Tydzień Baby: Wakacje udane bardzo. Na ogół...

    Tydzień Baby: Wakacje udane bardzo. Na ogół...

    Zdjęcie autora materiału

    Kamilla Placko-Wozińska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Nic tak pięknego nie widziałem jeszcze, a ty? – dziad wzdychał, po kościele burgunckim chodząc drugą godzinę. Najpierw baba pomyślała, że prowokacja to jest. Potem, że dziad zwariował. Na końcu poczucie winy ją dopadło. Zachwyty dziada bowiem w świątyni pustej całkiem się odbywały. A zdarzenie owo miejsce miało dobę po tym, jak baba dziadowi na spływie kajakowym wiosłem w głowę przyłożyła. Tak, że okulary do rzeki mu wpadły…
    Tydzień Baby: Wakacje udane bardzo. Na ogół...
    Przypadek to rzecz jasna był. Ale jak baba dziecku o nim opowiadała, to owo zaraz współczująco spytało: - Zwiedzania nie wytrzymałaś?

    Delikatnie więc baba dziadowi wytłumaczyć próbowała, że kościół ściany białe jedynie ma, a po ołtarzu, rzeźbach czy obrazach śladu nie zostało nawet. Że na powietrze może dziad by wyszedł, głęboko powdychał, odpoczął…
    – Podnieś głowę babo lepiej, tu wyjątkowe kapitele przecież są – dziad na zwieńczenia kolumn wskazał. I pod nosem dodał, że profanka z niej jest…

    Wakacje z dziadem na ogół udanymi bardzo były. Campingi francuskie wygodne się okazały, a namiot nie przeciekał, choć popadało trochę. Raz to mocno nawet, że z namiotu wyjść się nie dało.

    – Do samochodu po parasol pobiegnę – dziad się zaofiarował. Ale baba odparła, że z pewnością przejdzie zaraz. A że się upierał, to wyznać musiała, że parasol przed urlopem wyjęła z bagażnika. Dziad pomarudził trochę, że nierozsądnie postąpiła, ale pomysł kolejny miał. Że z plecaczka baby, co to z nim w kraju na kije chodzi, pelerynę weźmie. Ta jednak też w domu została. No bo baba przecież na urlop to opalać się jechała.

    Zwiedzania dużo tego lata było. Jak w katedrze jednej byli, co dziadowi oglądanie jej czasu dużo zabrało, baba w przedsionku wystawę ciekawą odkryła. Obrazy, co kościół zdobiły, artysta w bieli uwiecznił i wyrył kształty pleneru i postaci. Taka wariacja współczesna na temat mistrzów dawnych...

    – Idziemy, babo – dziad w końcu oświadczył. A baba, co profankę ową z tyłu głowy czas cały miała, że jeszcze nie, bo ogląda właśnie.

    – To??? – dziad się zdumiał. I pogardliwie jakby dodał: – Przecież to całkiem do oglądania się nie nadaje!

    – Może dla ciebie, mnie tam się sztuka współczesna podoba – baba wyniośle odparła. I dodała, że profan to z niego jest.

    Dziad ramionami wzruszył i skwitował: – No dobrze. Jak chcesz to pogap się jeszcze. Na te makiety dla niewidomych...

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kościele

      BZM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      burgundzkim

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama