Sport
    Lech Poznań musi dziś zagrać lepiej niż w Szczecinie

    Lech Poznań musi dziś zagrać lepiej niż w Szczecinie

    LEM

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Lech Poznań podejmuje u siebie Koronę Kielce
    1/3
    przejdź do galerii

    Lech Poznań podejmuje u siebie Koronę Kielce ©Waldemar Wylegalski

    Dziś o 20.30 przy Bułgarskiej Lech Poznań zmierzy się z Koroną Kielce, która jeszcze nigdy nie wygrała przy Bułgarskiej. W tym sezonie kielczanie jednak znów są groźni
    - Są szybcy, chcą grać w piłkę. To drużyna, która w każdym meczu pokazuje charakter. To będzie ciężki mecz, musimy grać blisko rywala i agresywnie. W Szczecinie zagraliśmy słabo i to sobie otwarcie powiedzieliśmy. Przeciwko Koronie musimy zagrać dużo lepiej niż tydzień temu - mówił o rywalach i ostatnim meczu Lecha trener poznańskiej drużyny Nenad Bjelica.

    Zdaniem szkoleniowca jednym z powodów słabej gry przeciwko Pogoni mogła być intensywność treningów, zaaplikowana piłkarzom podczas przerwy na reprezentację.

    - Część winy biorę na siebie, bo to ja zaprogramowałem zajęcia. Dużo i mocno przez ostatnie dwa tygodnie pracowaliśmy. Jestem przekonany, że te ciężkie treningi pozwolą nam dobrze grać w dalszej części sezonu - tłumaczył Bjelica.

    Drugą przyczyną tego, że gra zupełnie się nie kleiła Lechowi, były przymusowe rotacje w składzie.
    - Jak grasz mecz z czterema piłkarzami, którzy ostatnio grali mniej i byli tylko rezerwowymi, trudno osiągnąć od razu najwyższy poziom. Teraz nasza sytuacja kadrowa będzie lepsza. Wraca Maciej Makuszewski, Radek Majewski i Darko Jevtić. Ale nie można się spodziewać, by np. Darko od razu był w optymalnej formie. Po takiej przerwie potrzebuje dwa, trzy mecze, by dojść do dobrej dyspozycji - twierdzi trener Kolejorza.

    Największym problemem jest kontuzja Wołodymyra Kostewycza. Ukrainiec z powodu kontuzji więzadeł kolanowych będzie się leczył aż przez osiem tygodni.
    - Mamy dobrą drużynę, dobrą kadrę, dlatego poradzimy sobie bez niego - dodaje Nenad Bjelica. Chorwat jednak nie chciał zdradzić, czy Kostewycza zastąpi De Marco, czy na lewą obronę przesunie Mario Situma. - Do każdego mojego piłkarza mam zaufanie - tajemniczo uśmiechał się szkoleniowiec.

    Stadion przy ulicy Bułgarskiej to dla Korony Kielce prawdziwa twierdza. Choć kielczanie grają w ekstraklasie z roczną przerwą od 2005 roku, to w Poznaniu nie udało im się wygrać nigdy i to jedyny niezdobyty przez nich obiekt w ekstraklasie. Korona jedynie remisowała i to zaledwie trzy razy, a bramki przy Bułgarskiej zdobyła tylko trzy.

    - Bardzo byśmy chcieli w końcu przełamać tę fatalną serię i wygrać - mówi obrońca kieleckiej drużyny Bartosz Ryma-niak. - Dwa nasze ostatnie ligowe mecze wygraliśmy i widać, że jesteśmy w formie. Ale znamy klasę przeciwnika. Do tej dobrej gry, którą prezentowaliśmy w poprzednich spotkaniach, musimy dołożyć też skuteczność. Nie jedziemy do Poznania na pożarcie i już w tym sezonie pokazaliśmy, że z każdym zespołem jesteśmy w stanie powalczyć. Skoro mogliśmy to zrobić na Legii, to czemu nie na Lechu? Chcemy zrobić wszystko, by w tym trzecim meczu z rzędu zapunktować. Jeżeli każdy da z siebie maksa, to powinno być OK - dodaje Rymaniak.

    - Korona rzeczywiście gra dobrze. Ma szybkich ofensywnych piłkarzy. W Koronie jest inny trener niż wiosną, który ma inną wizję, ale obecna Korona też ma klasę i swój styl. Wiemy, że będzie ciężko ją pokonać, ale my przede wszystkim musimy patrzeć na siebie. Jeśli będą funkcjonować automatyzmy, których ostatnio nie było i zagramy na lepszym poziomie niż w Szczecinie, to będziemy mieli duże szanse na zwycięstwo - twierdzi Nenad Bjelica. Miejmy więc nadzieję, że tym razem Lech zagra odważnie, z polotem i wszyscy piłkarze Kolejorza, a przede wszystkim ci, którzy wracają do składu, zagrają na miarę swoich umiejętności.


    Info z Polski




    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Lotto Ekstraklasa

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Górnik Zabrze Live 10 19 5 4 1 22-14
      2 Lech Poznań Live 10 18 5 3 2 15-6
      3 Zagłębie Lubin Live 9 16 4 4 1 14-7
      4 Legia Warszawa Live 9 16 5 1 3 12-9
      5 Śląsk Wrocław Live 10 16 4 4 2 14-12
      6 Wisła Kraków Live 10 16 5 1 4 13-14
      7 Jagiellonia Białystok Live 9 15 4 3 2 13-12
      8 Sandecja Nowy Sącz Live 9 14 4 2 3 9-8
      9 Korona Kielce Live 10 14 4 2 4 12-12
      10 Arka Gdynia Live 10 14 3 5 2 9-10
      11 Wisła Płock Live 9 11 3 2 4 8-12
      12 Lechia Gdańsk Live 10 10 2 4 4 14-15
      13 Pogoń Szczecin Live 10 8 2 2 6 9-14
      14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 10 8 2 2 6 8-13
      15 Piast Gliwice Live 10 8 2 2 6 9-17
      16 Cracovia Live 9 6 1 3 5 10-16

      Wyniki

      Herb godpodarza Herb gościa
      Brak danych
      Więcej

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama