Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca...

    Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca współczesnemu światu

    Marek Lubawiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca współczesnemu światu

    Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca współczesnemu światu ©Piotr Jasiczek

    Rozmowa z prof. Wojciechem Lipońskim, anglistą, historykiem olimpizmu, o roli idei olimpijskiej w dzisiejszych czasach.
    Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca współczesnemu światu

    Prof. Lipoński: Starożytna idea olimpijska jest obca współczesnemu światu ©Piotr Jasiczek

    W starożytności podczas igrzysk olimpijskich ustawały wojny, zapominano o wszelkich sporach. Jutro rozpoczynają się zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczangu, ale wspomniane kwestie nie istnieją w naszej świadomości. Czy współczesna moralność jest zdecydowanie gorsza?
    Zdecydowanie tak. Podczas igrzysk wojna w świadomości Greków nie istniała, najważniejsza był ekecheiria, czyli wyciągnięcie ręki, pokój boży. Świat współczesny do tej idei jest nieprzygotowany, choćby ze względu na tę wspomnianą wcześniej moralność.

    Ale brak tej moralności przejawia się także w stosowaniu dopingu...
    Bo o związkach idei olimpijskiej ze światowym pokojem już nikt praktycznie nie mówi. Idea olimpijska jest wykorzystywana przede wszystkim do celów nacjonalistycznych, trzeba pokazać swoją przewagę, udowodnić jacy my jesteśmy dobrzy. Stąd też doping, który ma wzmocnić moc zawodnika. Niestety, w wielu krajach doping zyskał państwową akceptację, chociaż nikt o tym otwarcie nie powie. Stąd te problemy, ale Thomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i jego współpracownicy zdecydowanie z tym walczą. Czy będzie to walka skuteczna, to już zupełnie inny problem.

    Jeszcze niedawno igrzyska letnie i zimowe odbywały się w tych samych latach. Teraz igrzyska mamy praktycznie co dwa lata. Czy to dobry pomysł?
    Moim zdaniem nie, bo nastąpiła swego rodzaju deprecjacja wyjątkowości igrzysk olimpijskich, które po prostu nabrały cech codzienności. Zimowa i letnia rywalizacja w tych samych latach hamowała gigantyzm igrzysk. Rodzi się pytanie, czy to jest jeszcze idea olimpijska czy tylko organizacyjny spektakl? Najbardziej mnie rażą te rozdmuchane uroczystości otwarcia igrzysk, które na drugi plan spychają sportową rywalizację, przecież w tym wszystkim najważniejszą.

    I na koniec problem językowy. Pojęcia olimpiada, igrzyska olimpijskie są dzisiaj stosowane zamiennie, jako synonimy. Trzeba z tym walczyć?
    Nie ma sensu. Język ma swoje prawa i trzeba się z tym pogodzić, choć puryści językowi mogą tu mieć inne zdanie.

    Wszystko o IO Pjongczang 2018 - polub nas i bądź na bieżąco!


    10 transmisji z Igrzysk w Pjongczangu, których nie możesz przegapić!



    Magazyn Sportowy24 na Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczangu

    Więcej wideo na Youtube - zasubskrybuj i nie przegap!

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo