powinna być wymagającym rywalem dla Zielonych, ale to tylko pozory. W składzie Stelli nie brakuje bowiem znanych piłkarzy. Liderem drużyny jest były pomocnik Lecha i Warty Krzysztof Piskuła. U boku popularnego "Zenka" występuje także inny były gracz klubu z Drogi Dębińskiej, a mianowicie Rafał Napierała. Latem miał do nich dołączyć Sergio Batata, ale ostatecznie
do transferu nie doszło.

- Nie ukrywamy, że naszym celem jest awans o klasę wyżej. Wzmocniliśmy się Szymonem Szymańskim z GKS Gułtowy i Wojciechem Głowińskim z Lubońskiego FC. Aspiracje sportowe idą w parze z rozwojem bazy. Mamy dobrą płytę, nowe szatnie i operatywny zarząd na czele z prezesem Teresą Goździewską. Mam nadzieję, że już niedługo będziemy deptać po piętach Lubońskiemu - przyznał kierownik Stelli Tomasz Rybak.

W lubońskim klubie stawiają także na szkolenie młodzieży i fachowców do pracy z pierwszą drużyną. Niebawem opiekę nad bramkarzami zacznie sprawować Wiesław Zakrzewski. - Zespół chcemy opierać na graczach mieszkających w Luboniu albo z nim związanych. Trenujemy wprawdzie tylko trzy razy w tygodniu, ale piłkarze mają zapewnioną odnowę biologiczną i zajęcia na siłowni - dodał Rybak.

Stella może się też pochwalić, nietypowym, jak na tę klasę rozgrywek, sposobem przygotowania do rozgrywek. Miniony tydzień podopieczni Marka Wiórka spędzili na obozie w Stęszewie, w Motelu AB , prowadzonym przez znanego sympatyka futbolu Bogdana Rembalskiego. Jego pełnomocnik Władysław Szczepaniak stwierdził, że powrót do tradycji sprzed dziewięciu lat na pewno zaowocuje dobrymi wynikami (na półmetku Stella ma 2 punkty straty do Polonii II Środa Wlkp.).
- W czasie obozu pracowaliśmy nad wytrzymałością, taktyką i integracją. Miałem do dyspozycji 20 zawodników, z których każdy może wystąpić w podstawowej jedenastce. Naszą siłą powinien być wyrównany skład i świetna atmosfera - przekonywał trener Wiórek.

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Głos Wielkopolski»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy