PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Głos Wielkopolski » Forum » Dyskusja

Zapomniane centrum (12)

~geysha 10.03.09, 13:22

Jest w Poznaniu taka ulica, gdzie na drogach spotyka się dziurę na dziurze i nie ma tam kanalizacji. Co więcej, taka ulica znajduje się prawie w centrum naszego miasta, między ulicami Głogowską a Grunwaldzką. Ta ulica to Górnicza. Niegdyś Pracownicze Ogródki Działkowe im. ks. Skorupki, obecnie osiedle mieszkaniowe. Ta zapomniana część miasta jest omijana szerokim łukiem. Stanowiła połączenie komunikacyjne ulicy Promienistej i Górczyna, dopóki na przejeździe nie zamontowano bramy otwieranej na pilota. Aby wyjechać z "działek" do Promienistej, należało wykupić owe urządzenie. W przeciwnym razie trzeba było tracić paliwo na objazd przez Górczyn. Na pomysł zamontowania bramy wpadło kilku mieszkańców, którym przeszkadzały rozpędzone auta, nie zważające na przechodniów, jak również samochody dostawcze, a nawet ciężarówki. Podczas zebrania Rada Osiedla rozpatrzyła wniosek pozytywnie i w ten sposób zablokowano północny wyjazd z Górniczej.
Jak wspomniałam na początku, nie wyposażono mieszkańców w luksus kanalizacji, przez co odpady komunalne składować muszą oni w przydomowych szambach. To oburzające: wszędzie wokół powstają nowe wille i blokowiska, centra i galerie handlowe, a dokładnie między nimi wszystkimi pewna ulica dusi się, poniżona do statusu zaściankowej wsi.

Zaraz za ostatnim rzędem domów biegnie ulica Jawornicka. Wielu sądzi, iż kończy się ona przy gimnazjum nr 54, jednak wystarczy spojrzeć na plan miasta, by zobaczyć, że Jawornicka ciągnie się aż do Rembertowskiej. Jakim prawem więc postawiono na niej dwa słupki, uniemożliwiające samochodom przejazd? Faktem jest, że droga nie ma chodników (podobnie jak Górnicza) i nie jest wybetonowana. Wiem kto "rzucił pieniędzmi", by zablokować przejazd, wiem też co było tego powodem. Po prostu temu komuś przeszkadzał kurz zanieczyszczający okna i parapety. Wystarczyło przecież zwrócić się do Rady Miasta lub Zarządu Dróg Miejskich o pomoc - może wpadliby na świetny pomysł wybetonowania Jawornickiej? To także pozwoliłoby na skrócenie drogi. Pani, której przeszkadza kurz, także byłaby zadowolona - cóż, nikt nie kazał jej budować domu tak blisko drogi.
Byłoby dobrze, gdyby ktoś się zajął tymi sprawami, bo decyzje podejmowane przez stałe grono mieszkańców niekoniecznie zgadzają się z tym, co myślą inni. Dlaczego więc ci ludzie podejmuje decyzje za wszystkich?
Zapuszczone i zapomniane "działki" nie kojarzą się z niczym dobrym. Kiedy ktoś pyta mnie: gdzie mieszkasz? Ja odpowiadam: na Górniczej. On zaś robi dziwną minę i pyta: a gdzie to jest?
Przecież możnaby uczynić w tym miejscu równie dobre warunki do życia jak w wielu innych poznańskich osiedlach mieszkaniowych. Usunąć denerwujące słupki i wybetonować Jawornicką, lub choćby wstawić tam bramki na kluczyk. Jeśli i to byłoby zbyt kosztowne - można przecież zbudować tzw. hopki, aby spowolnić rozpędzone pojazdy (wtedy droga byłaby bezpieczniejsza). Dalej: założyć kanalizację i choć w drobnym stopniu poprawić jakość ulicy, zrobić chodniki.

Między "działkami" a parkiem Raszyńskim znajdują się też niezabudowany teren, który ktoś napewno chętnie by wykorzystał, gdyby tylko ogłosić na niego przetarg. Jak na razie codziennie widuje się tam właścicieli psów ze swymi pupilami. Psy chodzą BEZ SMYCZY, BEZ KAGAŃCA, załatwiając tam swoje potrzeby. O ile mi wiadomo, konieczna jest więź w postaci smyczy między właścicielem a jego psem. Jeśli zaś takowej nie ma, zwierzę powinno być w kagańcu. Rozumiem, że pies musi się wybiegać, jednak stąd do parku jest kilka kroków, w parku biegają i bawią się dzieci. Skąd pewność, że psu nie strzeli coś do głowy i nie zaatakuje dziecka? Wiele jest przecież przypadków, gdzie właściciel zapewniał "mój pies jest łagodny, on by nigdy...", a potem atakuje nawet swego pana!
Wracając do samej flory tego terenu: dotąd kilka razy w roku pojawia się tutaj ekipa sprzątająca, wycinająca i paląca uporczywe krzaki. Co z tego, skoro przez resztę roku mieszkańcy "działek", osiedla Kopernika oraz ulicy Raszyńskiej, muszą borykać się z widokiem śmieci pozostawianych tu przez bezczelnych ludzi? Kilka razy byłam już świadkiem przynoszenia tutaj worków, reklamówek lub części garderoby przez kilku "działkowiczów". Nie wątpię, że gdyby zrobić z tym porządek, żyłoby się nam lepiej.

Mam tylko nadzieję, że mieszkańcy w porę się opamiętają i zaczną dbać swoje najbliższe środowisko, a miasto przypomni sobie o ulicach Górniczej i Jawornickiej.

Rozwiń zapomniane centrum robinson55 08.10.09, 04:55
Rozwiń Złomowisko DRAPOL przy ul.Górniczej dominika 09.10.09, 21:23
Rozwiń ZŁOMOWISKO,Poznań dzielnica Grunwald dominika 19.10.09, 20:29
Rozwiń Złomowisko robinson (87.204.175.xxx) 07.04.10, 20:18
Rozwiń bramka na pilota kaktusik5 (94.254.226.xxx) 23.05.10, 12:32
Rozwiń złomowisko przeszkadza,mnie nie a mam ze 300m w lini prostej kaktusik5 (94.254.226.xxx) 23.05.10, 13:05
Rozwiń centrum kaktusik5 (94.254.226.xxx) 23.05.10, 13:31
Rozwiń dzika droga kaktusik5 (94.254.226.xxx) 23.05.10, 13:40
Rozwiń ZŁOMOWISKO dominika (77.254.74.xxx) 23.05.10, 19:42
Rozwiń Kaktusik i dzika droga. robinson (77.253.25.xxx) 16.08.10, 06:41
Rozwiń fajne video video (91.193.40.xxx) 28.08.10, 15:49

regulamin

Zaloguj się

Zarejestruj się

Przypomnij hasło

co za ludzie...
katowiczanka oglądałam transmisje na żywo z zapalania zniczy...wszystko było ok, póki ktoś nie połóżył tam tej lalki przypominającej niemowlę... czy ludzie są upośledzeni psychicznie? czy to teatr? rekonstrukcja zdarzeń? czy szopka noworoczna?? do cholery!!! widać że to sosnowiecka społecznosć... rozlejcie jeszcze krew na murach psychopaci!!!!!! »

Detektywi
Labow O Rutkowskim słychać ciągle, a o poznańskich detektywach - pierwsze słyszę! »

Bezrobocie
Miklus Propagowane często szkolenie na temat skutecznego poszukiwania pracy jest idiotyzmem, bo zapewnia pracę tylko szkolącym, natomiast nie przyczynia się do wzrostu liczby miejsc pracy. Zmniejszanie bezrobocia jest polną powinnością rządu, który powinien stwarzać warunki, aby ludzie z inicjatywą i pomysłami mogli tworzyć NOWE miejsca pracy. Biegający w gaciach za piłką premier i uczestnictwo notabli w balach charytatywnych to bardzo smutny obraz. »

Niezastąpieni leżą na cmentarzach
Zgul Przyjdą następni. Z czego afera? I tak nie mają źle, zwolnienie z roboty, likwidacja zakładu im nie grozi, pensje wypłacane w terminie, a nie na dwie raty: - pierwsza - jak będę miał, i druga - jak będę chciał. Nie wszyscy w tym kraju mają tak dobrze. »

cwaniactwo
Poz Żerowanie na podatnikach przez budżetówkę to teraz norma czas na zwiększenie podatków celem utrzymania bandy cwaniaków. »

Pan wierzy w amatorstwo?
cywilizacja pieniądza Jeżeli w III lidze płacą takie pieniądze to właśnie dlatego stają się ostoją dla piłkarzy weteranów.A jeden zatłuszczony bisnesmen udowadnia coś drugiemu, na tym samym powiatowym poziomie. Teraz jak pan widzi w komercyjnych telewizjach dzieci amatorzy "grają" swoje role "toczka w toczkę" jak nasladowani przez nich zawodowcy. Amatorstwo teraz to zespoły ludowe i świetlice gminne. »

:(
gnatka szczerze miałam nadzieję,że jednak Madzia jest w jakiejś bezdzietnej rodzinie, cała i zdrowa :( »