To będzie szalony wieczór z postacią Bohdana Smolenia...

    To będzie szalony wieczór z postacią Bohdana Smolenia - rozmowa z Krzysztofem Deszczyńskim

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Krzysztof Deszczyński oparł wieczór na twórczości Bohdana Smolenia z jego ostatniego okresu.

    Krzysztof Deszczyński oparł wieczór na twórczości Bohdana Smolenia z jego ostatniego okresu. ©Maciej Urbanowski

    z Krzysztofem Deszczyńskim, organizatorem i pomysłodawcą festiwalu Zpstań Gwiazdą Kabaretu rozmawiamy o finale sezonu
    Krzysztof Deszczyński oparł wieczór na twórczości Bohdana Smolenia z jego ostatniego okresu.

    Krzysztof Deszczyński oparł wieczór na twórczości Bohdana Smolenia z jego ostatniego okresu. ©Maciej Urbanowski

    Finał kolejnego piętnastego festiwalu Zostań Gwiazdą Kabaretu nie odbywa się jak do tej pory na przełomie sierpnia i września, ale odbędzie się dopiero w październiku. Dlaczego?
    Owszem, przez wiele lat odbywał się pod koniec sierpnia co było dobre dla Telewizji Poznań, która dzięki temu miała program na zakończenie lata, Ale teraz gdy nie pracujemy ze sobą, bo nie ma na to środków to ten termin jest zły z prostego powodu.
    Ludzie po wakacjach są bez pieniędzy, a promocja w lipcu i sierpniu rozmywała się bo jedni byli inni wyjechali. Oczywiście na takie sztandarowe numery jak kabaret Hrabi i jego nowy program "Cyrkuśniki" bilety sprzedały się bardzo szybko ponieważ publiczność, szczególnie w Poznaniu bardzo go sobie chwali. Spektakl 15 października o godzinie 20 jest sprzedany. Natomiast w tę samą niedzielę o godzinie 15 też w Teatrze Muzycznym w Poznaniu, rozpocznie się konkurs finałowy. Bilety zrobiliśmy po 10 złotych, aby mogło przyjść bardzo dużo miłośników kabaretu i w tym miejscu chciałbym mocno zaznaczyć, że w tym roku poznańskie kabarety latem odniosły ogromny sukces. Czołówka Piekła dostała Grand Prix na festiwalu Mulatka w Ełku Natomiast Szymon Łątkowski zdobył I miejsce na festiwalu Wieczory Satyry i Humoru w Lidzbarku Warmińskim. Aczkolwiek Czołówka Piekła w eliminacjach poznańskich przegrała z kabaretem Wyjście Ewakuacyjne, a Szymon Łątkowski przegrał z Dawidem Davidem Mbede Ndege z Krakowa w grudniu ubiegłego roku. Można więc powiedzieć, że nasz festiwal gromadzi same tuzy. Kabaret „A Jak!” z Krakowa w tych wszystkich festiwalach też dostawał nagrody. Dlatego spodziewam się naprawdę dużego wydarzenia jeśli chodzi o młode kabarety.. Będziemy gościć pięć kabaretów z Polski i jeden z Poznania. W tym roku uczestnicy finału walczyć będą o nagrodę imienia Bohdana Smolenia. Do tej pory główna nagroda festiwalu to Złote Koziołki. Finał festiwalu odbędzie się 16 października o godzinie 20 i będzie poświęcony Bohdanowi Smoleniowi.

    Co pokażecie?
    Bohdan jest członkiem założycielem i prezesem honorowym stowarzyszenia Zostań Gwiazdą Kabaretu. Oparłem ten wieczór na twórczości Smolenia z jego ostatniego okresu czyli z tak zwanego Kabaretu Bohdana Smolenia z kilkoma rodzynkami z wcześniejszych czasów czyli „Sześć dni z życia kolonisty” z roku 1985. Pokażemy trzy epizody z tego słynnego spektaklu. Bohdan otrzymał zakaz grania za Opole 1984, bo powiedział to co było wykreślone przez cenzora, czyli „A mnie za te 30 lat nikt k..a nie przeprosił”. Dostał też 5000 złotych kary. Zrobiliśmy wtedy program dla dzieci bo uznaliśmy, że ta władza nie jest taka zła do końca i dla dzieci pozwoli. I tak powstał program „6 dni z życia kolonisty”, na który przychodzili dorośli. Trzy epizody pochodzące z niego czyli gotowanie kury, pierwszy papieros i zabawa w przebierańców zobaczymy w wykonaniu młodych kabaretów. Ada Borek z kabaretu Nowaki , Tomasz Łupak i Jarosław Sobański z kabaretu Zachodni i jako kierownik koloni Sławomir Kaczmarek z kabaretu Made in China. W postać Smolenia wcieli się Ada Borek. Pojawi się też Zespół Kameralny Poznańskiego Chóru Chłopięcego. Natomiast przebierańców zagra kabaret Chyba z Wrocławia gdzie w rolę Smolenia wcieli się Jakub Krzak, który w odróżnieniu od Bohdana waży przeszło sto kilo. W „kolonistach” nie robimy nic w skali 1 do 1. Natomiast 1 do 1 „Szeptankę” zrobi Marcin Daniec. Robi to fantastycznie. Będzie można zamknąć oczy i tak jak by się Smolenia słyszało. Opowie też kilka anegdot z życia artystycznego Bohdana Smolenia i swego. Szczególnie przy realizacji programu "Marzenia Marcina Dańca" zrealizowanego dla TVP2, gdzie Smoleń zagrał Zagłobę a Daniec Wołodyjowskiego. Epizod ten Daniec opowiadał do tej pory w towarzystwie, a teraz po raz pierwszy opowie na scenie. Z okresu grania z Janem Tadeuszem Stanisławskim będzie skecz "Nie powinniśmy się kłócić" z programu „Hurtownia polska”. Bardzo aktualny, niezwykle silny skecz. W roli Smolenia wystąpi Marcin Samolczyk , który ze Smoleniem grał 30 lat. Paweł Binkowski z Teatru Nowego w Poznaniu wystąpi w roli Jana Tadeusza Stanisławskiego. Usłyszymy piosenkę "Za oknami świta" w dwóch aranżacjach. Jedna to wersja rockowa na gitarę, werbel i żeński głos Marty Kostur oraz druga na chór Jacka Sykulskiego w wersji jazzowej. Wystąpi także zwycięzca festiwalu. Przypomnimy też, że przez te 15 lat zwycięzcami były nie tylko kabarety, ale też młodzi wokaliści, śpiewający różńe piosenki kabartowe.

    Jak Daniel Moszczyński, który dziś jest znakomitym showmanem?
    Właśnie i z tego się bardzo cieszę, ale zaprosiłem Zosię Nowakowską, która jest dziś gwiazdą warszawskiego teatru Roma. Zaśpiewa piosenkę, za którą dostała nagrodę czyli "Sambę przed rozstaniem" Kofty i Powella , którą znamy z wykonania Hanny Banaszak, piosenkę "Kabaret" Lizy Minelli oraz piosenkę, którą śpiewała podczas ostatniego programu "Twoja twarz brzmi znajomo" - „Lost on you„. Mam też pomysł, aby pokazać piosenkę "Ani me, ani be, ani kukuryku" zaaranżowaną na smyczki przez Macieja Szymańskiego w wykonaniu sopranistki koloraturowej. Kto to będzie dziś jeszcze nie wiem. Zagra Orkiestra Antraktowa Teatru Polskiego kierowana przez Adama Domurata. A więc będzie to szalony wieczór związany z Bogdanem Smoleniem. Będzie też oczywiście trochę wspomnień i trochę zdjęć związanych z jego występami na scenie.

    Ale nie ma prawie nic z Tey’a ?.
    Uważam, że te rzeczy są niepowtarzalne i jak to zrobić?. Laskowik i Smoleń z tamtych czasów są jak wzór metra z Sevres pod Paryżem i niech tak już pozostaną. Kiedyś współpracowałem z Radkiem Bieleckim obecnie grającym w kabarecie Neo-Nówka. Był to wtedy kabaret Snobów z Lidzbarka Warmińskiego. Zaprosiłem ich na trasę Bohdana Smolenia tak, aby mogli się ograć i przy okazji zobaczyć jak to wszystko wygląda w „praniu”. Radkowi bardzo spodobała się piosenka "Smutasy i mazgaje" czyli "Za oknami świta" i tę piosenkę zaśpiewał na ubiegłorocznym festiwalu w Lidzbarku. , Zrobił to prawie 1 do 1 i gdy Bohdan zmarł NeoNówka to na youtube jako hołd dla niego. Znalazłem tam wiele wpisów negatywnie oceniających tę propozycję, bo bardzo trudno jest sprostać legendzie. Lepiej znaleźć na to absolutnie inny pomysł.

    A jak się zapowiada kolejny sezon?
    Na razie się nie zapowiada. Wystartuję w konkursie o dotację i jeśli dostanę to będzie XVI Festiwal. Jeśli nie to nie będzie.

    Rozmawiał Marek Zaradniak

    m.zaradniak@glos.com

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama