Proces gangu złodziei: pierwszy sędzia wykluczony, dwóch...

    Proces gangu złodziei: pierwszy sędzia wykluczony, dwóch kolejnych zmarło...

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Proces gangu toczy się w poznańskim sądzie już od 10 lat.

    Proces gangu toczy się w poznańskim sądzie już od 10 lat. ©Adrian Wykrota

    Poznański sąd po raz czwarty rozpocznie proces Łukasza W., domniemanego szefa gangu złodziei samochodów i kilku innych mężczyzn. Bo pierwszy sędzia został wykluczony z procesu po tym, jak w jego samochód uderzył główny oskarżony. Dwaj kolejni sędziowie zmarli. Teraz sprawę dostał czwarty sędzia, a sprawa toczy się już ponad 10 lat.
    Proces gangu toczy się w poznańskim sądzie już od 10 lat.

    Proces gangu toczy się w poznańskim sądzie już od 10 lat. ©Adrian Wykrota

    Akt oskarżenia w tej sprawie był gotowy we wrześniu 2006 roku. Wtedy też poznańska prokuratura okręgowa wysłała go do sądu. Przez kilka kolejnych miesięcy sędziowie spierali się o "właściwość miejscową": czy proces ma toczyć się w Szamotułach, czy może w Poznaniu. W końcu stanęło na tym drugim mieście.

    Pierwszą rozprawę, w lutym 2007 roku, poprowadził sędzia Janusz Połeć z Sądu Rejonowego w Poznaniu.
    Sprawą zajmował się kilkanaście miesięcy. Po przeprowadzeniu 28 rozpraw, przesłuchaniu oskarżonych i 166 świadków, w nietypowych okolicznościach został wyłączony z dalszego orzekania w tej sprawie.

    - Główny oskarżony Łukasz W. uderzył w auto sędziego i stwierdził, że to wina sędziego. W światku prawniczym plotkowano, że oskarżony wymyślił sprytny patent na pozbycie się prowadzącego proces, że wręcz "polował" na stosowną okazję - mówią nasi informatorzy.

    Sąd potwierdza, że sędzia Połeć został wyłączony z powodu kolizji z czerwca 2008 roku. Tuż po zderzeniu zaczął się tego domagać obrońca Łukasza W.

    - Podniesiono zarzut, że Łukasz W. nie przyjął mandatu i że wyjaśnienie przyczyn kolizji potrwa, co może wpłynąć na obiektywizm sędziego prowadzącego proces. Sąd przychylił się do wniosku o wyłączenie sędziego - mówi nam sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik poznańskiego Sądu Okręgowego.

    W jakich okolicznościach zmarli kolejni sędziowie i czy były to zgony naturalne oraz dlaczego gang uchodził za wyjątkowo bezczelnych złodziei? O tym przeczytasz w artykule w serwisie Plus:

    Proces gangu złodziei: pierwszy sędzia wykluczony, dwóch kolejnych zmarło...



    Policjanci rozbili gang handlujący luksusowymi autami - zobacz wideo:

    źródło: nowiny24.pl/x-news.pl.



    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy ktoś tu myśli?!

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      To widać jak na dłoni, że Ci wszyscy sędziowie byli pokumani z gangsterami!!! Szczególnie Ci dwaj ostatni, wykonali tajny plan. Zmarli, żeby storpedować proces i doprowadzić do przedawnienia!...rozwiń całość

      To widać jak na dłoni, że Ci wszyscy sędziowie byli pokumani z gangsterami!!! Szczególnie Ci dwaj ostatni, wykonali tajny plan. Zmarli, żeby storpedować proces i doprowadzić do przedawnienia! Ciekawe ile za to dostali?! Wyjątkowa perfidia z ich strony, mam nadzieję, że min. Ziobro się za to weźmie. Wyciągnie ich z trumny i doprowadzi do ukarania. Najlepiej byłoby wymierzyć im karę śmierci, no ale skoro nie żyją to ta kara jest bez sensu. Powinni dostać 25 więzienia.

      Czy ktoś z tych komentujących myśli?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Toma

      Poznaniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Myślą i nie rozumieją nad czym tak długo się zastanawiano z tą właściwością?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Poznaniaka

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Po pierwsze, problemem nie jest owe 6 m-cy (zważywszy na 10 lat całości) tylko śmierć dwójki sędziów i wyłączenie pierwszego przez celowy napad (bo trudno to inaczej nazwać) na pierwszego. Po...rozwiń całość

      Po pierwsze, problemem nie jest owe 6 m-cy (zważywszy na 10 lat całości) tylko śmierć dwójki sędziów i wyłączenie pierwszego przez celowy napad (bo trudno to inaczej nazwać) na pierwszego. Po drugie owe 6 m-cy obejmuje nie "zastanawianie się" tylko wydanie postanowień o właściwości sądu oraz terminy zażaleń. Pewnie to trwało za długo, ale nie o 6 m-cy tylko jakieś 3, a może maks 4. Niemniej nie to ma kluczowe znaczenie. Opluwanie wszystkich sędziów na tej podstawie jest delikatnie mówiąc mocno nie na miejscu.

      Nie chodzi o to, że w sądach jest zawsze ok, bo nie jest i wiem o tym doskonale (jako częsty ich bywalec), niemniej krytyka powinna być rzeczowa, a nie bez zrozumienia rzucana na lewo i prawo.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehhee

      zaKODowany lemig (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

      nie, wszystko jest w porządku! brońmy konstytucji i sądów przed "niepraworządnymi" działaniami sądów, najlepiej do spółki z Niemcami! to nasi przyjaciele!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak słów

      myślący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Sędziowie musza czuć za plecami potęgę i presję Państwa, w przeciwnym razie nie będą w stanie stawić czoła zorganizowanej przestępczości.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podajcie dane jego adwokata

      obywatel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

      ten numer z samochodem sędziego zasługuje na szczególne docenienie, ciekawy jestem kto był wtedy adwokatem tego człowieka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest opieszałość.

      Poznaniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      I dziwią się że Ziobro się zabiera za nierobów.
      Ufam że bezinteresownie przeciągają ten proces.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      XXX

      YYY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

      To nie Sądy przeciągają postępowanie tylko strony postępowania tzn oskarżeni !!!!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do YYY

      Podatnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Zastanawianie się 6 lat nad właściwością to nie opieszałość?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Podatnik

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Umiesz czytać prosty tekst? Rozróżniasz lata od miesięcy. Jeżeli nie to krótko Ci wyjaśnię: rok trwa 365 dni i dzieli się na 12 miesięcy (każdy, no prawie poza lutym, trwa 30 lub 31 dni).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie sądy...

      Sędzia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Jasne, nie sądy... ale sędziowie i pełnomocnicy w zmowie z sędziami. Sądy mają narzędzia ale Sędziowie z nich nie korzystają.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo