Zabójca z Łazarza skazany na dożywocie za zamordowanie matki...

    Zabójca z Łazarza skazany na dożywocie za zamordowanie matki i jej znajomej

    NK

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Arkadiusz N. spędzi w więzieniu resztę życia

    Arkadiusz N. spędzi w więzieniu resztę życia ©Grzegorz Dembiński

    Arkadiusz N., zabójca z Łazarza, został skazany na dożywocie. Poznański sąd uznał go winnym podwójnego zabójstwa i podwójnego usiłowania zabójstwa.
    Arkadiusz N. spędzi w więzieniu resztę życia

    Arkadiusz N. spędzi w więzieniu resztę życia ©Grzegorz Dembiński

    Przypomnijmy, że w lipcu 2016 roku doszło do tragicznego zabójstwa na ul. Potockiej. Arkadiusz N. mieszkał w bloku ze swoją matką. Tragicznego dnia, w sobotę, w odwiedziny przyszli do nich brat Arkadiusza N. ze swoim synem. Podczas wizyty 82-letnia matka poprosiła ich, by poszli do sklepu zrobić zakupy. Podczas ich nieobecności Arkadiusz N. zaatakował swoją matkę młotkiem. Kobieta zmarła na miejscu.


    Kiedy brat napastnika ze swoim synem wrócili do mieszkania, Arkadiusz N. rzucił się również na nich. Obaj zdołali uciec z mieszkania i wezwali policję. Ta po przyjeździe na miejsce zdarzenia zatrzymała napastnika, a jednocześnie dokonała szokującego odkrycia. W piwnicy w bloku znaleziono kolejne zwłoki.

    Ostatecznie okazało się, że było to ciało 72-letniej znajomej matki Arkadiusza N. Ona została zamordowana dzień wcześniej przy wejściu do piwnicy. Następnie jej ciało przeniesiono na dół. Początkowo oprócz podwójnego zabójstwa Arkadiusz N. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa swojego 49-letniego brata. Po jakimś czasie prokuratura postawiła mu również zarzut usiłowania zabójstwa jego 11-letniego bratanka.

    Proces mężczyzny ruszył we wrześniu tego roku. Arkadiusz N. przyznał się do zabójstwa matki i sąsiadki oraz usiłowania zabójstwa brata. Zaprzeczył jednak, że chciał zabić swojego bratanka. Potwierdził, że chciał zadać cios, ale nie planował zabić dziecka.

    Jednocześnie wyjaśniał, że miał być gnębiony przez matkę, zaś zły stan psychiczny miał się przyczynić do zabójstwa. – Od kilku lat byłem psychicznie wykańczany przez matkę, jej koleżankę oraz mojego brata. Stałem się nerwowy – mówił w sądzie Arkadiusz N.

    I dodawał: – Od około pięciu lat Krzysztof nastawiał matkę przeciwko mnie. On chciał odzyskać mieszkanie, które matka przepisała na mnie.

    Ostatecznie sąd uznał go winnym podwójnego zabójstwa (matki i jej znajomej) i podwójnego usiłowania zabójstwa (brata i bratanka).

    Zobacz też: Poznań: Dożywocie za zabójstwo żony i teściowej

    Źródło: TVN24



    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo