PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 11 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Konstanty, Lutosław, Benedykt

Kontuzja Arboledy! Kolumbijczyk skręcił staw skokowy

Kontuzja Arboledy! Kolumbijczyk skręcił staw skokowy

Manuela Arboledę znowu czeka przerwa w treningach (© G. Dembiński)

Głos Wielkopolski Maciej Lehmann

2010-02-05 18:54:49, aktualizacja: 2010-02-05 18:54:49

Pech nie opuszcza Manuela Arboledy. Kilka dni temu cieszyliśmy się z jego powrotu na boisko w meczu z Tromso. Zaliczył wtedy 28-minutowy występ po ponad czterech miesiącach przerwy. Niestety Kolumbijczyk znów nie będzie mógł trenować. Na piątkowym treningu skręcił staw skokowy.

"Maniek" opuszczał sztuczną murawę boiska przy ul. Przepadek z grymasem bólu na twarzy. Mocno utykał. - Jedziemy na badania do szpitala - zadecydował masażysta Maciej Łopatka. - Wygląda na to, że jest to na szczęście tylko lekkie skręcenie - dodał. Arboledę czeka jednak przynajmniej tygodniowa przerwa w treningach.

Trener Jacek Zieliński będzie miał więc w sobotnim sparingu z Zawiszą Bygdoszcz (początek w Grodzisku o godzinie 14) duże problemy z zestawieniem linii obrony. Na twardym boisku na pewno nie zagra Grzegorz Wojtkowiak, który jeszcze podczas zgrupowania w Hiszpanii skarżył się na ból kolana. - To nic poważnego, ale nie będziemy ryzykowali - powiedział wczoraj trener Kolejorza.

Na drobny uraz narzeka też Ivan Djurdjević. Z kolei Marcin Kamiński i Mateusz Szałek pozostali w Hiszpanii na zgrupowaniu reprezentacji Polski U-19. Natomiast Seweryn Gancarczyk nadal trenuje indywidualnie. Po złamaniu kości stopy i operacji kolana obrońca Kolejorza również na zgrupowaniu w La Mandze nie pracował razem z kolegami. Dopiero w Turcji rozpocznie treningi z zespołem, ale nie wiadomo, czy zagra w meczach sparingowych. Także Marcin Kikut, który w grudniu spadł ze schodów i doznał poważnych obrażeń głowy, nie może być jeszcze brany pod uwagę przy ustalaniu składu.

- Ćwiczy z nami kilku chłopaków z Młodej Ekstraklasy i dostaną szansę gry w pierwszym zespole - stwierdził Jacek Zieliński. Szkoleniowiec miał wczoraj pojechać do Holandii, by obserwować Michała Janotę. Lech jednak rezygnuje z tego transferu. - Potrzebujemy napastnika, a nie pomocnika - powiedział Zieliński.




Sonda

Czy, aby korzystać z pomocy Caritasu powinno się przedkładać w kościele dokumenty o sytuacji finansowej?

Reklama

Głos Wielkopolski»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy