Urszula Sipińska kończy 70 lat!

    Urszula Sipińska kończy 70 lat!

    Zdjęcie autora materiału

    Kamilla Placko-Wozińska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    1/15
    przejdź do galerii

    ©Grzegorz Dembiński

    19 września 1947 roku urodziła się w Poznaniu Urszula Sipińska. Dwadzieścia lat później na opolskim festiwalu zaśpiewała piosenkę „Zapomniałam”, od której rozpoczęła się jej błyskotliwa kariera.
    W 1968 roku wygrała festiwal w Sopocie, a po nim przyszły kolejne nagrody na festiwalach w Szwajcarii, na Wyspach Kanaryjskich, na Majorce, w Meksyku… Wielokrotnie reprezentowała Polskę na ważnych imprezach, a jej piosenek słuchano w różnych częściach świata.

    Dzieciństwo i młodość spędziła na poznańskiej Wildzie, mieszkała przy ulicy Pamiątkowej. Wychowywała się razem z siostrą Elżbietą (dzisiaj profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego) i bratem Stanisławem (znany architekt). Ukończyła V Liceum Ogólnokształcące i klasę fortepianu w studium muzycznym.

    Piosenkarska kariera i liczne artystyczne podróże nie przeszkodziły jej w równoczesnym studiowaniu – ukończyła architekturę wnętrz na Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Jej przeboje, jak „Poziomki”, „Są takie dni w tygodniu” , „To był świat w zupełnie starym stylu”czy „Komu weselne dzieci” do dziś nucą fani, a „Mam cudownych rodziców” jest obowiązkowym punktem repertuaru polskich wesel…

    Już jako dwudziestolatka zapowiadała, że po czterdziestce zrezygnuje z piosenkarskiej kariery. I słowa dotrzymała – wróciła do wyuczonego zawodu architekta wnętrz. Wyjątek zrobiła tylko w 1992 roku gdy dała się namówić na nagranie płyty z bożonarodzeniowymi piosenkami „Białe święta”.

    Zaprojektowała m.in.wnętrza Collegium Polonicum w Słubicach, Centrum Prasowego MTP, wielu banków, marketów i hoteli.
    Jest autorką dwóch książek – autobiograficznej „Hodowcy lalek” i „Gdybym była aniołem”. Ma też dziennikarskie epizody – współpracowała z tygodnikiem „Wprost” i „Gazetą Poznańską”, dla której m.in. przeprowadziła wywiad z profesorem Zbigniewem Religą.

    Chociaż wielokrotnie kuszono Urszulę Sipińską przeprowadzką do Warszawy, gdzie łatwiej rozwijać karierę, nigdy tego nie zrobiła, a w licznych wywiadach podkreślała, że Poznań to jej ukochane miasto. Tak nam mówiła w rozmowie sprzed czterech lat: „Kocham Poznań, bo jest mądry, zarządzany z głową i wzbudza zazdrość „Warszawki”, która hula po szpanerskich restauracjach trwoniąc kasę, zamiast, tak jak my, pielęgnować przydomowe ogródki, albo trzymać porządek w każdym kątku domostwa i w nim przyjmować gości. Wierzę w mój Poznań, który na naszych oczach w świetle dnia i nocy zmienił się w metropolię.”

    Zobacz archiwalne zdjęcia Urszuli Sipińskiej:
    Zobacz galerię

    Opole 2017. Finał koncertu Jana Pietrzaka. Pustki na widowni (wideo):

    źródło: Nto.pl/x-news.pl.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Urodziny

      Gosc..Lisa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Serdeczne zyczenia z Okazji Urodzin Pani Urszulo...duzo zdrowia I usmiechu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Opole spadło na psy..

      ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Pani Urszula ma klasę.
      W przeciwieństwie do pląsającej po scenie grubaski w mini, odsłaniającej majty.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo