To rowerzyści uratują kierowców

    To rowerzyści uratują kierowców

    Zdjęcie autora materiału

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    To rowerzyści uratują kierowców
    Chętnie poznałabym wiek policjanta, który chciałby „wyp*** rowerzystów z miasta”. Brzmi jak typowy mieszczanin wychowany na samochodowym paradygmacie mówiącym, że na czterech kółkach można podjechać i pod kasę w supermarkecie.
    To rowerzyści uratują kierowców
    Poznaniacy, wygodni i syci, przodują w takim myśleniu w Polsce: każdy powinien mieć samochód i mieć prawo używać go do woli. Rowerzyści zaś przez wielu uważani są za ekscentryków, skazujący się na niewygodę zaślepieni modą.

    Otóż nie. Większość rowerzystów, to osoby o świadomości społecznej wykraczającej poza świadomość przeciętnego poznaniaka. Wybierają rower, bo jest ekologiczny i dla nich akurat bardziej wygodny. A Poznań ma samochodów po prostu za dużo. Policjant, bohater dzisiejszego tekstu, najwyraźniej nie widzi w tym problemu i wulgarnie każe się rowerzystom wynosić. Panie policjancie, należy się Panu upomnienie za wulgaryzmy oraz przeniesienie do patrolu rowerowego.

    Czytaj komentowany tekst: Policjant do rowerzysty: "Rowerzystów to bym wyp****lił z miasta"

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chybione osądy

      mar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pani Autorka się popisuje, ale pewnie nie wie na jaki temat. Oczywiście, samochodów w Poznaniu jest dużo, ale czy to może oznaczać, że rowerzyści tutaj jeżdżą jak każdy widzi: bez wskazywania...rozwiń całość

      Pani Autorka się popisuje, ale pewnie nie wie na jaki temat. Oczywiście, samochodów w Poznaniu jest dużo, ale czy to może oznaczać, że rowerzyści tutaj jeżdżą jak każdy widzi: bez wskazywania kierunku zmiany ruchu, ale za to ze smartfonami w ręku, ze słuchawkami na uszach, po przejściach dla pieszych, na czerwonych światłach, po chodnikach itd itp... Oczywiście, nie wszyscy, ale dość masowo. I co? Nic. Oni nawet nie muszą znać przepisów ruchu drogowego! To jest kuriozalne na skalę europejską. Oczywiście, błędy w ruchu drogowym popełniają także kierowcy i piesi. Ale przed ingerencjami policji bądź straży broni się wyłącznie rowerzystów. Teraz także w "Głosie", niestety. Chciałbym nie dużo - choćby przestrzegania podstawowych zasad, w tym przede wszystkim takie, że chodniki są do chodzenia czyli tylko dla pieszych, a nie rowerzystów i parkowania aut, przejścia dla pieszych - jak sama nazwa wskazuje - do przechodzenia nimi pieszo, a nie jeżdżenia rowerami, jezdnie - dla pojazdów, w tym rowerowych, a ścieżki rowerowe - dla rowerzystów. Czy to takie trudne do pojęcia i przestrzegania?zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Piękna Pani Koziolek!

      31 węzłowy Burke

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Duby smalone dziś Pani wysmażyła. Jeśli rzeczywiscie policjant tak rzekł to ma 99% racji ! Poznań nie jest przystosowany do ruchu rowerowego. Aby było bezpiecznie to ruch rowerów musi być...rozwiń całość

      Duby smalone dziś Pani wysmażyła. Jeśli rzeczywiscie policjant tak rzekł to ma 99% racji ! Poznań nie jest przystosowany do ruchu rowerowego. Aby było bezpiecznie to ruch rowerów musi być oddzielony od ruchu samochodów. To jest oczywiste. Szalenstwem i skrajną nieodpowiedzialnoscią jest śmiganie rowerem między pojazdami. Może policjant juz iluś takich samobójców do czarnego worka zapakował. Ja zaś pięknej pani proponuję dojazd do redakcji ul. Marcelińską. Pełne galoty. Doszło już do takiej abstrakcji że ja jestem po stronie policjanta bo może jakiemuś rowerzyście życie czy zdrowie uratował. Ps. Proszę dać znać kiedy pani pojedzie rowerem do pracy. Sfilmuję w 4K i będzie pani sławna jak radiowóz nr.151. 31wBzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama