Katarzyna P. odmówiła złożenia zeznań przed komisją ds....

    Katarzyna P. odmówiła złożenia zeznań przed komisją ds. Amber Gold

    Eliza Stępień AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Katarzyna P. odmówiła złożenia zeznań przed komisją ds. Amber Gold

    ©Adam Guz

    Była wiceprezes Amber Gold Katarzyna P. skorzystała z prawa do odmowy zeznań w całości przed komisją śledczą. Przewodnicząca Małgorzata Wasserman zakończyła posiedzenie i zapowiedziała, że 4 lipca komisja przesłucha prokurator Barbarę Kijanko.
    Katarzyna P. odmówiła złożenia zeznań przed komisją ds. Amber Gold

    ©Adam Guz

    Komisja ds. Amber Gold. Marcin P.: Nie mam nic do zwrócenia Polakom, to nie była piramida finansowa

    AIP/x-news


    Katarzyna P. za pośrednictwem swoich podwładnych miała okłamywać klientów – przekonywała o zakupie srebra, złota i platyny za pieniądze z ich lokat. Prokuratura ustaliła, że zaledwie 1.5 procent oszczędności klientów było odprowadzane na zakup kruszcu.

    Czytaj także: Proces Amber Gold. Marcin P. przed komisją śledczą. Czy jego zeznania okażą się kluczowe? Relacja

    Była wiceprezes Amber Gold dwukrotnie odmówiła zeznań przed komisją badającą przestępstwa popełnione przy wykorzystaniu spółki Amber Gold. Jeszcze przed zapadnięciem decyzji o zakończeniu posiedzenia poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński apelował do wezwanej Katarzyny P., by odpowiadała na pytania członków komisji. Kobieta podtrzymała jednak swoje stanowisko.

    - Pani Katarzyno P., była pani „księżniczką Amber Gold", to Marcin P. tak panią nazywał, posadził na tym tronie, ma pani dzisiaj znamienitą okazję, żeby opinii publicznej powiedzieć prawdę o tej aferze, niech pani odpowie na te pytania, które nie będą kolidować z pani procesem karnym i przekaże komisji śledczej i opinii publicznej to wszystko, czego chcemy się dowiedzieć. Proszę to wziąć pod rozwagę – powiedział Zembaczyński.

    Tuż po zakończeniu przewodnicząca Małgorzata Wassermann przyznała, że członkowie komisji śledczej ds. Amber Gold „liczyli się” z odmówieniem zeznań Katarzyny P, ponieważ w procesie także nie chciała odpowiadać na pytania sądu.
    Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że porozmawia, może na posiedzeniu zamkniętym, z członkami komisji, o tym, czy wezwani zostaną na przesłuchanie dziennikarze Sylwester Latkowski i Michał Majewski. Przyznała jednak, że jest „absolutnym przeciwnikiem” przesłuchiwania dziennikarzy i traktuje to jako konieczność.

    - Ci panowie zgłaszają taką wolę, więc nie będziemy łamali w tym zakresie tajemnicy dziennikarskiej. Pan Latkowski wczoraj to uzasadniał, że po prostu jest zmuszony do tego, broniąc swojego dobrego imienia i jeżeli komisja podejmie taką uchwałę, to będziemy to badać – powiedziała przewodnicząca Wassermann. Odniosła się także do zeznań Marcina P. z 28 czerwca o rzekomym dostarczeniu mu planu śledztwa przez dziennikarza Latkowskiego. Oświadczyła, że nie przypomina sobie, by „w tych wrażliwych momentach pojawiał się pan Latkowski”.

    Dziennikarz także zaprzecza informacjom. „Marcin P. przeczytał plan śledztwa w artykule. Nigdy nie przekazywałem mu czegokolwiek. Każdy kontakt z Marcinem P. jest zarejestrowany” - napisał wczoraj Sylwester Latkowski na Twitterze.
    Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oświadczył na konferencji, że nie miał bliskich relacji z oskarżonym w aferze Amber Gold. - Nie spotykałem się z Marcinem P., nie zabiegałem o spotkania i oczywiście na komisji sejmowej to samo powtórzę – powiedział.

    Przewodnicząca Wassermann zapowiedziała, że komisja zamierza przesłuchać byłego premiera Donalda Tuska. - Zwierzchnik wszystkich ministrów będzie przesłuchany na końcu. Był nim Donald Tusk i na końcu prac komisji zostanie przesłuchany Donald Tusk. I nie wiem, czy to będzie styczeń, grudzień czy kwiecień, bo nie jestem w stanie powiedzieć, ile razy będziemy przesłuchiwać Marcina P., ile będzie miał do powiedzenia – powiedziała.

    Prokuratura w karnym procesie oskarżyła Marcina P. i jego żonę – Katarzynę P. o przestępstwa popełnione przy wykorzystaniu spółki Amber Gold. Zarzuty dotyczyły m. in. oszustwa na szkodę blisko 19 tysięcy osób na łączną kwotę ponad 850 milionów złotych.

    Kolejnym świadkiem, jaki komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha będzie prokurator Barbara Kijanko. Ma zeznawać we wtorek 4 lipca.

    13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Marcin P. został zatrzymany i trafił do aresztu w sierpniu 2012 r., a jego żona została aresztowana w kwietniu 2013 roku.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      LIBER KSIONRZNICZKA POLszA POLACTWA LIBER ROBACTWA elYT

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      POlACKI KOToLIK TO FRAJER PO PEŁO=bRAK SUMIENIA i odPOwiedzALNOSCI POwodUJE POlACKIH wUJUF niePOkaLANE NADujSTWO.=TYCH BARDZI LUCKICH Z ZASADAMI tznPRZEWIDY WAL NYch MORZNA W UJA ROBIĆ JAK RZYDO...rozwiń całość

      POlACKI KOToLIK TO FRAJER PO PEŁO=bRAK SUMIENIA i odPOwiedzALNOSCI POwodUJE POlACKIH wUJUF niePOkaLANE NADujSTWO.=TYCH BARDZI LUCKICH Z ZASADAMI tznPRZEWIDY WAL NYch MORZNA W UJA ROBIĆ JAK RZYDO MASONY LIBER WATACHY Z NY. PO BOLKUz FRASYNJUKIEM w KLaPIE LOLKU REGANIE I BULLU I DONKU CAR LEONE.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem pod wrażeniem

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Śliczna ta policyjna cizia towarzysząca skazanej. Z taką laską, to choćby na koniec świata ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ta kobieta ma rację ...

      rozważania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      Dlaczego czepiacie się Marcina i Katarzyny P? Straciliście kasę? Zrobili was w konia? Czarni i purpurowi duchowni wszelkiej maści obiecują wam wieczne zbawienie i całe pokolenia frajerów przynoszą...rozwiń całość

      Dlaczego czepiacie się Marcina i Katarzyny P? Straciliście kasę? Zrobili was w konia? Czarni i purpurowi duchowni wszelkiej maści obiecują wam wieczne zbawienie i całe pokolenia frajerów przynoszą im w zębach monstrualną kasę i co? Ano nic. Wszystko w porządku. Tak uważają ograbieni. Skoro uważacie, że należy wsadzić za kraty Marcina i Katarzynę P jako oszustów, to tym bardziej należy to samo uczynić z bandą oszustów w czarnych kieckach. Mamy przecież demokrację. Należy jednakowo karać wszystkich oszustów.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sprowadzic do Krakowa

      i w Ratuszu torturki zaaplikowac (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      lamanie kolem, przypalanie itp. jak dawniej bywalo, bedzie spiewac jak z nut.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      es

      dsa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Katarzyna P. wie jak skuteczny jest seryjny samobójca . Po drugie : zdaje się , że i prokurator Kijanko ma wiele do ukrycia i dlatego od dobrych kilku m-cy jest na chorobowym !

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama