Poznańskie Słowiki - Była muzyka, były też wspomnienia

    Poznańskie Słowiki - Była muzyka, były też wspomnienia

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Koncertem dyrygował Maciej Wieloch
    1/7
    przejdź do galerii

    Koncertem dyrygował Maciej Wieloch ©Antoni Hoffmann

    W czwartek minęło pięć lat od śmierci profesora Stefana Stuligrosza . Z tej okazji w sobotę odbył się koncert Ulubione utwory Druha
    Aulę UAM licznie wypełnili melomani i dawni śpiewacy Poznańskich Słowików. Na estradzie oprócz tegoż chóru pojawiła się orkiestra Filharmonii Pomorskiej z Bydgoszczy. Dyrygował Maciej Wieloch.

    Ulubionych utworów Stefana Stuligrosza było tyle, że można by z nich przygotować kilka koncertów. Dlatego Maciej Wieloch, przygotowując program koncertu, dokonał selekcji. Była polska muzyka dawna, z takimi utworami jak „Już się zmierzcha” Wacława z Szamotuł czy „O Gloriosa domina”, ale były też fragmenty wielkich form dzieł Jana Sebastiana Bacha, Wolfganga Amadeusza Mozarta czy Georga Friedericha Haendla.
    Słuchaliśmy zatem m.in. fragmentu „Magnificat” Bacha „Dies Irae” z „Requiem d-moll” Mozarta czy „And The Glory” z „Mesjasza” Haendla, a na bis oczywiście najbardziej znanego fragmentu tego oratorium „Hallelujah”.

    Niezwykłym przeżyciem dla wielu obecnych na sali była prezentacja dwóch filmów dokumentalnych z pobytów Poznańskich Słowików w USA w 1963 i w 1965 roku.

    Prowadzący wieczór, były Słowik Krzysztof Szaniecki komentował nie tylko filmy, ale przypomniał również m.in. ulubione powiedzenia Druha jak to, że „Inteligentnemu chłopcu mówi się tylko raz”.

    Zobacz też: Początek festiwalu Malta




    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry