Co się stało na Łazarzu? Policja szuka dwóch kobiet

    Co się stało na Łazarzu? Policja szuka dwóch kobiet

    Zdjęcie autora materiału

    Zenon Kubiak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Co się stało na Łazarzu? Policja szuka dwóch kobiet
    Poznańska policja cały czas wyjaśnia incydent, do którego doszło w nocy z wtorku na środę u zbiegu ulic Calliera i Łukaszewicza. Zdarzenie wyglądało jak porwanie, ale do tej pory nie wpłynęło zgłoszenie w sprawie uprowadzenia lub zaginięcia. Policja opublikowała rysopis dwóch kobiet, które miały widzieć całe zajście.
    Co się stało na Łazarzu? Policja szuka dwóch kobiet
    O tajemniczym zdarzeniu z nocy z wtorku na środę od kilku dni dyskutują mieszkańcy Łazarza. Z relacji kilku osób na facebookowej Nieformalnej Grupie Łazarskiej wynika, że około godz. 1.30 na skrzyżowaniu ulic Calliera i Łukaszewicza było słychać krzyki i ktoś wciągnął siłą do samochodu młodą kobietę.

    Poznańscy policjanci cały czas próbują wyjaśnić, co się dokładnie stało, chociaż na razie nie ma mowy o porwaniu. Nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące uprowadzenia lub zaginięcia.

    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dziewczyna, którą widzieli mieszkańcy, mogła być pod wpływem alkoholu. Między nią a osobami w samochodzie mogło dojść do sprzeczki, ale policja cały czas szuka kolejnych świadków, którzy pomogą w wyjaśnieniu przebiegu zdarzeń.

    W szczególności są poszukiwane dwie kobiety. Policja opublikowała ich rysopis i prosi o kontakt.

    Pierwsza z nich wygląda na około 28-34 lata, ma szczupłą budowę ciała, jasną karnację, włosy ciemne, długie do ramion, splątane w kitkę. Po prawej stronie głowy (być może po lewej również) jej włosy są bardzo krótko ścięte (wygolone). Kobieta była ubrana w ciemną kurtkę z kapturem, ciemne, długie spodnie, buty niskie w ciemnym kolorze, przez ramię miała przewieszoną torbę jasnego koloru z dużym kolorowym nadrukiem.

    Druga poszukiwana kobieta również wygląda na 28-34 lata, ma szczupłą budowę ciała, opaloną karnację, włosy koloru brąz lub rude splecione w koka. Ubrana była w kurtkę zieloną lub szarą z kapturem, długie, ciemne spodnie i miała ze sobą torbę przewieszoną przez ramię z ciemnym paskiem.

    - Opisane wyżej kobiety, 5 września o godz. 23:27 dokonywały zakupów w sklepie Lewiatan mieszczącym się na zbiegu ul. Hetmańska/Głogowska, skąd wyszły o godz. 23:35 i udały się w kierunku poznańskiej dzielnicy Łazarz – wyjaśnia Piotr Garstka z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.

    Obie kobiety, jak i inne osoby posiadające informacje pomocne w wyjaśnieniu zdarzenia są proszone o kontakt z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu pod nr 61 84 156 13.
    8 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Głosu Wielkopolskiego

    Mężczyznę zatrzymano w nocy z wtorku na środę.

    Zatrzymano bandytę, który napadł na stację benzynową w Dobrzycy [WIDEO + ZDJĘCIA]

    Link do głównego zdjęcia

    Mężczyznę zatrzymano w nocy z wtorku na środę. ©KWP we Wrocławiu


    Zobacz wideo z zatrzymania Ryszarda W. - bandyty poszukiwanego za napad na stację benzynową w Dobrzycy:

    źródło: gloswielkopolski.pl/x-news.pl.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama