Maturzyści sprawdzają prace - notują i fotografują

    Maturzyści sprawdzają prace - notują i fotografują

    Anna Jarmuż

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Maturzyści sprawdzają prace - notują i fotografują
    1/3
    przejdź do galerii

    Maturzyści sprawdzają prace - notują i fotografują ©Grzegorz Dembiński

    Od tego roku młodzi, którzy mają wątpliwości co do wyniku egzaminu, mogą nie tylko obejrzeć pracę, ale też ją sfotografować. Wielu z tego korzysta.
    - Nie zdałam egzaminów z dwóch przedmiotów - języka obcego i matematyki. W obu przypadkach zabrakło mi jednego punktu. Liczę, że zaszła jakaś pomyłka - przyznaje Marika, którą spotkaliśmy w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu. By obejrzeć swoją pracę, przyjechała spod Ostrowa Wielkopolskiego.

    Takich osób jak ona jest więcej. Do wczoraj do OKE w Poznaniu zgłosiło się 1229 maturzystów - trochę więcej niż w poprzednich latach.
    Nieco większe zainteresowanie może wynikać z faktu, że w tym roku zdający otrzymali dodatkowe narzędzie. Oglądając swoją pracę, mogą nie tylko robić notatki, ale też zdjęcia (wcześniej mieli prawo tylko do tego pierwszego). Dzięki temu, przed złożeniem odwołania, mogą np. skonsultować się ze swoim nauczycielem.

    - Niektórzy tylko notują, inni także fotografują prace - przyznaje Zofia Hryhorowicz, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu. - Niezmiennie już od lat najwięcej wglądów mamy w arkusze z biologii. Przedmiot ten najczęściej spośród innych jest brany pod uwagę podczas rekrutacji na studia.

    Matura z biologii umożliwia naukę na kierunkach medycznych i przyrodniczych. Nic dziwnego, że od samego początku na egzamin z tego przedmiotu decyduje się około 20 proc. maturzystów. Młodzi chętnie sprawdzają też swoje prace z polskiego, matematyki i języków obcych. Zwykle są to osoby, które nie zdały egzaminu i teraz za wszelką cenę chcą znaleźć dodatkowe punkty.

    - To stosunkowo duża grupa - mówi Zofia Hryhorowicz. - Są też jednak maturzyści, którzy przychodzą sprawdzić rozwiązanie konkretnego zadania oraz tacy, którym wydaje się, że napisali dobrze. W rzeczywistości często są to ich wyobrażenia.

    Zwiększyła się liczba maturzystów oglądających prace, zwiększyła się też liczba odwołań. Do tej pory zastrzeżenia zgłosiło ponad 400 osób. Podwyższony wynik miało niecałe 2 proc. z nich. Bywa, że wynikało to z błędu technicznego egzaminatora lub zastosowania przez ucznia niestandardowej metody rozwiązania zadania, której egzaminator właściwie nie przeanalizował, tym samym nie ocenił trafnie.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Proszę o więcej wyrozumiałości dla obywateli.

    an.noyed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Kiedy wW. Brytanii sąd powołuje obywatela na świadka, podaje kilka możliwych terminów rozprawy do wyboru. Przecież każdy może mieć jakieś plany wyjazdowe lub inne. To pod uwagę sądom i szanownej OKE.

    Najczęściej czytane

    STUDNIÓWKA 2016

    Wybierz szkołę:

    Przejdź do:

    Najczęściej komentowane