Somalia: Zamach w Mogadiszu. Dwie eksplozje i atak na hotel,...

    Somalia: Zamach w Mogadiszu. Dwie eksplozje i atak na hotel, zginęło co najmniej 20 osób [ZDJĘCIA]

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Źródło: RUPTLY

    W sobotę dżihadyści przez 15 godzin trzymali zakładników w hotelu w stolicy Somalii, Mogadiszu. Wcześniej okolicą zatrzęsły dwa silne wybuchy. Zginęło co najmniej 20 osób. To drugi atak w Mogadiszu w przeciągu dwóch tygodni. 14 października w zamachu życie straciło aż 358 osób.
    Somalia: Zamach w Mogadiszu. Dwie eksplozje i atak na hotel, zginęło co najmniej 20 osób [ZDJĘCIA]
    1/12
    przejdź do galerii

    ©AP Photo/Farah Abdi Warsameh/EAST NEWS

    Celem organizacji Asz-Szabab – somalijskiej komórki Al-Kaidy, był hotel Nasahablod Two, w którym często zatrzymują się żołnierze oraz politycy. Znajduje się on około 600 metrów od pałacu prezydenckiego. Jak podaje BBC News, w sobotę po południu czasu lokalnego samochód pułapka wjechał w hotel i eksplodował. Do drugiego wybuchu doszło chwilę później, niedaleko znajdującego się w pobliżu parlamentu. Zginęło w nich co najmniej 20 osób, wielu jest rannych. Wśród zabitych są głównie policjanci, którzy stacjonowali niedaleko hotelu - powiedział policjant Ali Nur Reutersowi.

    Po eksplozjach policja zastrzeliła trzech z pięciu dżihadystów, dwóch wtargnęło jednak do hotelu i wzięło zakładników. Szef policji w Mogadiszu Mohamed Hussein powiedział, że wcześniej udało się ewakuować z budynku 30 osób. Wśród nich był członek somalijskiego rządu. Siły bezpieczeństwa usiłowały odbić hotel w nocy z soboty na niedzielę, napastnicy bronili się przez blisko 15 godzin. Świadkowie mówią, że co jakiś czas w hotelu słychać było strzały. Hussein podkreślił, że w środku budynku może być wiele zabitych.

    Do zamachu przyznała się organizacja Asz-Szabab. Jej rzecznik Abdiasis Abu Musab powiedział agencji Reuters, że celem grupy byli znajdujący się w hotelu ministrowie oraz przedstawiciele służb bezpieczeństwa. Sam hotel wybrano również ze względu na fakt, że jego właścicielem jest somalijski minister ds. bezpieczeństwa Mohammed Abukar Islow – dodał Musab. Na niedzielę zwołano nadzwyczajne spotkanie lokalnych polityków, policji oraz członków somalijskiego wywiadu.

    To kolejny śmiertelny zamach w Mogadiszu w przeciągu dwóch tygodni. 14 października w eksplozji ciężarówki zginęło aż 358 osób. 56 nadal jest zaginionych. To największy zamach w Somalii od 2007 r., kiedy Asz-Szabab rozpoczęło działalność. Jednak organizacja nie przyznała się do tego zamachu.

    ZOBACZ TEŻ | Aneta Sarna z PAH o pracy w Somalii

    Źródło: TVN

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komunikat

    Ostrzegamy, że kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich lub dla nich nieprzeznaczone.

    Oświadczam, że jestem osobą pełnoletnią i nie mam ograniczonej zdolności do czynności prawnych.

    Nie mam 18 lat! Przejdź do artykułu »

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo