Szkoła Podstawowa nr 40
rodzic (89.171.32.xxx)
08.02.12, 10:28
Szkoła Podstawowa nr 40
rodzic (89.171.32.xxx)
08.02.12, 10:28
Dziś pani w dyżurce była bardzo zajęta rozmową. Nie patrzyła kto wchodzi i wychodzi z budynku. Wczoraj zaś dwie panie (!) były bardzo zajęte czytaniem gazet. Te panie pownny stać na środku korytarza i patrzeć, a nie chować się za pulpitem. Przecież nawet wyjście z dyżurki zajmuje parę chwil!
SP 40
rodzic (85.221.173.xxx)
08.02.12, 13:40
SP 40
rodzic (85.221.173.xxx)
08.02.12, 13:40
Szkoła powinna być przyjazna tak samo rodzicom jak i dzieciom,teraz nie wpuszcza się rodziców ,a jeszcze wczoraj mógł wejść każdy,albo wpisać w zeszyt cokolwiek.Może są inne sposoby niż ,,izolowanie "dzieci od rodziców!!!
SP 40 - "wykukiwanie" zza szybki
komitet rodzicielski (89.171.32.xxx)
08.02.12, 14:21
Lepiej żeby nikogo nie wpuszczać - nawet rodziców - niżby jakiś pedofil miał wejść do budynku. Jak ktoś dorosły chce wejść to: pytanie "po co i do kogo", dowodzik, uśmiech do monitoringu i zgłoszenie wyjścia z budynku. A panie z dyżurki powinny w końcu pojąć, że dyżurka nie jest miejscem na wypoczynek, bo ich rolą jest aktywne obserwowanie holu wejściowego - stojąc właśnie na środku holu. A ja tego jeszcze nigdy nie widziałem. Czy to takie trudne?
P.S. Jęki rodziców pierwszoklasistów też są nie na miejscu - trzeba dzieci uczyć samodzielności już w zerówce!
Akcja "Przebudzenie śpiących królewien" :-)
DzienniczekUcznia (178.180.245.xxx)
08.02.12, 19:50
Akcja "Przebudzenie śpiących królewien" :-)
DzienniczekUcznia (178.180.245.xxx)
08.02.12, 19:50
No - nareszcie Panie z dyżurki przestały ziewać. Szkoda, że dopiero od dzisiaj...
SP 40 - nagonka na woźne
mistrz01 (188.146.82.xxx)
08.02.12, 20:05
SP 40 - nagonka na woźne
mistrz01 (188.146.82.xxx)
08.02.12, 20:05
Dyrektorka z 40-tki wszystko zwala na woźne. A przepraszam bardzo - kto jest odpowiedzialny za organizację i za dopilnowanie procedur bezpieczeństwa? Hydraulik szkolny? Wg mnie ta "dyżurka" to poroniony pomysł, ale woźne nie mogą być winne złej organizacji pracy w holu. To dyrekcja jest od myślenia, nie proste panie z obsługi szkoły.
sp 40.....
n (83.15.170.xxx)
08.02.12, 20:59
sp 40.....
n (83.15.170.xxx)
08.02.12, 20:59
Tak ta,oczywiście wszyscy teraz tacy mądrzy...nie znam osobiście tej szkoły natomiast słowa ,iż pani portierka powinna stać na środku są dla mnie śmieszne...8h ma stać?? sikać i jesc tez nie moze??ludzie przeciez oni nie piszą ,że ten pedofil wszedł tylko mógł wejsc.Równie dobrze pani z portierni mogła go zaczepić i co?? podałby sie za kogoś innego i co wtedy?? tez zabrałby dziecko..a moze pani w portierni ma obowiazek znac rodziców rodzenstwo i rodzine kazdego dziecka?? Popadacie w paranoje.Szkoły są coraz bezpieczniejsze a równie dobrze na ulicy w markecie czy gdziekolwiek indziej czycha niebezpieczenstwo...w szkole sa ludze na korytarzach i gdyby takie dziecko szło z obcym człowiekiem w czasie zajec to po to sa monitoringi zeby na to reagowac.Ludzie potrafia tylko sie wymadrzac i rzadzic ale i oczywiscie znaja dobra recepte na wszystko,tylko jestem ciekawa czy gdybyś ty mądry człowieku pracował w portierni i zdrzyłaby sie taka sytuacja to nie miałbyś sobie nic do zarzucenia,a gdybyś prowadził szkołe to byłaby tak idealna i nikt niczego nie mógłby zarzucic...najłatwiej oceniac i oczerniać ale zrozumiec ciezko...nic sie nie stało a tu elkie halo bo ktos nie stoi pół dnia na srodku.to wezcie zainstalujcie wszedzie maszyny,czytniki odcisków palcy , wszczepmy dzieciom chipy a najlepiej wogóle nie wychodzmy z domów bez ochrony.Ja rozumiem ,że nie ma nic wazniejszego niz bezpieczenstwo dzieci i kazda szkoła do tego dazy bo watpie zeby ktos chciał miec jakąkolwiek kzywde małego dziecka na sumieniu ale jestesmy tylko ludzmi ...
"N": dużo pisania - a nic z tego nie zrozumiałem.
Czartoria-City (46.204.38.xxx)
08.02.12, 21:21
"N": dużo pisania - a nic z tego nie zrozumiałem.
Czartoria-City (46.204.38.xxx)
08.02.12, 21:21
Od tego zatrudniono woźną, żeby rzetelnie wykonywała swoją pracę. Z artykułu jasno wynika, że w 40-ce robota została zawalona. Plotkowanie - zamiast czujności. Jakoś w innych szkołach można zorganizować sensowną kontrolę wchodzących do budynku szkolnego. I też trochę pomyślunku pani/-ie "N" - stanie na środku holu nie jest niezbędne przez cały czas. Najważniejsze jest wtedy, gdy wchodzi masa ludzi - czyli rano, między 7.45 a 8.15 i podczas przerw. Bo wtedy przynajmniej widać dużo więcej i można od razu zareagować. A jak panie siedzą sobie za szybką to dużo łatwiej jest im udawać, że nic nie widzą.
zdaniem rodzica...
mama (46.76.112.xxx)
08.02.12, 21:51
zdaniem rodzica...
mama (46.76.112.xxx)
08.02.12, 21:51
Najprościej zrzucić winę na pracowników szkoły - choć niezaprzeczalnie w kwestii spaceru po szkolnych korytarzach obcej osoby zawiniła portiernia i zaczepiani przez redaktora nauczyciele. Ale może my - rodzice powinniśmy zastanowić się, jak pomóc w usprawnieniu funkcjonowania portierni 40-tki? A może my - rodzice powinniśmy żegnać się z naszymi pociechami zaraz za drzwiami z domofonem, a nie dreptać za nimi na piętro, czy aby dobrze założą kapcie? A po lekcjach grzecznie czekać w miejscu do tego przeznaczonym, a nie na ławkach na korytarzach gmachu robiąc niepotrzebny, sztuczny tłok? Może wtedy byłoby łatwiej pracownikom szkoły odróżnić mamy, babcie i tatusiów od osób niepowołanych? Może nie marudźmy, kiedy na portierni każą nam się wpisywać w zeszyt, a dzieci uczmy samodzielności - w końcu znają tę szkołę lepiej niż my.
A co do zakazu wstępu rodziców do szkoły - jak dla mnie nie ma takiej opcji, żebyśmy mieli nie wchodzić w ogóle - w końcu nie ma szkoły bez uczniów, nie ma bez nauczycieli, ale także jej nie będzie bez rodziców. Dlatego zamiast obwiniać wszystkich dookoła dajmy dobry przykład i pozwólmy naszej szkole funkcjonować spokojnie. Bo to jest bezpieczna szkoła. I zróbmy wszystko, żeby naszym dzieciom było w niej dobrze.
A kto pamieta Pana Czeslawa Lutego od ZPT-ow w SP40
grzeczny uczen (81.178.170.xxx)
09.02.12, 00:27
A kto pamieta Pana Czeslawa Lutego od ZPT-ow w SP40
grzeczny uczen (81.178.170.xxx)
09.02.12, 00:27
Lal nas po nogach uszczelka od lodowki, jak rojbrowalismy, a ile bylo smiechu i zabawy, milo sie to wspomina. Panie Czesiu mamy przynajmniej mile wspomnienia:)
Pomoc w portierni?
rodzic (89.171.32.xxx)
09.02.12, 09:18
Pomoc w portierni?
rodzic (89.171.32.xxx)
09.02.12, 09:18
Przecież to jest szkoła państwowa, a nie społeczna. I nie chodzi tylko o brak chęci zaangażowania - tylko że przepisy są jakie są. Rodzic może upiec ciasto, przyjść na jasełka albo pomóc na wycieczce klasowej. Już widzę "szczęście" dyrekcji szkoły, gdy przyjdzie paru nawiedzonych rodziców, którzy będą starali się wcielać własne pomysły dotyczące bezpieczeństwa ;-) W tym wypadku absolutnie konieczne jest sprawne i bezwzględne działanie dyrekcji. Choćbym musiał przyjść z dowodem, paszportem i RMUA...
Ehm...
rodzic (89.171.32.xxx)
09.02.12, 09:19
Ehm...
rodzic (89.171.32.xxx)
09.02.12, 09:19
Lał uszczelką. No, nie za bardzo jest co wpominać...
bardzo fajna propozycja użytkownika "mama"...
rodzic (77.254.74.xxx)
09.02.12, 09:39
bardzo fajna propozycja użytkownika "mama"...
rodzic (77.254.74.xxx)
09.02.12, 09:39
... nie róbmy sztucznego tłoku wchodząc za dziećmi na 1 piętro.
Niestety sytuacja jest jaka jest, póki rodzice będą wchodzić do szkoły, kazdy, nawet intruz będzie mógł się przemknąć, a przeciez portierki nie mają prawa legitymować wchodzących!
tak tak - pomoc :-)
mama (195.205.37.xxx)
09.02.12, 10:00
tak tak - pomoc :-)
mama (195.205.37.xxx)
09.02.12, 10:00
Nie chodzi o wcielanie własnych pomysłów - chociaż z tego, co wiem, szkoła jak najbardziej jest otwarta na kreatywnych rodziców (a takich niestety ze świecą szukać) - tylko o choćby stosowanie się to panujących już reguł i zasad, jak wspomniane przeze mnie nie wchodzenie bez celu na piętra. A ciasta upiec nie można, bo sanepid nie pozwala z tego, co wiem :-)
wg.prawa
Mama. (83.23.42.xxx)
09.02.12, 11:26
wg.prawa
Mama. (83.23.42.xxx)
09.02.12, 11:26
Prawo stanowi,ze tylko Służby Mundurowe maja prawo legitymować,rewidować i"spisywać" z Dowodu Osobistego obywateli.Pracownik szkoły nie ma takiego prawa.
...
poznaniak (212.67.152.xxx)
09.02.12, 13:38
...
poznaniak (212.67.152.xxx)
09.02.12, 13:38
Ok. Ale tam jest domofon. Wpuszczając kogoś trzeba się zainteresować kto i po co wchodzi. Dziennikarze nie są chyba od prowokacji... A od rzetelnej informacji. Jak czytam Głos to odnoszę wrażenie że dziennikarze są od sensacji, bo rzetelnosci w Głosie coraz mniej... (vide info o G24).
to prowokacja po prostu
tata (77.115.94.xxx)
09.02.12, 18:48
to prowokacja po prostu
tata (77.115.94.xxx)
09.02.12, 18:48
informacja o bezpieczeństwie, a właściwie o jego braku rzetelna nie była na pewno, bo mimo tego, że "intruz" w szkole dotyczy też mojego dziecka, nadal, niezmiennie uważam SP40 za bezpieczną i godną polecenia placówkę.
SP 40 -
fajne komentarze a zacznijmy przy tych oszczędnościach i przy wspólnej wspólpracy coś konkretnego wy (83.20.69.xxx)
09.02.12, 19:30
Cytat:
Lepiej żeby nikogo nie wpuszczać - nawet rodziców - niżby jakiś pedofil miał wejść do budynku. Jak ktoś dorosły chce wejść to: pytanie "po co i do kogo", dowodzik, uśmiech do monitoringu i zgłoszenie wyjścia z budynku. A panie z dyżurki powinny w końcu pojąć, że dyżurka nie jest miejscem na wypoczynek, bo ich rolą jest aktywne obserwowanie holu wejściowego - stojąc właśnie na środku holu. A ja tego jeszcze nigdy nie widziałem. Czy to takie trudne?
P.S. Jęki rodziców pierwszoklasistów też są nie na miejscu - trzeba dzieci uczyć samodzielności już w zerówce!
SP 40 ;-)
Bożena (79.173.23.xxx)
10.02.12, 00:04
SP 40 ;-)
Bożena (79.173.23.xxx)
10.02.12, 00:04
Ludzie sami się nakręcacie. Ja przyprowadzam moje dziecko do SP 40 i jestem bardzo zadowolona z pracy pań na portierni. Zawszę pomogą kiedy potrzeba. Gazecie chodziło o prowokację no i niestety się udało w Naszej szkole. Gazeta opisała w artykule 3 szkoły i tylko w SP40 nie było reakcji, ale sądzę że w 90 % szkół sytuacja wyglądała by podobnie. Dziennikarzyna szukał atrakcji i wymyślił sobie wejście do szkoły pewnie dostał od szefa premie za atrakcyjność tematu. Nic nikomu się nie stało, a co do mojego zdania na temat SP 40 to nadal jestem bardzo zadowolona ze współpracy obsługi, dyrekcji i nauczycieli. Pozdrawiam cały PERSONEL.
popieram
mama (195.205.37.xxx)
10.02.12, 09:25
popieram
mama (195.205.37.xxx)
10.02.12, 09:25
Jak dla mnie cały szum wokół artykułu jest niepoważny, Kochani, nie dajmy się sprowokować. 40-tka jest bezpieczna i to jest właśnie jej wielki plus, że my - rodzice możemy poznać korytarze i klasy, w których nasze dzieci spędzają tyle czasu, że jest otwarta, i głównie dzięki temu czujemy, że dzieciakom jest w niej dobrze. Bo chyba fajnie jest wiedzieć, że mama też wie jak wygląda sklepik, łazienka czy zejście do stołówki, a tata przejeżdżając ulicą zna widok z okna z trzeciego piętra szkoły.
niekompetencja redaktora
tata (195.205.37.xxx)
10.02.12, 15:01
niekompetencja redaktora
tata (195.205.37.xxx)
10.02.12, 15:01
Szkoda, że Pan redaktor, zanim oczernił nasza szkołę, nie zapytał rodziców o zdanie....szkoda....
A co ma piernik do wiatraka?
Diament (89.171.32.xxx)
11.02.12, 07:47
A co ma piernik do wiatraka?
Diament (89.171.32.xxx)
11.02.12, 07:47
Redaktor wykonał swoją pracę i ją opisał. "Tato" - chcesz powiedzieć, że sprawa miała zostać zatuszowana? Dobrze redakcja zrobiła, bo przynajmniej ujawniona została nieprawidłowość. W innych szkołach jakoś dało się przegonić "prowokatora".
A zdziwiła by się Pani!
Diament (89.171.32.xxx)
11.02.12, 07:49
A zdziwiła by się Pani!
Diament (89.171.32.xxx)
11.02.12, 07:49
Jest możliwość wprowadzenia procedury umożliwiającej legitymowanie w szkole - nawet przez niemundurowych.
Czyżby Pan Redaktor zrozumiał, że nie do końca miał rację?
Max (195.205.37.xxx)
13.02.12, 10:16
Czyżby Pan Redaktor zrozumiał, że nie do końca miał rację?
Max (195.205.37.xxx)
13.02.12, 10:16
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/505131,poznan-w-szkolach-jest-bezpiecznie-mowia-dyrektorzy-czy-na,id,t.html