Sport
    Wisła - Lech 2:4: Kolejorz awansował do półfinału Pucharu...

    Wisła - Lech 2:4: Kolejorz awansował do półfinału Pucharu Polski [ZDJĘCIA, WYNIK]

    LEM

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wisła Kraków - Lech Poznań
    1/16
    przejdź do galerii

    Wisła Kraków - Lech Poznań ©Andrzej Banas

    Kolejorz wywalczył awans do półfinału Pucharu Polski. Poznaniacy pokonali w Krakowie Wisłę 4:2. Bramki dla Lecha zdobyli Robak, Makuszewski, Jetvić i Majewski. Półfinałowym rywalem lechitów będzie Pogoń Szczecin.
    Trwa zwycięska seria Kolejorza! Podopieczni Nenada Bjelicy zagrali koncertowo do przerwy i zasłużenie awansowali do półfinału Pucharu Polski. Wisła do końca nie składała broni, ale w środę trafiła na znacznie lepiej dysponowanego od niej rywala.

    W długiej historii pojedynków Lecha z Wisłą Kraków, poznaniacy mogli przed tym meczem pochwalić się tylko dziesięcioma wygranymi na stadionie przy ul.
    Reymonta. To obrazuje skalę trudności, jaka czekała poznańską drużynę. W Krakowie nigdy Poznańskiej Lokomotywie nie grało się dobrze. Na dodatek, krakowianie byli w nieco lepszej sytuacji, bo pierwszy mecz przy Bułgarskiej zremisowali 1:1.

    Wisła wyszła na Kolejorza opromieniona ligową wygraną 5:1 z Arką i nic dziwnego, że krakowskie media pisały, że podopieczni Kazimierza Kmiecika, stoją przed kapitalną szansą zdobycia w tym sezonie Pucharu Polski. - Wisła musi jednak pamiętać, że my też jesteśmy mocni i jedziemy z nastawieniem, by strzelić jednego gola więcej od niej - mówił trener Lecha Nenad Bjelica.

    Mecz źle rozpoczął się dla Wisły. Już podczas rozgrzewki kontuzji ściegna Achillesa nabawił się filar obrony i kapitan krakowskiego zespołu Arkadiusz Głowacki. To znacznie osłabiło defensywę gospodarzy, która musiała zagrać w awaryjnym składzie, bo uraz wykluczył także reprezentanta Węgier Richarda Guzmicsa oraz pauzującego za kartki Macieja Sadloka.

    Szybko okazało się, że krakowianie są niezgrani i popełniają proste błędy w defensywie. Kolejorz chciał to szybko wykorzystać i tak jak w ligowym meczu z Zagłębiem natarł z dużą energią. Obrona gospodarzy skapitulowała już w 20 minucie. Radosław Majewski padł w polu karnym po pchnięciu Bobana Jovicia i arbiter podyktował rzut karny dla Lecha.

    A, że w wyjściowym składzie Lecha wyszedł Marcin Robak, wskazanie egzekutora nie było problemem. Najlepszy strzelec ekstraklasy znów się nie pomylił. Uderzył pewnie w prawy róg, myląc Załuskę. To była piątca z rzędu jedenastka wykorzystana przez lechitę.

    Ten gol nie tylko podłamał gospodarzy, ale też wyraźnie ich zdenerwował. Za ostre wejścia w lechitów słusznie oglądali zółte kartki. Kolejorz natomiast grał tak jak nas ostatnio przyzwyczaił. Szybko i dokładnie. Znów znakomitą partię rozgrywał Darko Jevtić. Szwajcar znakomicie dojrzał wychodzącego na czystą pozycję Makuszewskiego, zagrał idealnie w tempo i skrzydłowemu zostało tylko wykończyć tę świetną akcję. Tak się stało. „Maki” uderzył pod poprzeczkę i było 2:0.

    W 38 min. mecz już był praktycznie rozstrzygnięty. Tym razem Makuszewski asystował Jevticowi. Rozgrywajacy Kolejorza świetnie wyszedł zza linii obrony Wisły i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnie trafił do siatki.

    Mimo wysokiego prowadzenia Kolejorz nie rezygnował z podwyższenia wyniku. Doskonałą sytuację przed przerwą zmarnował Majewski, a strzał Kadara trafił w boczną siatkę.

    Po tym nokaucie i to już do przerwy, wydawało się, że Wisła już się nie podniesie. A jednak Kolejorz na własne życzenie, trochę skomplikował sobie życie. Zaprosił gospodarzy do walki swoim prostym błędem i w 51 min. Petar Brlek doprowadził do stanu 1:3.

    Gdy chwilę później Mójta otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, chyba nikt już nie dawał Wiśle szans na skuteczną pogoń. Tymczasem Patryk Małecki strzelił drugiego gola dla Białej Gwiazdy i zrobiło się niebezpiecznie. Emocje skończyły się jednak w 82 min. Marzenia Wisły o półfinale rozwiał po akcji młodego Kamila Jóźwiaka, Radosław Majewski, który pięknym uderzeniem podwyższył wynik na 4:2!

    W półfinale Pucharu Polski Lech Poznań zmierzy się z Pogonią Szczecin. Pierwszy mecz zostanie rozegrany na przełomie lutego i marca w stolicy Wielkopolski.

    Tak relacjonowaliśmy spotkanie na żywo - SPRAWDŹ!





    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Makuszewski

    babiszado (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    O co chodzi z Makuszewskim, mistrz świata pierwszej połowy, w drugiej nigdy go nie ma.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @Babiszado

    Pozdro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Brak sił

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak ma byc

    kibic Warty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kibice Warty trzymaja kciuki za lokomotywe i pozdrawiaja kibicow Kolejarza !


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gratuluje

    lew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ci kibicu warty głupoty wyniesionej z domu.... Kibic KolejOrza

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Buric..

    pozdro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Bez satysfakcji napiszę: a nie mówiłem? Dużo szczęścia mieliśmy.

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Wideo